Pomeczowa wypowiedz Arsene Wengera

kanonier_92 Aktualności Podziel się opinią

28 Sierpnia na Ewood Park Arsenal rozegral swoje 3 spotkanie w tym sezonie w Premier League. Po zacietym spotkaniu Kanonierzy wygrali z miejscowym Blackburn 2-1. Oto co po meczu mial do powiedzenia Boss Arsenalu – Arsene Wenger.

 

Co Pan sadzi o wygranym przez Pana druzyne 2-1 meczu?

„Zawsze ciezko jest tutaj wygrac [na Ewood Park] ale wedlug mnie dobrze zaczelismy, zdobylismy swietna bramke, a potem, moim zdaniem, bylismy zbyt nerwowi przy atakach Blackburn. W drugiej polowie bylismy spokojniejsi, sprowadzilismy pilke do ziemi i o wiele sprawniej kontrolowalismy gre, a to byla kwestia czasu. Oczywiscie, w koncowych 15-20 minutach zawsze mozesz zostac przetestowany i potrzebowac troche szczescia ale mielismy odpowiednia elastycznosc i zaangazowanie, a tak dlugo jak nie strzelisz trzeciego gola nigdy nie mozesz byc pewny swego z druzyna pokroju Blackburn.”

 

Dlaczego wedlug Pana Panscy podopieczni wygladali nerwowo w pierwszej polowie?

„Poniewaz w poprzednim roku przegralismy na Ewood Park 1-2 i mamy zle wspomnienia, wiedzielismy ze graja taki typ pilki jakiego nie lubimy, wiec nie mielismy wystarczajacej pewnosci, by sie z tym zmierzyc. W drugiej polowie wygladalismy znacznie lepiej.”

 

Jak Pan porówna dzisiejszy wystep Walcotta do jego gry przeciwko Blackpool?

„Cóz, w zeszlym tygodniu byl znacznie czesciej przy pilce i oczywiscie, dzisiaj byl bardziej zdominowany. Ale od napastnika wymaga sie, ze gdy czasami trafiaja sie mecze, w których masz mniej szans, jestes wciaz niebezpieczny, jestes ciagle agresywny i [tak jak Walcott w meczu z Blackburn] masz precyzyjne wykonczenie. Oceniasz graczy po liczbach; jesli chodzi o napastnika, patrzysz na zdobyte bramki i asysty, a jego liczby wygladaja jak na razie bardzo, bardzo dobrze. Wydaje sie, ze jest bardziej pewny siebie i posunal sie do przodu.”

 

To pierwsze wygrane, wyjazdowe spotkanie Arsenalu przeciwko ekipie prowadzonej przez Sama Allardyce’a od 2002 roku.

„Dla mnie waznym jest, bardziej od pokonania Sama Allardyce’a, by pokonac Blackburn w trudnym, wyjazdowym spotkaniu. Nie prowadze osobistej walki podczas meczu. Wedlug mnie to wazne, tak jak powiedzialem przed spotkaniem, jesli masz ambicje w tej lidze, musisz wygrac z Blackburn. Jesli nie wygrasz w Blackburn, pojedziesz do podobnych im klubów i takze nie wygrasz, to twoje ambicje nie beda szanowane przez pozostale zespoly. Wiec to byl dla nas wazny test.”

 

Czy mówil Pan swoim graczom o znaczeniu zaangazowania w tego typu spotkaniach?

„Oczywiscie. Gracze sa zaangazowani. Wierze, ze zdobyte doswiadczenie uspokaja cie w szatni,defensywnie i ofensywnie i wlasnie tam mielismy troche wiecej doswiadczenia, nawet jesli w jednej, czy dwóch sytuacjach mielismy troche szczescia. Ale kogo nie zaklócilby sposób gry Blackburn?”

 

Czy sedzia dobrze traktowal dzis obronców?

„Tak, wlasnie tego sie domagamy. Zobaczylismy dzis jedna zólta kartke, gdy Givet zatrzymal na skrzydle Walcotta.”

 

Co Pan powie na temat wystepu Cesca Fabregasa?

„To byl jego pierwszy mecz w wyjsciowej jedenastce. Pokazal, ze ma klase ale oczywiscie jeszcze nie jest calkowicie na swoim poziomie. Planowalem dac mu pograc godzine ale zostawilem go na dluzej. W ciagu dwóch tygodni powinien byc gotowy do gry.”

 

Robin Van Persie ponownie jest kontuzjowany?

„Skrecil kostke i wedlug pierwszych informacji absencja potrwa 10 dni. Jesli jutro nie bedzie zadnych zlych wiesci, to moze za dwa tygodnie bedzie zdrowy.”

Dodaj komentarz