Wenger: Nigdy w niego nie zwatpilem

Matt Aktualności Podziel się opinią

Trener Arsenalu Arsene Wenger nie kryl rozradowania po wczorajszym meczu Emmanuela Eboue. Przypomnijmy, ze Arsenal wygral ten mecz 2:0, a Eboue zostal wybrany najlepszym pilkarzem we wczorajszym meczu. Reprezentant Wybrzeza Kosci Sloniowej asystowal przy pierwszym golu Nicklasa Bendtnera. Wlasciwie to 70% tej bramki to jego zasluga. Dunczyk tylko dolozyl pike do pustej bramki. Druga bramke po rzucie karnym zdobyl Cesc Fabregas. Wenger uwaza, ze tym wystepem Eboue pokazal wszystkim niedowiarkom, ze potrafi wspaniale grac. Wielu juz skreslilo go z listy Arsenalu i wrózyli mu odejscie z Arsenalu do slabszej ligi. \”Zawsze mozna zmienic opinie o sobie. Jesli pokazesz, ze potrafisz, to od razu widac wiecej ludzi, którzy cie akceptuja i uwielbiaja. Tak stalo sie z Emmanuelem. Jeszcze 12 miesiecy temu musial on znosic obelgi ze strony krytyków i wielu szydzilo z niego. Teraz pokazal, ze jest zawodnikiem, na którego mozna liczyc w trudnych momentach.\” – powiedzial Wenger \”Ja nigdy w niego nie zwatpilem. To fantastyczny pilkarz. Moze grac na naprawde wielu pozycjach. Od obrony, az po atak. Ja uwielbiam graczy wszechstronnych, a takim pilkarzem jest wlasnie Eboue. Wierze, ze na dluzej zagosci on w pierwszym skladzie, bo widac, ze bardzo mu na tym zalezy.\”

Dodaj komentarz