Wenger o Bendtnerze i Henrym

Allmysenses Aktualności 7 Komentarze

Wydaje sie, ze Nicklas Bendtner rozwija swoje umiejetnosci przeciwnie do Thierry’ego Henry.

 

Francuz onegdaj zostal swietnie przeksztalcony przez Bossa ze skrzydlowego do napastnika w roku 1999. Wszyscy przekonali sie o tym, ze Wenger dokonal wtedy slusznej decyzji, gdyz Henry strzelil dla Arsenalu 226 bramek.

 

W przeciwienstwie do swojego starszego kolegi, Bendtner ostatnimi czasy nie pojawia sie na szpicy, na której zwykl wystepowac, lecz na skrzydle.

 

Thierry z nim rozmawial. Nie wiem o czym, ale wiem, ze tak bylo. Nie wnikam w to, o czym rozmawiaja miedzy soba moi pilkarze. Tematem ich konwersacji mógl byc futbol, mogly byc samochody, mogly byc o niczym. Wiem jednak, ze Thierry zawsze lubil dawac rady innym napastnikom.

 

… Napastnicy nie cierpia, kiedy ktos mówi im, ze maja podawac pilke innym kolegom, ustawionym na skrzydlach, by ci mogli strzelic bramke. Thierry byl taki sam. Kiedys powiedzial mi, ze nie chce grac na szpicy, bowiem nie móglby strzelac wtedy bramek. Ta perspektywa calkowicie mu sie nie podobala.

 

… Mam ten sam problem ze wszystkimi napastnikami. Podczas gdy gramy 4-4-2, jeden napastnik jest nieco bardziej cofniety, a jeden wysuniety. Musza ze soba wspólpracowac i podawac do siebie, kiedy trzeba. Kazdy odpowiada, ze owszem, zrobi to, ale trzeba byc cierpliwym.

 

… Nicklas nie zaskoczyl mnie ustrzeleniem pieknej bramki przeciw Ipswich, bowiem to zagranie cwiczyl ostatnio na treningach. Jest bardzo dobry w grze po lewej stronie. Mysle, ze jesli mialby wybór pomiedzy gra w srodku, a na lewej flance, wybralby to drugie. Nigdy nie brakowalo mu pewnosci siebie i wiem, ze jesli cos mówi, to jest to szczere i potrafi to udowodnic czynami. Po prostu zna swoja wartosc. Gwoli szczerosci, lubie sposób, w jaki sie zachowuje. Ufam mu, a to bardzo wazne. W Klubie wszyscy musimy sobie ufac.

Komentarze 7

  1. Zdjęcie profilowe Reamoner
  2. Zdjęcie profilowe Matii
  3. Zdjęcie profilowe Zwudzik*
  4. Zdjęcie profilowe Coctisho
    Coctisho

    Przede wszystkim – porównanie Henry’ego i Bendtnera w jakiejkolwiek dziedzinie jest wysoce chybione. Bo ten pierwszy to wirtuoz sam w sobie, legenda, od poczatku mial talent. A Dunczyk to przecietniak, dla którego, w mojej opinii, nie ma miejsca na szpicy Kanonierów. Jesli juz ma zostac w klubie(a Wenger go niestety nie sprzeda) to juz lepsze to skrzydlo, aczkolwiek tam i tak lepsi sa Nasri, Walcott a nawet Arszawin. Swoja droga, najwazniejsze w tym gadaniu Arsena sa slowa: "Gwoli szczerosci, lubie sposób, w jaki sie zachowuje" – czyt. lubie go. Jak Papa kogos lubi, to ten ktos moze byc kiepski, a i tak w klubie zostanie

  5. Zdjęcie profilowe kochamArsenal
  6. Zdjęcie profilowe Bill
    Bill

    Jezeli kogos interesuje moje zdanie, to ja powiem tak : Ostatnio Bendtner zachwyca mnie swoja gra na skrzydle, nie wiem czy to jest spowodowane tym, ze widzialem juz nie jedno jego spotkanie i zdazylem sobie wyrobic pewne zdanie na temat tego jak on gra, a byc moze dlatego, ze grajac na skrzydle na prawde dobrze sie spisuje. Sadze, ze poszedl na przód, ze pokazuje w koncu, ze jest pilkarzem, który zasluguje na swoja obecnosc w naszym klubie. Fakt porównanie go do Henry’ego jest jeszcze nie na miejscu, ale kto wie, jak dalej bedzie sie rozwijal i jego gra nie stanie w miejscu to moze w przyszlosci bedziemy mogli sie o to pokusic :) i bedziemy mówic, ze po tylu latach "gnojenia" go, mozemy stwierdzic, ze sie mylilismy :)

  7. Zdjęcie profilowe

Dodaj komentarz