Wenger: Bramkarz, który wystapi w niedziele, bedzie numerem 1

kakao Aktualności Podziel się opinią

Arsene Wenger potwierdzil, ze bramkarz, który wystapi od pierwszy minut w spotkanu z Liverpoolem, bedzie numerem 1 do konca sezonu.

 

W trakcie przedsezonowych przygotowan, Arsene Wenger sprawdzal umiejetnosci czterech bramkarzy, którzy caly czas walcza o miejsce w pierwszym skladzie Arsenalu.

 

Manuel Almunia, Lukasz Fabianski, Wojtek Szczesny i Vito Mannone wciaz czekaja na decyzje trenera, który z nich bedzie numerem 1. Kazdy z nich dobrze zaprezentowal sie w meczech towarzyskich, a umiejetnosci calej czwórki sa bardzo zblizone. Kibice Arsenalu wciaz czekaja na decyzje menadzera i wydaje sie, ze juz niedlugo poznaja odpowiedz.

 

„Mamy naprawde swietnych bramkarzy i kazdy z nich jest gotów do gry. – powiedzial Wenger przed wyjazdem do Liverpoolu. – „Musicie tylko odrobine zaczekac na moja decyzje i wierzcie mi, ze niedlugo ja podejme”

 

„Bramkarz, który wystapi w meczu z Liverpoole, bedzie naszym numerem 1. Ta decyzja oczywiscie bedzie mogla ulec zmianie, ale bede sie kierowal tym, co widzialem podczas przedsezonowych przygotowan”

 

Menadzer przyznal takze, ze postawienie na mlodziutkiego Szczesnego bedzie bardzo duzym ryzykiem.

 

„On nie zagral jeszcze w zadnym meczu Premier League” – powiedzial. – „On ma naprawde wielkie umiejetnosci, ale postawienie na niego bedzie bardzo, ale to bardzo duzym ryzykiem”

 

„Manchester United ma 40-letniego bramkarza, a Chelsea golkipera, który od siedmiu lat regularnie wystepuje w Premier League. Bramkarz potrzebuje bardzo duzo doswiadczenia”

Dodaj komentarz