Nasri: Najwyzszy czas, zeby Arsenal zdobyl tytul

Aktualności 4 Komentarze

Arsenal nie zdobyl mistrzostwa od 2004 roku, ale Samir Nasri wierzy, ze Kanonierzy moga dogonic aktualnego lidera- Manchester United i wygrac Premier League.

-Potrzeba czasu, aby druzyna rozwinela sie i zmienila w najlepsza druzyne Anglii, ale uwazam, ze to jest odpowiedni czas dla Arsenalu. Mamy duzo pilkarzy w druzynie, którzy sa jeszcze mlodymi chlopakami, jednak z duzym doswiadczeniem. Najwazniejsza czesc druzyny byla ze soba przez wiele lat. Wiedza jak grac ze soba, wiec czujemy sie pewnie kiedy wychodzimy na boisko. Mysle, ze wygrywajac 3:1 z Chelsea w grudniu pokazalismy, ze mamy potencjal i jestesmy w stanie wygrac Premier League. Jestesmy bardzo skupieni na kazdym meczu i swiadomi, ze nie mozemy pozwolic sobie na strate zbyt wielu punktów, poniewaz sa trzy druzyny blisko siebie pod wzgledem punktów w wyscigu o tytul.- Powiedzial Nasri

Samir Nasri okazal sie gwiazda z tym sezonie w lidze angielskiej i mówi sie, ze bedzie jednym z liderów walczacych o tytul najlepszego pilkarza roku. On jednak twierdzi, ze najlepsze jeszcze przed nim.

Czuje sie bardzo dobrze w druzynie i otrzymuje wiele wsparcia od Bossa, które mi bardzo pomaga- dodaje Algierczyk z francuskim paszportem.– Mialem szczescie, ze strzelilem pare ladnych i waznych bramek. Dodalo mi to duzo pewnosci siebie w tym co robie na boisku. Oczywiscie nadal staram sie grac jeszcze lepiej.

Komentarze 4

  1. Zdjęcie profilowe
  2. Zdjęcie profilowe Gradek
  3. Zdjęcie profilowe czacza
  4. Zdjęcie profilowe Prz3m3k717
    Prz3m3k717

    Carling Cup to chyba najpewiej 90%, ze wygramy.
    FA Cup 30% jest realne, ale LM i PL wazniejsze tym bardziej,ze Wenger zazwyczaj gra rezerwami
    Premier League 40% strata do MANU jest niewielka z perspektywy kalendarza mamy przewage, ale róznie to bywa.
    Liga Mistrzów 20% w obecenej chwili wydaje sie ze tyle procent, ale po pokonaniu Barcy bedzie z 40% chyba bedziemy faworytami, bo chyba w tym sezonie nikt nie gra wielkiej pilki.

Dodaj komentarz