Oceny pomeczowe: Arsenal – Olympiacos

Aktualności 9 Komentarze

Po srednim meczu Kanonierzy odnosza trzecie zwyciestwo z rzedu. Tym razem ekipa Wengera, który musial znówu zasiasc na trybunach, mierzyla sie z greckim Olympiacosem. Bardzo dobra gre mozna uznac za pierwsze 20 minut, czyli do czasu drugiej bramki Andre Santosa. Pózniej bylo znacznie slabiej. Zespól z pólnocnego Londynu jako defenyswa cala druzyna po raz kolejny zaprezentowal popis kompletnego chaosu, bezwladnego wybijania pilek i tylko momentami potrafil uspokoic gre. Obecna jednak dyspozycja The Gunners wystarczyla na Greków, a o to przedstawiamy Wam nasze oceny z tego spotkania.

 

Wojciech Szczesny: w swoich poczynianiach jak zawsze opanowany, a w stosunku do partnerów ciagle krzyczacy, nawolujacy do lepszego ustawiania sie, poprawy gry przy kolejnej nadarzajacej sie, niebezpiecznej sytuacji. Mial wiele szczescia przy poprzeczce, strzelony gol móglby byc zapisany polowicznie na jego konto. Jednak mimo skomasowanych ataków Olympiacosu, nie musial popisywac sie nadzwyczajnymi robinsonadami – 6.5

 

Andre Santos: potwierdza fakt, ze jest bramkostrzelnym obronca, ale poza golem nie wyróznil sie niczym specjalnym. Pare dobrych wyjsc, pare dziecinnych strat pilek – 6.5

 

Alex Song: fantastyczna forma Kamerunczyka! Pomijajac fakt, ze gral nie na swojej nominalnej pozycji, to… ten jego spokój, dojrzalosc pilkarska przejawiajaca sie w kazdej akcji. Defensywny pomocnik Kanonierów jest w tym momencie na poziomie swiatowej czolówki, na poziomie pilkarza, o którego zapewne juz niedlugo bedzie bila sie cala Europa, jesli Alex oczywiscie utrzyma taka forme w nastepnych meczach, a to chyba nie powinnismy sie bac – 8.5

 

Per Mertesacker: jako drugi stoper równiez bardzo dobry mecz. W szczególnosci jego druga polowa, gdzie Niemiec popisywal sie wieloma skutecznymi wslizgami, odpowiednim ustawianiem sie (choc to nie jest nowoscia). Troche slabiej bylo w pierwszej czesci spotkania. Tracil glowe, gdy Grecy byli w polu karnym. Ogólnie bylo jednak chyba najlepiej sposród wszystkich meczów reprezentanta Niemiec –7.5

 

Bacary Sagna: slabe zawody Francuza. Dosc czesto pchal sie do ofensywy, w której, jak wiemy, kuleje, przez co zostawial puste miejsce na swojej pozycji, a lataniem jego dziury raz po raz musial zajmowac sie Mertesacker czy Song. Miniety równiez kilka razy w latwy sposób przez skrzydlowych Olympiacosu – 6


Emmanuel Frimpong: nadal widac swieza glowe u mlodego pomocnika Kanonierów. Wprawdzie biegal po boisku bardzo duzo, ale w jego zagraniach nadal jest zbyt wiele gwaltownosci, nieprzemyslanych wyborów – 6

 

Mikel Arteta: wystep na dosc wysokim poziomie. Choc nadal brakuje blysku, tego czegos, co powinien miec srodkowy rozgrywajacy, to dzisiejszego wieczoru juz nie byl tak bardzo statyczny jak w poprzednich spotkaniach. Oby aklimatyzacja Hiszpana nastapila szybko i oby szybko zrozumial pilke Kanonierów – 7

 

Tomas Rosicky: kilka efektownych klepek, dwa, trzy razy dosc dlugich pójsc z pilka w strone bramki rywala, ale w przeciagu calego meczu zbyt dluga niewidocznosc Czecha – 6.5

 

Aaron Ramsey: mial zagescic srodek boiska, uspokoic gre w tej czesci, ale czesto wkradal w gre Arsenalu jeszcze wiecej niepewnosci, niedokladnych zagran. Znacznie slabiej niz z Boltonem – 5.5

 

Alex Oxlade-Chamberlain: powiedziec, ze splaca okolo 15-milinowy dlug jeszcze za wczesnie, ale ze powoli zdobywa zaufanie kibiców – mozna jak najbardziej. Dwie bramki w dwóch meczach, o wiele lepsza finezyjnosc w poruszaniu sie po boisku od Walcotta, technika chyba równiez na wyzszym poziomie. Na pewno wielu kibicom przeszlo przez chociaz chwile, ze moze to byc kolejny ciezki i nudny mecz w wykonaniu Kanonierów i jezeli nawet taki byl, to Alex dal swietny impuls i rozwial chociaz na chwile te watpliwosci – 7

 

Marouane Chamakh: duzo biegania, szarpania, co mozna nadrobic walecznoscia, to mozna, jednak widac, ze Marokanczyk od czasu dobrego startu poprzedniego sezonu forme kompletnie zatracil. Bezbarwny wystep – 6

 

Andriej Arszawin: poprzednimi spotkaniami, gdzie Rosjanin rozochocil nasze apetyty, dzisiaj dostajac szanse od pierwszej minuty wyraznie zawiódl. Popisal sie jednym swietnym podaniem do Chamakha, groznym strzalem, ale znacznie wiecej bylo przestojów, truchtania po boisku, braku motywacji. Liczymy na waleczniejszego Rosjanina – 6

 

Robin van Persie: Nie odznaczyl sie niczym godnym uwagi.

 

Oceny wedlug: fkobi14

 


Komentarze 9

  1. Zdjęcie profilowe
  2. Zdjęcie profilowe Hawks10
  3. Zdjęcie profilowe bogus99
  4. Zdjęcie profilowe MattiAFC
    MattiAFC

    Ramsey za wysoko, Rosicky za nisko moim zdaniem 7,5-8 powinien dostac. Sagna zgadzam sie kiepski jego wystep, bardzo czesto brakowalo go w obronie. Arshavin za nisko oceniony, ale to dlatego ze duzo od niego wymagamy i mamy prawo. Man of the match zdecydowanie SONG i chyba nie ma zadnych watpliwosci :)

  5. Zdjęcie profilowe alexi
  6. Zdjęcie profilowe arekkks
  7. Zdjęcie profilowe
  8. Zdjęcie profilowe
  9. Zdjęcie profilowe arekkks

Dodaj komentarz