Wenger zapowiada wzmocnienia

Aktualności 20 Komentarze

Arsene Wenger zapowiada, ze Arsenal zostanie wzmocniony na pozycjach, które aktualnie spisuja sie mizernie, oraz przedluzy umowy z Samirem Nasri i Gaelem Clichy.

 

Porazka z Boltonem w ostatnim spotkaniu zostawia Arsenal z prawie zerowymi szansami na mistrzostwo Anglii, a oznacza to, ze Kanonierzy pozostana bez zadnego trofeum juz 6 sezon z rzedu.

 

„Mamy jakosc, tego jestem pewien.” – powiedzial Francuz

 

„Musimy wzmocnic sklad tam gdzie mamy braki i podejmowac odwazne decyzje w tych sprawach. Transfery sa codziennie w moich myslach.”


„Zespól mial wspaniale nastawienie w tym sezonie i nie zostana za to nagrodzeni z powodu malych bledów. Te male bledy sporo nas w tym sezonie kosztuja.”


„Oczywiste jest, ze w wypadku niepowodzen ludzie zaczna wytykac ci bledy zarówno w grze, jak i sens twojej filozofii. Mysle, ze jesli cos jest zle z Arsenalem, to na pewno nie filozofia gry.”

Komentarze 20

  1. Zdjęcie profilowe Titi
  2. Zdjęcie profilowe Leonidas
    Leonidas

    Filozofia nie. Problem w pilkarzach i braku ich mentalnosci. Bo jeszcze pare lat temu ta filozofia zdawala egzamin, a dowodem jest filmik podeslany przez domina w innym niusie. Ale wtedy ci pilkarze to byli pilkarze. A obecni(denilson,almunia,rosicky…) to do tej filozofii nie pasuja, bo zawsze o to przynajmiej jedno podanie wiecej musza zrobic, przez co mamy ostatnio wyniki jakie mamy.

    Wenger, jak takis stanowczy ostatnio to wywal tych co trzeba, i kup tych co potrzeba, a bedzie Arsenal taki jaki ma byc.

  3. Zdjęcie profilowe gunboy
    gunboy

    Prawda jest taka, ze brakuje nam takiego Henry’ego, czy Bergkampa. Zawodnika, który potrafi w trudnej chwili z niczego strzelic bramke i pociagnac mecz. Bo mysle, ze w przyszlym sezonie w defensywie Dj z Verma dadza rade.
    Oczywiscie Rosicki, Almunia, powinni zostac sprzedani, a Denilson, dla mnie moga go za darmo oddac i dorzucic gratis Bendiego.
    No i panie Wenger, czasami trzeba na nich krzyknac i opieprzyc, a nie tylko glaskac.

  4. Zdjęcie profilowe arekkks
  5. Zdjęcie profilowe airafc
  6. Zdjęcie profilowe Carb
  7. Zdjęcie profilowe pipolina
  8. Zdjęcie profilowe Leonidas
    Leonidas

    Carb swieta racja. I to jest jedyny problem Arsenalu – pilkarze. Bo pomysl na druzyne Wenger niewatpliwie ma. Filozofia gry jest znacznie lepsza od barcelony – bo szybsza. Jak barcelona rozpoczyna atak to ja usypiam. Budzi mnie dopiero orgazm komentatora po strzelonej bramce, po akcji która trwala pól godziny. Nam potrzeba pilkarzy z mentalnoscia. Bo o ile zrozumiem porazke w FA Cup gdyz gralismy w MU. Zrozumiem w LM gdyz gralismy z farsa. Zrozumiem nawet nie wygranie ligi, bo oprócz nas sa jeszcze MU, Chelsea – czyli równiez dobre zespoly. Tak tego, ze w finale CC przegrywamy z Birmingham!!!!!! To tego juz zrozumiec i wybaczyc nie moge. Dlatego zmiany, zmiany i jeszcze raz zmiany.

