Przed meczem: Blackburn vs Arsenal

kakao Aktualności Podziel się opinią

Juz w sobote 28 sierpnia, o godzinie 13:45 czasu polskiego, Arsenal zmierzy sie na Ewood Park z druzyna Blackburn Rovers.

 

Spotkanie zapowiada sie niezwykle emocjonujaco, bowiem obu druzynom bedzie zalezec na tym, aby zakonczyc mecz z trzema punktami na koncie, zanim rozpocznie sie przerwa na mecze reprezentacyjne. Podopiecznym Arsene Wengera na pewno bedzie podwójnie zalezec na zwyciestwie, gdyz trzeciego maja biezacego roku, ekipa Blackburn pokonala Arsenal 2:1. Poprzednie trzy spotkania pomiedzy tymi ekipami to juz tylko zwyciestwa ze strony Kanonierów. Dwa sezony temu The Gunners zanotowali dwie efektowne wygrane z Rovers po 4:0, a w pazdzierniku 2009 ograli ich az 6:2. Lacznie druzyny Arsenalu i Blackburn rozegraly miedzy soba 115 spotkan: 56 razy wygrywali Kanonierzy, 30 razy padl remis, a 29 razy zwyciezali rezydenci Ewood Park.

 

Kanonierzy na pewno beda przed meczem zbudowani faktem, ze w ostatniej kolejce zanotowali wysokie zwyciestwo 6:0 nad beniaminkiem z Blackpool. Lacznie podopieczni Arsene Wengera maja 4 punkty, poniewaz w pierwszej kolejce zremisowali z Liverpoolem na Anfield 1:1. Gracze Blackburn obecnie traca 1 punkt do aktualnego v-ce lidera, a sezon rozpoczeli niezwykle efektywnie, bo od zwyciestwa 1:0 nad Evertonem. W drugiej kolejce musieli juz uznac wyzszosc graczy z Birmingham, którym ulegli 1:2.

 

Jezeli chodzi o braki kadrowe, to wydaje sie, ze w nieco lepszej sytuacji znajduja sie podopieczni Sama Allardyce’a. W druzynie niebiesko-bialych z drobnymi problemami z pachwina zmagaja sie David Dunn i Keith Andrews, ale bardzo prawdopodobne jest to, ze na pojedynek z Arsenalem beda juz gotowi do gry. Z niewiele wiekszym problemem zmaga sie Arsene Wenger, który na pewno nie bedzie mógl skorzystac z Nicklasa Bendtnera (pachwina), Samira Nasriego, Emmanuela Frimponga (obaj kolano) i Aarona Ramseya (zlamana noga). Sam menadzer Kanonierów przyznal jednak, ze sytuacja kadrowa jest bardzo dobra, a wszyscy dostepni zawodnicy sa w dobrej formie. Na pewno duzym wzmocnieniem bedzie powrót Laurenta Koscielny’ego po absencji za czerwona kartke, a takze powrót Denilsona po urazie brzucha. Wiadome jest tez to, ze w meczu z Blackburn na pewno nie wystapi nowy nabytek Arsenalu – Sebastien Squillaci.

 

Przewidywany sklad Arsenalu: Almunia – Clichy, Koscielny, Vermaelen, Sagna – Arszawin, Song, Fabregas, Walcott – Chamakh, van Persie

Dodaj komentarz