Przed meczem Champions League: Barcelona vs Arsenal

Matt Aktualności Podziel się opinią

Juz we wtorek o godzinie 20:45 na Camp Nou rozpocznie sie rewanzowe spotkanie cwiercfinalowe pomiedzy Barcelona, a Arsenalem. W pierwszym spotkaniu padl remis 2:2. To sprawia, ze kwestia awansu do dalszej fazy jest nadal otwarta. Jako faworyta bezapelacyjnie wymienia sie gospodarzy tego meczu. Przypomnijmy, ze na wlasnym stadionie Blaugrana w tej edycji Champions League przegrala punkty tylko raz. Kanonierom w wyjazdowych spotkaniach idzie co najwyzej przecietnie. Po remisie z AZ Alkmaar i porazce z Olympiakosem nastapila bolesna przegrana z Porto. O tyle bolesna, bo przy obu bramkach zawinil nasz rodak – Lukasz Fabianski. W pierwszym spotkaniu rozegranym w srode 2 bramki dla gosci zdobyl Zlatan Ibrahimovic. Dla Arsenalu trafiali Theo Walcott i Cesc Fabregas. Jesli chodzi o lige, to Barcelona caly czas „sciga sie” z Realem Madryt po tytul. Oba kluby maja tyle samo punktów i decydujace bedzie sobotnie spotkanie, kiedy oba te kluby zmierza sie bezposrednio. Arsenal zajmuje 3 pozycje w Premiership, tracac 3 punkty do lidera – Chelsea. W ostatniej kolejce Blaugrana ograla Athletic Bilbao 4:1, a Arsenal po emocjonujacej koncówce rzutem na tasme zapewnil sobie 3 punkty z Wolves, wygrywajac 1:0. Dla dwóch graczy wtorkowe spotkanie bedzie wyjatkowe. Thierry Henry – legenda Arsenalu bedzie musial zagrac przeciwko swojemu bylemu klubowi. Cesc Fabregas natomiast wróci do rodzinnej Barcelony, gdzie rozpoczal swoja wybitna kariere. Hiszpana jednak na 100 % nie ujrzymy na boisku. Po pierwsze pauzuje za kartki, a po drugie leczy uraz pekniecia kosci strzalkowej. Oprócz niego Arsenal ma naprawde spore problemy kadrowe. Niedostepni na to spotkanie sa: Arszawin, van Persie, Gallas, Ramsey, Djourou, Gibbs, Fabregas i Song, który w ostatniej chwili dolaczyl do kontuzjowanych. Z powodu problemów z pachwina, nie zostal nawet wziety w kadre meczowa. Trzeba przyznac, ze skala urazów w szeregach Kanonierów jest ogromna. Gospodarze do tego spotkania przystepuja bez Pique i Ibrahimovicia. Do treningów wrócil Andres Iniesta, chociaz jego równiez moze zabraknac w meczu. W równie niepewnej sytuacji znajduje sie Yaya Toure. Sytuacja Gerarda Pique jest podobna do tej, w której jest teraz Cesc Fabregas. Nie dosc, ze ma kontuzje, to dodatkowo i tak nie ma szans na wystep, poniewaz obejrzal w pierwszym spotkaniu zólty kartonik, który wyeliminowal go z rewanzu. Oprócz niego za kartki pauzuje Carles Puyol. Mozna smialo to powiedziec. Jezli podopiecznym Arsene Wengera uda sie pokonac na wyjezdzie Barcelone, bedzie to wyczyn, jakiego dawno nie widzielismy na europejskich boiskach.

Podyskutuj na FORUM || Obejrzyj w TV/Internecie || Zapowiedz Video || Relacja radiowa
Przewidywane sklady: BARCELONA: Valdes – Alves, Milito, Marquez, Maxwell – Xavi, Busquets, Keita – Messi, Pedro, Bojan (Henry) ARSENAL: Almunia – Sagna, Vermaelen, Campbell (Silvestre), Clichy – Denilson, Diaby, Nasri – Walcott, Bendtner, Rosicky (Eboue)

Dodaj komentarz