  9. Zdjęcie profilowe blaxs
  10. Zdjęcie profilowe Leonidas
  11. Zdjęcie profilowe Zwudzik*
  12. Zdjęcie profilowe oldgunner
    oldgunner

    piszecie o Denilsonie, Almunii, Bendtnerze, Chamakhu, a tak naprawde najczesciej zawodza ci którzy powinni ten zespól "ciagnac" czyli Fabregas, Nasri, Arszawin i Van Persie, Song tez jest cieniem tego, który gral w poprzednim sezonie. Obrona gra nierówno, ale czego sie spodziewac jesli nie graja ze soba i ciagle cos sie zmienia, wlaczajac to bramkarzy. Choc i tak patrzac na liczbe straconych bramek nie ma tragedii. Arsenalowi nie brakuje jakosci tylko pilkarzy z charyzma, doswiadczeniem i odpowiedzialnoscia. Niestety mlody wiek ma to do siebie, ze ze 100% koncentracja w ciagu 90 min ma problem stad te glupie bramki jakie tracimy, i brak wykonczenia sytuacji podbramkowych.

  13. Zdjęcie profilowe Japaplebie
  14. Zdjęcie profilowe Leonidas
    Leonidas

    @Japaplebie Dla mnie tez nie jest zly. Powiem wiecej bylby gwiazda, tylko ze… w Ekstraklasie. Ja nie mówie, ze jest ciota, ze ja gram lepiej. Ja mówie tylko, ze taki pilkarz na Arsenal sie nie nadaje, czy to zle?

    @oldgunner czyli idac twoim tokiem myslenia, powinnismy zwolnic Cesca, Nasriego, Arshavina, RvP, Songa, a w miejsce ich kupic klasowo zawodników podobnych do Denilsona, Almunii, Bendtnera, Chamakha, bo tacy mniej zawodza. A ja mam teraz pytanie. Ile mozna "ciagnac" zespól skladajacy sie z zawodników godnych zespolu broniacego sie przed spadkiem? Dlatego ja sie nie dziwie, ze zawodza jak juz nie maja sily, ciagnac tego worka z bezuzytecznym piaskiem. Bo jakby tak przeanalizowac Denilsona, Bendtnera itp. od poczatku ich gry w Arsenalu, to wskaznik z forma spada jednostajnie w dól. Bo o ile w pierwszym, czy tam drugim roku jeszcze jako tako bylo, np. te strzaly z dystansu Denilsona, to mozna bylo widziec w tych mlodych gosciach potencjal. Ale teraz oni sa juz starsi, juz troche graja, sa tylko o rok mlodsi od np. Messiego czy Pedro z farsy, a jak graja? Wiek tu nie ma nic do gadania(o czym sam ostatnio wspomial Walcott), oni powinni gryzc trawe dla tego zespolu, a nie opier… sie.
    Zgodze sie natomiast z tym, ze potrzebni nam goscie z charyzma. A jak wiemy Ci panowie, takowymi nie sa… czyli out.

  15. Zdjęcie profilowe Zwudzik*
    Zwudzik*

    3/4 zawodnikow arsenalu nie wiedza co to gra w arsenalu. Porownajmu mentalnosc zawodnikow arsenalu z roku np 2005 i teraz. Ci zawodnicy ktorzy grali w arsenalu w 2005 na lawce rezerwowcyh bardziej starali sie nic ci ktorzy graja teraz w podstawie. Nie mowie ze wszyscy ale 3/4 napewno

