Wenger po meczu

Aktualności 22 Komentarze

Arsene Wenger zjawil sie jak zwykle na pomeczowej konferencji prasowej. Tym razem jej tematem byl oczywiscie zwycieski mecz Carling Cup Arsenalu z Boltonem. Oto, co powiedzial:

 

O zwyciestwie…

– Uwazam, ze juz w pierwszej polowie mielismy szanse otworzyc wynik tego spotkania. Na poczatku drugiej zas praktycznie od razu stracilismy pilke na wlasnej polowie i pozwolilismy rywalom objac prowadzenie. Od tamtej pory bylismy przez nich testowani.

 

– Najwieksza odpowiedzialnosc wzieli na siebie pilkarze z najwiekszym doswiadczeniem: Arszawin, Benayoun i Park. To oni zrobili róznice.

 

– Musze pogratulowac moim podopiecznym. Na bokach obrony wystepowali zawodnicy, którzy zazwyczaj pracuja w srodku. Choc nasz srodek pola byl naprawde mlody, nie brakowalo mu ducha walki i spisal sie dobrze wobec grajacych dosc solidnie pilkarzy Boltonu.

 

O zmeczeniu…

– W ciagu ostatnich 20 minut gry widac bylo po nas ogromne zmeczenie, lecz dzieki odrobinie szczescia zdolalismy dowiezc korzystny wynik do samego konca. Wielu z naszych pilkarzy nigdy wczesniej nie bralo udzialu w tak intensywnych zawodach ani w ogóle w meczu na tym poziomie, totez bardzo zalezalo nam na rozstrzygnieciu wyniku w ciagu regulaminowego czasu gry.

 

O powrocie Vermaelena…

– Spisal sie doprawdy solidnie. Zszedl co prawda do szatni z drobnym bólem lydki, lecz nie sadze, by bylo to cos powaznego. Nie wiem, czy do soboty zdola odpowiednio wypoczac, zatem nie moge w tej chwili powiedziec, czy desygnuje go do gry w meczu z Chelsea. Jesli chodzi o ten uraz, jutro przejdzie wszelkie testy, choc nie wyglada mi to na cos powaznego.

 

– Pauzowal przez dlugi czas i wczoraj odbyl pierwsza pelna sesje treningowa z cala druzyna. Nie sadzilismy, ze gra bedzie tak zacieta i ze nasi srodkowi obroncy beda mieli tyle obowiazków. W drugiej polowie przeciwnicy wywarli na nas presje, przez co zwiekszyla sie intensywnosc naszych poczynan.

 

– Nie uwazam, ze Thomas naderwal lub nadwyrezyl sciegno. Po prostu nie gral przez dwa miesiace i je przeciazyl. Chcial zejsc z boiska, a mi sie do tego nie spieszylo. Wyszlo jednak na to, ze ostatecznie sciagnalem go i teraz mam tylko nadzieje, ze jego uraz nie okaze sie groznym.

 

O formie zespolu…

– Pragniemy isc za ciosem i sadze, ze dzieki temu mentalnosc moich graczy ulegnie naturalnym zmianom. Nasz duch druzyny oraz postawa sa swietne, ale oczywiscie wciaz mamy wiele do poprawienia. Stajemy sie coraz lepsi.

 

O Arszawinie…

– Andriej jest graczem, który zwraca uwage na kazda kolejna pilke. Czasami traci futbolówke wtedy, kiedy nie powinien byl tego zrobic, ale w gruncie rzeczy nie da sie nie zauwazyc, iz ma wielki wplyw na nasza gre. Dzis na przyklad zdobyl bramke i asystowal przy golu Parka. Solidnie sie zaprezentowal.

 

O byciu przez Rosjanina „klasyczna 10″…

– Nie mozna pozwolic sobie na desygnowanie do gry dwóch skrzydlowych i praktycznie takiej samej liczby napasników, poniewaz wówczas srodek pola bedzie zbyt slabo obsadzony. Andriej zazwyczaj gra na flance, jednak wyraza checi do grania za plecami snajpera. Oczywiscie ma do tego predyspozycje. Kiedy decyduje sie poslac go na boisko, jest gotów grac gdziekolwiek tylko mu polece, niemniej jednak gdyby mial wybierac swa ulubiona pozycje, zapewne wskazalby na te.

 

O Parku…

– Jestem z niego bardzo zadowolony. Zaliczyl naprawde dobry wystep. Wykazal sie boiskowa inteligencja, jego ruchy byly niezwykle jakosciowe, a strzelona bramka absolutnie fantastyczna. Pokazal dzis swój potencjal. Bez watpienia jest gotowy do gry w Premier League.

 

– W porównaniu do swego debiutu, czyli meczu ze Shrewsbury, w którym czul sie nieco nieswojo i niepewnie, dzis spisal sie o niebo lepiej.

 

O Alexie Oxlade-Chamberlainie…

– Tak, jak juz mówilem – u niego wszystko jest kwestia czasu. Znalazl sie na poziomie, na którym trzeba byc w pelni skoncentrowanym na kazej kolejnej pilce i gotowym do walki o nia. W takich meczach, jak ten dzisiejszy, bedzie sie z tym obywal.

