Wenger o ukaraniu Blackpool

Allmysenses Aktualności Podziel się opinią

Boss wspólczuje Blackpool – druzynie, która za dokonanie wielu zmian w skladzie na grudniowy mecz z Aston Villa zostala ukarana. Ian Holloway dokonal wówczas w skladzie swojego zespolu az 10 zmian w porównaniu do meczu poprzedniego. Spowodowane to bylo iloscia wystepów, których nagromadzilo sie zbyt duzo, by wciaz mogli grac ci sami pilkarze. Teraz zas jego klub ma 14 dni na ewentualne odwolanie sie od decyzji, która nakazuje zaplacic za ów uczynek 25 tysiecy funtów.

 

Arsene Wenger podobnej ilosci zmian dokonal w meczu z Wigan. Bylo ich osiem. Bronil wtedy kolegów z branzy, twierdzac, ze nowe zasady Premier League pozwalaja na takie rotacje i nie powinno byc za nie kary. W miedzyczasie Francuz nie zmienil zdania i na dzisiejszej konferencji prasowej ponownie to oglosil.

 

Jego zespól nie byl slaby, malo brakowalo do osiagniecia korzystnego rezultatu. O stracie punktów zadecydowala koncówka.

 

Rozumiem dlaczego dokonal az tylu zmian. W tamtym czasie grali bardzo duzo spotkan i to bylo nieuniknione. Wspólczuje Holloway’owi za to, ze zostal ukarany.

 

To nie powinno sie zdarzyc. Nie powinien dostac tej kary. Co innego byloby, gdyby sklady nie mialy ograniczonej ilosci zawodników. Kadry maja co najwyzej 25 pilkarzy do dyspozycji, wiec trzeba czasami rotowac, to zrozumiale. Zasady panujace z Premier League nie zabraniaja takich dzialan.

 

Kazdy klub ma teraz po 25 graczy, którzy moga sobie poradzic z gra w angielskiej ekstraklasie.

Dodaj komentarz