Pomeczowa wypowiedz Arsene Wengera

kanonier_92 Aktualności Podziel się opinią

15 Sierpnia o godzinie 17:00 Arsenal Londyn rozegral swoje pierwsze spotkanie tego sezonu. W inauguracyjnym meczu podopieczni Arsene Wengera zremisowali na Anfield Road 1-1 z miejscowym Liverpoolem. Ponizej prezentujemy pomeczowa wypowiedz Managera Arsenalu – Arsene Wengera.

 

Czy wynik 1-1 byl sprawiedliwy?

„Tak, oczywiscie. To byl mecz, w którym czesto bylismy przy pilce. W pierwszej polowie kontrolowalismy przebieg wydarzen, a nasz bramkarz nie mial zbyt wiele do roboty. Trzeba przyznac, ze bronili sie dobrze, gralismy pilka na ich polowie, jednak nic z tego nie wynikalo. Myslalem, ze druga polowa pójdzie nam lepiej, jednak Liverpool zaczal od mocnego uderzenia i przy stanie 0-1 ciezko bylo grac przeciwko 10 zawodnikom, ustawionym bardzo gleboko. Inteligentnie wyprowadzali nasza pilke z plynnosci. A my robilismy swoje i angazowalismy w atak coraz wiecej zawodników, co na koniec dalo nam zasluzone wyrównanie. Nie moglem patrzec na nas, przegrywajacych taki mecz, bez uczucia zranienia, poniewaz bardzo czesto bylismy przy pilce. Zgadzam sie, ze zabraklo zawzietosci w ostatnich 3 minutach, ale ogólnie zawodnicy pokazali odpowiednie zaangazowanie.”

 

Czy widzial Pan faul Joe Cole’a na Laurencie Koscielnym?

„Nie, to bylo w samym rogu boiska i z lawki rezerwowych nic nie bylo widac. Joe Cole zazwyczaj gra fair, nie jest kims, kogo opisalbym jako czlowieka, który próbuje zrobic innym krzywde, to nie w jego stylu. Moze jego wejscie bylo troche nierozwazne, ale kopnal Koscielnego przypadkowo. Laurent mial duze stluczenie na goleniu, na szczescie jego ochraniacz skutecznie go ochronil. Balismy sie, ze to zlamanie. Gdy zniesli go z boiska, fizjoterapeuci powiedzieli mi, ze moze to byc zlamanie.”

 

Czego dowiedzial sie Pan o swoich pilkarzach po tym spotkaniu?

„Bylismy dosyc solidni jako zespól, nasze podania sa wciaz przyzwoite i potrzebujemy wiekszej wnikliwosci w finalowych trzech, by zebrac korzysci z naszego posiadania. To jest normalne, w koncu wielu pilkarzy dopiero co wrócilo z Mistrzostw Swiata albo wyleczylo kontuzje. Pozytywnym jest, ze widac ducha zespolu, a postawa na boisku byla dobra.”

 

Czy wciaz szuka Pan bramkarza na rynku transferowym?

„W tym momencie lepiej bedzie dla mnie nie mówic o tym, poniewaz to nie pomoze naszym bramkarzom, wiec lepiej bedzie jesli skupimy sie na bramkarzach, których mamy. Uwazam, ze Almunia rozegral dzisiaj dobre spotkanie.”

 

Co Pan sadzi o Liverpoolu?

„Mysle, ze Liverpool bedzie kandydatem do czolowych miejsc, mozna to bylo dzisiaj zauwazyc. Bardzo dobrze sie bronili, sa inteligentnym zespolem, wiec bedzie bardzo interesujaco.”

 

Dlaczego przedluzyl Pan kontrakt z Arsenalem?

„Poniewaz kocham ten Klub i nie widze siebie w zadnym innym miejscu. Mysle, ze to jedyny sposób by pokazac moje przywiazanie do Arsenalu. Podpisalem kontrakt, który mi zaoferowano, wiec moge tylko pokazac jak bardzo chce jak najlepiej dla klubu, w dniu, w którym nie bedzie wystarczajaco dobrze, nie martwcie sie, wtedy odejde. Któregos dnia odejde, nie martwcie sie!”

 

Czy to bedzie Pana ostatnia praca?

„Nie wiem. Jesli zakoncze dobrze te lata, juz jestem szczesliwy. Jestem w takim wieku, ze juz nie bede nigdy wiecej planowal dekadami, teraz planuje miesiac po miesiacu.”

 

Czy ten zespól moze cos wygrac?

„W poprzednim sezonie bylismy trzeci, a nasza ambicja jest postep, poprawa. Mysle, ze nasi dwaj nowi gracze zagrali dobrze – uwazam, ze Chamakh i Koscielny zaimponowali dzisiaj wydajnoscia. Wciaz mamy zbyt waska kadre jesli chodzi o defensywe.”

 

Co Chamakh wniósl do Premier League?

„To jest dokladnie to jaka jest liga i co tutaj kochamy. Pokazal przy bramce, ze nie boi sie wchodzic ze swoja glowa i cialem.”

 

Czemu zabraklo Cesca?

„Byl chory, poza tym nie byl gotowy by zagrac.”

 

Co Pan sadzi o wydajnosci Andrieja Arshavina?

„Czuje, ze pracowal ciezko jednak moze byc troche zmeczony po towarzyskim meczu swojej reprezentacji. Polecial do Rosji, a wrócil do nas w czwartek. Próbowal sie dzisiaj przepychac. Glen Johnson dobrze zagral przeciwko niemu, a on jest pilkarzem który zawsze moze wykreowac cos specjalnego. Ale to byl dla niego trudny mecz.”

 

Czemu proces wyboru bramkarza trwal tak dlugo?

„Proces wyboru bramkarza przebiegal dlugo, poniewaz obaj [Almunia i Fabianski] dobrze spisywali sie w okresie przygotowawczym i na koncu poszedlem na wieksze doswiadczenie, poniewaz pierwszy mecz wiaze sie z duza presja. Zdecydowalem, ze zagra Almunia, poniewaz on wie o co chodzi.”

Dodaj komentarz