Wilshere: Chce wygrywac z Arsenalem trofea

Allmysenses Aktualności 3 Komentarze

Jack Wilshere jest zadowolony z ilosci punktów, jaka Kanonierzy zdobyli w okresie swiatecznym. Ostatnio przyznal jednak, ze strata punktów po bardzo dobrej grze jest rozczarowujaca, lecz wszystko moze sie zmienic, trzeba tylko popracowac nad efektywnoscia.

 

The Gunners w bardzo zajetym okresie Bozonarodzeniowym rozegrali cztery mecze. Dwa z nich – z Chelsea i Birmingham, konczyly sie zwyciestwem podopiecznych Wengera, zas z Manchesterem City i Wigan udalo sie tylko zremisowac, choc byly szanse na wygrana. Niemniej jednak, dystans do Manchesteru United caly czas jest do odrobienia.

 

Ogólnie rzecz biorac, osiem punktów z czterech meczów to dobry bilans. W okresie bozonarodzeniowym zagralismy dobrze i co najwazniejsze, wciaz jestesmy blisko dogonienia United.

 

Jedynym co mnie martwi sa te rozczarowujace remisy. Musimy sie nauczyc, ze trzeba byc w pelni skoncentrowanym przez pelne 90 minut i grac tak, by pod koniec spotkania nie musiec sie martwic o wynik. Obecnie wszystko wyglada tak, ze pod koniec meczu stajemy sie nerwowi i mimo zdecydowanej przewagi, glupio tracimy punkty.

 

Dla mlodego Anglika rok 2010 byl pelen sukcesów. Od samego poczatku wszyscy widzieli w nim perspektywicznego gracza, który w przyszlosci ma szanse stac sie jednym z najlepszych. Zakonczenie roku natomiast bylo dla niego jeszcze bardziej udane – wywalczyl sobie miejsce w pierwszej jedenastce Arsenalu. Obecnie reprezentant Anglii ma juz 19 lat i wielkie nadzieje, ze rok 2011 bedzie jeszcze lepszy nie tylko dla niego, ale i dla innych mlodych zawodników.

 

Kilku graczy rezerw i mlodzików ma ogromne szanse na przebicie sie do pierwszego skladu. Kontuzjowany obecnie Emmanuel Frimpong po powrocie na pewno pokaze, na co go stac. Jay Emmanuel-Thomas takze zapowiada sie bardzo obiecujaco, juz nawet kilka razy dostal szanse gry. Oprócz tego, mam nadzieje, ze fatum kontuzji opusci Kierana Gibbsa.

 

Poprzedni rok byl dla mnie spelnieniem marzen. Gralem w Arsenalu i reprezentacji, wiele sie nauczylem i zrozumialem, ze musze grac bardziej dla dobra druzyny, niz dla wlasnych korzysci. Teraz chce wszystko to podtrzymac, umocnic swoja pozycje w reprezentacji i zdobywac trofea z Arsenalem. To moje cele na rok 2011.

Komentarze 3

  1. Zdjęcie profilowe Bill
  2. Zdjęcie profilowe woto
  3. Zdjęcie profilowe Zwudzik*

Dodaj komentarz