Przed meczem Premier League: Arsenal vs Manchester City

kakao Aktualności Podziel się opinią

Juz jutro o godzinie 18:30 czasu polskiego w ramach 36 kolejki Premier League, Arsenal podejmie na Emirates Stadium Manchester City. Spotkanie zapowiada sie na niezwykle ekscytujace, poniewaz oba zespoly niewatpliwie beda liczyly na pozytywny rezultat. Kanonierzy wciaz nie moga zapomniec o ostatniej passie niepowodzen, kiedy to po porazce 4-1 na Camp Nou, nie potrafili zdobyc ani jednego punktu z Tottenhamem i Wigan. Szana na wywiezienie trzech punktów z DW Stadium byla jednak ogromna, gdyz do 80 minuty Kanonierzy prowadzili dwoma bramkami. Nikt nie moze uwierzyc w to, ze w ostatnich jedenastu minutach \’Latics\’ zdobyli trzy bramki i ostatecznie zwyciezyli z Kanonierami. Rywale Kanonierów w najblizszej potyczce takze nie maja sie czym chwalic, bowiem tydzien temu przegrali w derbach Manchesteru 0-1, a bramke na wage zwyciestwa zdobyl Paul Scholes w doliczonym czasie gry. Wczesniej jednak zaliczali wysmienita passe, najpierw wygrywajac 3-0 z Wigan, potem 6-1 z Burnley, a na sam koniec 5-1 z Birmingham. Jesli zas chodzi o ostatnie ligowe spotkanie obu druzyn, to na City of Manchester Stadium góra byli gospodarze, pokonujac Kanonierów wysoko, bo az 4-2. Najpierw samobója wbil sobie Manuel Almunia, a nastepnie wyrównal Robin van Persie. Nastepnie w przeciagu dziesieciu minut gospodarze strzelili trzy bramki, a egzekutorami okazali sie Bellamy, Adebayor i Wright-Phillips. W 88 minucie jeszcze bramke na otarcie lez zdobyl Tomas Rosicky. Spójrzmy teraz na sytuacje kadrowe w obu zespolach. Wrecz w beznadziejnym polozeniu znajduja sie podopieczni Arsene Wengera, który do dyspozycji nie bedzie mial wielu kluczowych zawodników. Wsród nich znajduja sie Manuel Almunia, William Gallas, Thomas Vermaelen, Johan Djourou, Kieran Gibbs, Aaron Ramsey, Francesc Fabregas i Denilson. Wciaz pod znakiem zapytania stoi wystep Andrieja Arszawina, za to gotowy do gry jest juz Alexandre Song. W o wiele lepszej sytuacji znajduja sie goscie, bowiem Roberto Mancini nie bedzie mógl skorzystac jedynie z uslug Martina Petrova, Joleona Lescotta i Martina Johnsona, a pod znakiem zapytania wciaz stoi wystep Sylvinho.

Podyskutuj na FORUM || Obejrzyj w TV/Internecie
Warto tez wspomniec, ze Roberto Mancini posiada w swoim skladzie szereg graczy, którzy doskonale znaja zespól Arsene Wengera i beda mogli oni znalezc sposób na wywiezienie trzech punktów z Emirates Stadium. Mowa tutaj oczywiscie o Kolo Toure, Sylvinho, Patricka Vieire i Emmanuela Adebayora, którzy niegdys wystepowali w trykotach z armatka na piersi.

Dodaj komentarz