Wenger: Dla niektórych nie jestesmy faworytami

Arsakes Aktualności Podziel się opinią

Arsene Wenger nie jest przekonany do tego, iz wszyscy uwazaja, ze Arsenal jest obecnie postrzegany jako faworyt do tytulu. Tabela Premier League pokazuje, ze Kanonierzy sa obecnie w bardzo dobrej pozycji. Wygrana z WHU pozwolila im awansowac na drugie miejsce. Obecnie maja dwa punkty straty do Manchesteru United oraz dwa punkty przewagi nad Chelsea, która jednak ma do rozegrania jeden zalegly mecz. Pomiedzy dniem dzisiejszym, a 31 listopada jest ogromna róznica. Wtedy to porazka z Chelsea sprawil, ze Arsenal tracil do lidera az 11 punktów. Pomimo przegranej 0-3 Arsene Wenger spokojnie przewidzial, ze Chelsea zacznie gubic punkty, aj ego druzyna nadal bedzie sie liczyl w walce o mistrzostwo. Okazalo sie, ze mial racje, jednak Francuz uwaza, ze czesc ludzi nadal postrzega Arsenal jako outsidera wsród trzech faworytów. „Kiedy przegrywasz przeciwko glównym faworytom do zdobycia tytulu, wtedy nikt nie traktuje cie na serio. Niektórzy robia to nawet teraz. Ponowne przekonanie ludzi zabiera troche czasu.” „Nie mozna bylo w stu procentach przewidziec, ze Chelsea zacznie gubic punkty. Oczywiscie gdyby mieli swietna passe, nie bylo by mowy o walce o tytul. Jednak wazne, ze sie nie poddawalismy.” „Kiedy przegrywasz przeciwko Chelsea oraz United i to w tak przekonywujacy sposób, ludzie troche dystansuja sie, a ty „wypadasz za burte” .” „Ale mamy mlody zespól i jezeli chcemy, aby ten klub mial przyszlosc, to musimy pokazac, ze jestesmy silni psychicznie i nie poddajemy sie.” „Dlatego caly czas powtarzalem to zawodnikom. Ciagle wierze, ze nie poddawanie sie i pokonywanie przeciwnosci jest wazne.”

Dodaj komentarz