Przed meczem Premier League: Birmingham vs Arsenal

kakao Aktualności Podziel się opinią

Juz jutro o godzinie 16:00 czasu polskiego, Arsenal zmierzy sie na St. Andrews Stadium z zespolem gospodarzy z Birmingham. Bedzie to niezwykle wazne spotkanie dla podopiecznych Arsene Wengera, gdyz Premier League wkracza juz w decydujaca faze i jesli Kanonierzy chca myslec o koncowym triumfie w tych rozgrywkach, musza wygrywac kazde kolejne spotkanie. Na pewno bedzie to takze dodatkowa motywacja, poniewaz bedzie to ostatni sprawdzian przed srodowa potyczka z Barcelona. Wrócmy jednak do wlasciwego spotkania, czyli do jutrzejszej bitwy w Birmingham. Podopieczni Alexa McLeisha na pewno beda chcieli wymazac z przeszlosci pazdziernikowa porazke na Emirates Stadium. Wtedy wlasnie The Gunners pokonali \’niebieskich\’ 3-1, a bramki strzelali van Persie, Diaby i Arszawin dla gospodarzy, zas dla gosci trafienie na swoje konto zapisal McFadden. W rewanzu na St. Andrews Stadium, gospodarze na pewno nie beda skladac broni, a ich celem bedzie zdobycie trzech punktów. Na pewno pomoze im w tym fakt, ze wiekszosc kluczowych zawodników nie ma problemów zdrowotnych, a jednym oslabieniem bedzie absencja Carsleya, O\’Connora i Murphy\’ego. O wiele gorzej sytuacja wyglada w szeregach Kanonierów, gdzie wskutek urazów na pewno nie zagra Gallas, van Persie, Ramsey, Gibbs i Djourou, zas wystep Nicklasa Bendtnera stoi pod duzym znakiem zapytania. O wiele wiekszym problemem bedzie brak Thomasa Vermaelena, który w ostatnim ligowym meczu z West Hamem ukarany zostal czerwonym kartonikiem i na pewno nie zobaczymy go w jutrzejszym spotkaniu.

Dodaj komentarz