  16. Zdjęcie profilowe oldgunner
    oldgunner

    Leonidas…skoro zgadzasz sie z tym, ze nie mamy pilkarzy z charyzma, i piszesz ze z takimi trzeba "out", to po co pytasz czy zwolnic Fabregasa, Arshavina, Rvp itd?:) Zeby jednak byla jasnosc, nie jestem zwolennikiem rewolucji i choc pisze malo to dalem temu wyraz moimi wczesniejszymi wypowiedziami. Niestety nie zrozumiales mojego toku myslenia, bo chodzi mi o to, ze wieszanie psów na kilku pilkarzy, z których wiekszosc, to rezerwowi jest szukaniem kozlów ofiarnych, bo o sile tego zespolu powinni stanowic ci, których Twoim zdaniem chcialbym sie pozbyc. Kazdy z tych domniemanych filarów nie prezentuje stabilnej formy przez caly sezon, i jakby wymieniaja sie rola tego najlepszego, tzn kilka spotkan ja, pózniej troche on itd. Dochodza do tego kontuzje i tak to niestety wyglada. Nie ma w tym ciaglosci i stalej zawzietosci, walecznosci w kazdym meczu, a nie tylko w kilku. Nie chodzi mi o jakis slabszy mecz tylko takie serie. Ostatnich kilka spotkan decydowalo o tytule. I teraz pytanie, kto w nich gral, kto marnowal sytuacje? Denilson? Chamakh? Bendtner? Czy to oni grali pierwszoplanowe role w tych spotkaniach? No mozna miec zarzuty do Almunii bo zawalil dwa mecze, ale czy gdyby nie kontuzje, w ogóle pojawilby sie na lawce rezerwowych?Po tych wpadkach nadal Arsenal liczyl sie w walce o mistrza. Czy to Almunia zawalil w finale pucharu ligii? Czy to on "zrobil" karnego z Kogutami na 3-3? RvP zmarnowal okazje sam na sam w meczu z The Reds, fatalnie wykonuje rzuty rozne, Arszawin slania sie po boisku, Nasri wlasciwie zasnal i tylko czasami sie przebudzi, a stac go na wiecej. Od razu wyjasnie, zeby nie bylo, ze jestem obronca ucisnionych, tacy pilkarze jak Almunia, Denilson, Rosicki, Squilaci, powinni, juz jakis czas temu, byc sprzedani, a Sq. w ogóle nie powinien sie znalezc w kadrze. Bendtner, Chamakh hmmm jesli Wenger wrócilby do ustawienia 4-4-2 mysle, ze mogliby wtedy sie odnalezc, a przynajmniej, majac wiecej okazji do grania latwiej byloby ocenic ich przydatnosc, zwlaszcza, ze RvP pokazal grajac u boku Henryego swoje zdolnosci jako "asystent". Chamakh na poczatku sezonu pokazal, ze potrafi strzelac bramki, ale pózniej przyszlo zmeczenie, fatalny mecz z Kogutami i juz sie nie zdolal podniesc. Odnoszenie sie do Messiego czy Pedro jest zupelnie chybione z prostego powodu, tam maja wsparcie chyba 7 mistrzów Swiata i Europy, niesamowitego Puyola w obronie i Xabiego+Inieste w srodku pomocy, wiec o czym tu w ogóle mówic :) Poza tym taki Messi jest tylko jeden, my mielismy Henryego, który mial do pomocy klasowych pilkarzy. Fabregas kiedy rozpoczynal gre w Arsenalu tez gral zupelnie inaczej, bo nie bylo az takiej presji. W tej chwili nie ma pilkarza, który unióslby "ciezar" spotkania i na boisku pokierowal druzyna. Wrzasnal, zmobilizowal, podpowiedzial jak zagrac, jak sie ustawic, dal tego "ducha walki" w trudnym momencie. Ani Cesc ani RvP, wlasciwie nikt nie nadaje sie na kapitana. Potencjal w Denilsonie widzial chyba tylko Wielki Dzon, jak jeszcze pisal na stronie :) . Zeby sie mogli mlodzi rozwijac musza miec "plecy" i poczucie, ze druzyna jest pewna swego, a tego brakuje. Niedawno w wywiadzie mówil o tym Fabregas, ze mial od kogo sie uczyc. Teraz Fabregas musi byc nauczycielem w wieku 24 lat i to moze go po prostu przygniatac. To, ze Walckott mówi, ze nie mozna zwalac na wiek, to jedno, a zycie to drugie, bo w trudnych momentach wieksza role odgrywa psychika, a nie umiejetnosci. Owszem Wlackott czy Fabs rozegrali juz duza liczbe spotkan, ale wciaz sa mlodzi jako ludzie, a doswiadczenie zyciowe tez ma wplyw na podejmowanie decyzji na boisku. I jeszcze slowo o Wengerze. Mozna go wyzywac opluwac itd i mozna go podziwiac za ten upór i wiare w tych ludzi, ale z drugiej strony sa pewne granice i mysle, ze gdzies je przekroczyl. Niestety, moim zdaniem, w klubie nie ma takiego czlowieka jakim byl Dein, który bral czynny udzial w budowaniu druzyny. Wszystko spadlo na Wengera, bo nie sadze, ze Gazidis (czy jak mu tam) ma taka sama pozycje jaka mial Dein i móglby podpowiedziec Wengerowi, ze z ta swoja wizja zaszedl o jeden krok za daleko. Nie sadze, ze wielki Mou czy ktokolwiek inny utrzymalby top 4 z tym skladem przez te lata. Zarzadowi to odpowiada, bo wlasciwie nie ponoszac kosztów maja druzyne, która przynosi zyski, wciaz mierzy sie z takimi tuzami jak MU czy Chelsea, a w tyle zostawia szejków czy Liverpool. Szkoda bo wypala sie Wenger i pilkarze. Patrzac na ostanie lata, wlasciwie mozna powiedziec, ze Wenger z tymi swoimi "mlodymi nieudacznikami" osiaga rewelacyjne wyniki i wciaz jest naprawde blisko, by siegnac po jakies trofeum, ale w tych najwazniejszych momentach ci wciaz mlodzi ludzie, po prostu nie wytrzymuja psychicznie obciazenia i wlasciwie po raz kolejny nie przegrywaja walki, ale sami oddaja punkty rywalom. W ocenie trzeba pamietac, ze druzyna pilkarska to trener i zawodnicy i razem sa wspólodpowiedzialni za wynik. Nie ma pilkarza, który nie ponosi zadnej winy za utrate punktów czy przegrany mecz. Koscielny zle "bronil", van Persie nie wykorzystal 100% sytuacji, Szczesny "zrobil" karnego, bo Song odpuscil krycie, Bendtner nie wykorzystal swietnej okazji na Camp Nou w 82 min, ale Fabregas bawil sie w rozgrywanie pilki pietka i Messi strzelil bramke. Mysle, ze po prostu trzeba byc uczciwym w ocenie i patrzec na zespól 11 ludzi, a nie poszczególnych pilkarzy.

  17. Zdjęcie profilowe Leonidas
    Leonidas

    oldgunner…co do poczatku to byl troche taki zarcik z mojej strony, bo wiem ze nie o to ci chodzilo :) Ale fakt moze jest to troche szukanie kozlów ofiarnych, bo moze nie grali tyle, zeby mówic ze to przez nich sezon stracony, ale jednak nasuwa sie pytanie "po co oni tu sa?". Skoro nic nie robia, nie graja(a jak graja to najczesciej do d…), to czemu ich nie zastapic kims pewniejszym, lepszym. Kims kto cos robic bedzie i gral bedzie tyle ile trzeba zrzucajac przy tym troche tego "ciezaru" z innych. Sam tez powtarzam, ze bledem bylo wywalanie na "hura" teoretycznie calego Invincibles, bo racje masz, ze juz nie ma kogos, kto uniesie w 100% ciezar sezonu.

  18. Zdjęcie profilowe Sbl
  19. Zdjęcie profilowe t0my
  20. Zdjęcie profilowe Zwudzik*

Dodaj komentarz