Arsenal wygrywa na koniec obozu w Austrii

Quatro Aktualności Podziel się opinią

Trzecie przedsezonowe spotkanie juz za nami. Tym razem nasi pupile mierzyli sie z druzyna austriackiego trzecioligowca
Sc Neusiedl 1919. Sklad Arsenalu byl dosyc znaczaco przemaglowany od pierwszych minut zobaczyc moglismy powracajacego
do bramki Arsenalu-Manuela Almunie.
Juz w 6 munucie

Trzecie przedsezonowe spotkanie juz za nami. Tym razem nasi pupile mierzyli sie z druzyna austriackiego trzecioligowca-SC Neusiedl 1919. Sklad Arsenalu byl dosyc znaczaco przemaglowany.Od pierwszych minut zobaczyc moglismy powracajacegodo bramki Arsenalu-Manuela Almunie.

 

Juz w 6 minucie w dobrej sytuacji znalazl sie Jack Wilshere jednak nie ustal na nogach i potknal sie, po czym stracil futbolówke.

 

Dwie minuty pózniej znowu atakowal Arsenal, jednakze obroncy austriaccy wybijali pilke jak najdalej od wlasnego pola karnego.

 

W 17 minucie spotkania bardzo ladnie do Theo Walcotta dogral Andrey Arshavin jednak strzal mlodego Anglika bardzo dobrze wylapal bramkarz druzyny gospodarzy.

 

 

W 28 minucie spotkania spore zamieszanie w polu karnym druzyny SC Neusiedl 1919 wykorzystal wczesniej marnujacy okazje Theo Walcott ,otwierajac wynik spotkania.


Chwile pózniej strzelec pierwszego gola w tym spotkaniu mial ponownie okazje do wpisania sie na liste strzelców jednakze jego lob poslany zostal niedokladnie i pilka wyladowala obok bramki.

 

Na kwadrans przed koncem padla druga bramka dla Kanonierów. Podawal Kierran Gibbs, a ladnym obrotem Jay Emmanuel Thomas zwiódl obronce i poslal pilke na dlugi slupek bramki A.Kaisera.


Na 10 minut przed koncem Arszawin zostal zupelnie bez krycia. Jednak pilka uderzona przez Rosjanina poleciala wprost w rece golkipera druzyny gospodarzy.

 

Do przerwy wynik nie ulegl zmianie. Warto zaznaczyc, ze boisko z powodu kontuzji opuscil Johan Djourou, na chwile obecna nie wiadomo jaki jest to uraz i czy jest on powazny.

Druga polowa rozpoczela sie od mocnego uderzenia Kanonierów. Juz 6 minut po gwizdku rozpoczynajacym druga czesc spotkania w polu karnym zostal sfaulowany nowy napastnik Kanonierów- Marouane Chamakh. Do wykonania jedenastki podszedl sam poszkodowany i po raz pierwszy strzelil bramke dla Arsenalu, zupelnie mylac bramkarza.


Arsenal caly czas wymienial pilke miedzy soba, nie dopuszczajac do tego druzyny SC Neusiedl 1919. Dobrze spisywal sie Carlos Vela, który byl bardzo aktywny w tym czasie.

 

Jego aktywnosc przelozyla sie na bramke w 65 minucie spotkania. Po bardzo dobrym podaniu Samira Nasriego reprezentant Meksyku przelobowal bramkarza druzyny przeciwnej i tym samym na tablicy wyników mielismy juz 0-4.


Zaraz potem, bo juz w 67 minucie ,sedzia tego spotkania zdecydowal sie podyktowac jedenastke dla druzyny gospodarzy po zagraniu reka Marouane Chamakha. Wsród kibiców gospodarzy zapanowala nadzieja, ze to wlasnie ich druzyna pozbawi Kanonierów pierwszej bramki w obecnym pre-season. Nic takiego jednak miejsca nie mialo, swietnym wyczuciem wykazal sie Vito Mannone. Wloski bramkarz rzucil sie w lewy róg swojej bramki lapiac dosc pewnie futbolówke.

 

Przez cale spotkanie nasi rywale nie mogli zagrozic specjalnie bramce Kanonierów. Podopieczni Arsene Wengera do konca trzymali prowadzenie majac przy tym bardzo czeste posiadanie pilki. Mozna odniesc wrazenie, ze wynik jakim zakonczylo sie to spotkanie nie jest do konca zadowalajacy.Kolejne bardzo dobre spotkanie zagral Samir Nasri oraz Jay Emmanuel-Thomas. Na pochwaly zasluzyli takze Jack Wilshere, Vito Mannone czy chociazby strzelec czwartej bramki dla The Gunners- Carlos Vela.Kanonierzy po stosunkowo dobrej grze wygrywaja swój trzeci mecz w obecnym sezonie przygotowawczym. Nastepnym przystankiem w drodze do rozpoczynajacego sie sezonu Premier League bedzie rozegrany w Londynie Emirates Cup. Podopieczni Arsene Wengera zmierza sie tam z Milanem oraz Celticiem. Na sam koniec przedsezonowych sparingów rozegraja spotkanie na Lazienkowskiej z warszawska Legia.

 

Dodaj komentarz