Adams: Póki co nie wróce do Arsenalu

Allmysenses Aktualności 7 Komentarze

Byly kapitan Asenalu – Tony Adams oswiadczyl, iz nie jest w stanie wrócic do klubu z The Emirates, jesli mialby w nim zajmowac pozycje nizsza, niz Arsene Wenger.

 

Legendarny obronca chcialby miec jakis spory wklad w rozwój Klubu, jednak Boss na pewno nie popieralby jego polityki.

 

– Pewnego dnia chcialbym ponownie zawitac do Arsenalu, lecz nie jako drugi trener czy spec od szkolenia defensorów. wyznal.

 

– Niestety moje dzialania zostalyby uniemozliwione przez Arsene’a Wengera, zatem nie ma sensu, bym robil to w najblizszej przyszlosci.

 

– On jest genialnym trenerem, ma w tym fachu wielkie doswiadczenie. Nie sadze, bysmy mogli pracowac razem, bym mógl byc mu podporzadkowany. Praca w Arsenalu z pewnoscia bylaby trudniejszym wywaniem, niz w Gabali.

 

– Arsene jest fantastycznym psychologiem oraz fizjologiem. Poza tym jest swietnym facetem, który cieszy sie szacunkiem chyba kazdego czlowieka, z którym mial okazje kiedykolwiek pracowac.

Komentarze 7

  1. Zdjęcie profilowe GregKMP
  2. Zdjęcie profilowe Matii
  3. Zdjęcie profilowe CzarnyAdmiral
  4. Zdjęcie profilowe Matii
  5. Zdjęcie profilowe TiJ0
    TiJ0

    "Pijak i nieudacznik"… To mi Pan Redaktor Matii podniósl cisnienie z rana… Chyba wolalbym, zeby polowa aktualnego skladu przelewala chociaz polowe tego co Kapitan, kosztem milosci do Arsenalu, która on w sobie mial. P.S. – Pijakami prosze nazywac bezdomnych z Glównego, nieudacznika juz nie mam sily komentowac. One Tony Adams!

  6. Zdjęcie profilowe Matii
  7. Zdjęcie profilowe

Dodaj komentarz