Wenger: Kontuzje wzmocnily Robina mentalnie

Allmysenses Aktualności Podziel się opinią

Zeszly rok byl dla Robina van Persiego bardzo trudnym. Holender przetrwal jednak okres rehabilitacji po kolejnych kontuzjach, a Arsene Wenger uwaza, ze to wlasnie uczynilo napastnika silniejszym.

 

W sobote grajacy obecnie z numerem 10. zawodnik strzelil wspanialego hat-tricka przeciw Wigan. Ponadto warto przypomniec, ze w 3 ostatnich meczach zdobyl az szesc bramek. Jego dorobek móglby byc jeszcze wiekszy, gdyby udalo mu sie wykorzystac rzut karny w ligowym meczu.

 

Boss jednak nawet mimo tego, ze Robin nie strzelil jedenastki, nie zamierza odbierac mu pierwszenstwa w tym aspekcie gry. Francuz zawsze byl przekonany, ze jego ulubieniec upora sie w koncu z urazem i wróci do swojej najlepszej formy.

 

Obecnie Robin jest silniejszy mentalnie niz dawniej, bowiem rozczarowanie zwiazane z odniesiona przez niego kontuzja bylo bardzo duze. Takie sytuacje zawsze dzialaja na czlowieka pozytywnie i sprawiaja, ze staje sie silniejszy.

 

Teraz jest w pelni sprawny i gotowy do gry. Wyglada takze na niebywale silnego psychicznie.

 

To wszystko, co go spotkalo, bylo naprawde trudne. Gracz kontuzjowany jest mozna by rzec kruchy. Czuje sie bezuzyteczny, nie moze wykonywac swojej pracy. Najprosciej mówiac – jest nieszczesliwy.

 

Wenger doskonale zdaje sobie sprawe z tego, ze forma 27-latka bedzie szczególnie wazna pod koniec sezonu, kiedy to rozstrzygac sie beda walki o puchary.

 

Robin jest bardzo wazna postacia w naszej druzynie. Moze wykanczac akcje, jak równiez wypracowywac takowe kolegom z ofensywy, z którymi nawiasem mówiac, swietnie sie rozumie. Jestem pewny, ze jego forma bedzie bardzo istotna w szczególnosci pod koniec sezonu.

 

Niektórzy z naszych pilkarzy, jak np. Arszawin czy Nasri grali w tym sezonie bardzo duzo. Sa wiec juz nieco zmeczeni. Van Persie zas mial dluga przerwe w grze, tak samo jak i Fabregas. Sadze, ze nasz zespól ostatecznie na tym skorzysta.

Dodaj komentarz