 

O zblizajacej sie potyczce z Chelsea…

– W porównaniu do naszego ostatniego meczu, dokonalem dzis 11 zmian. Bez watpienia dokonam ich takze multum na to spotkanie. Bedzie ono stalo na najwyzszym poziomie, zatem musimy zaprezentowac sie w nim z jak najlepszej strony. Jestem przekonany, ze jestesmy w stanie wywalczyc w nim jakies punkty.

 

– Po serii zwyciestw mozna zaczac bujac w oblokach, lecz pilkarska rzeczywistosc szybko wraca takich marzycieli na ziemie. Naturalnie, chcemy kontynuowac nasz progres. Mozecie byc pewni, ze w soobte pokazemy ducha walki, ze damy z siebie wszystko.

 

O Lukaszu Fabianskim…

– Lukasz to bramkarz klasy swiatowej, powtarzalem to niejednokrotnie. Ciesze sie, ze mamy w druzynie tak wielu znakomitych fachówców na tej pozycji, wszak Mannone takze wykazuje sie nie lada umiejetnosciami. Naszym problemem z golkiperami jest to, ze tylko jeden z nich moze znalezc sie na boisku.

 

O Ryo…

– Gra tego chlopaka kieruje jego serce. Mysle, ze nie gral zbyt dlugo, w dodatku nie bylismy w najdogodniejszej sytuacji – bardziej skupialismy sie na defensywie, niz na ofensywie. Mimo to mozna bylo zobaczyc jego pasje, determinacje oraz duza aktywnosc.

 

– On jest bardzo podobny do Alexa Oxlade-Chamberlaina. Obaj beda musieli przywyknac do intensywnosci meczów. Kiedy bedzie gotowy? Cóz, póki co tylko wczoraj uczestniczyl w pelnej sesji treningowej, poniewaz wczesniej byl kontuzjowany. Przepracowal wiele godzin z trenerem odpowiedzialnym za kondycje. Wierze, ze bedzie gotów w okolicach Bozego Narodzenia.

Komentarze 22

  1. Zdjęcie profilowe
  2. Zdjęcie profilowe Kanonier_14
  3. Zdjęcie profilowe DolczeDucze
    DolczeDucze

    "Nie uwazam, ze Thomas naderwal lub nadwyrezyl sciegno. Po prostu nie gral przez dwa miesiace i je przeciazyl. Chcial zejsc z boiska, a mi sie do tego nie spieszylo. Wyszlo jednak na to, ze ostatecznie sciagnalem go i teraz mam tylko nadzieje, ze jego uraz nie okaze sie groznym."

    To jest jakas kpina! Zawodnik chce zejsc, gra pierwszy mecz po kontuzji, wiadomo jeszcze, ze nie jest jeszcze w pelni w trybie meczowym, a on go trzyma dluzej an boisku i ma nadzieje, ze nic mu sie nie stalo :/

  4. Zdjęcie profilowe arekkks
  5. Zdjęcie profilowe
  6. Zdjęcie profilowe pronik
  7. Zdjęcie profilowe blaxs
  8. Zdjęcie profilowe Gorbag
  9. Zdjęcie profilowe kuba_526
  10. Zdjęcie profilowe kaczaza
  11. Zdjęcie profilowe arekkks
  12. Zdjęcie profilowe komar200
  13. Zdjęcie profilowe Arsenal_mistrz
    Arsenal_mistrz

    Ja mówie tylko teoretycznie nie najezdzajcie na mnie.
    Jezeli by Arsenal sprzedal Walcoota za 25 mln Arshavina za 12 mln oraz Ramseya za 20 mln to razem by mial dodatkowo
    25+12+20 =55 mln ! na transfery plus pieniadze z ligi mistrzow jakies 30 mln to daj 85 mln oraz 30 mln bo mysle ze wiecej zarzad nie da na transfery to lacznie na transfery bedzie 115 mln funtów :D . oczywiscie nie wierze w to ze ich sprzeda

    za te pieniadze mozna kupic :
    Hazard 40 mln za walcoota
    Gotze 35 mln za Ramseya
    Musa Sow za 20 mln za Arshavina
    czyli 40+35+20=95 mln i zostaloby jeszcze 20 mln :D

  14. Zdjęcie profilowe AFC1414
  15. Zdjęcie profilowe arekkks
  16. Zdjęcie profilowe DolczeDucze
    DolczeDucze

    Ramsey’a bym nie sprzedawal… Od przyjscia Artety, gdy to na Hiszpanie ciazy presja zastapienia Cesca Aaron spisuje sie co najmniej przyzwoicie, a bedzie jeszcze lepiej, bo progres widac z kazdym meczem :)

    W przeciwienstwie do Arshy i Walcotta, choc tego drugiego troche zal, bo strasznie juz wrósl w ta druzyne – ale skoro sie nie rozwija – to trzeba sie pozegnac…

  17. Zdjęcie profilowe Reamoner
    Reamoner

    rafal
    PSG daje za Hazarda 55mln a Chelsea nie powiedziala jeszcze ostatniego slowa w sprawie Hazarda
    Wara mi od Ramseya chlopak jest zajedwabisty. Wallcot tez robi malutkie kroczki do przodu poza tym dobrze miec takiego sprintera na lawce.
    Kto wierzy ze wymarzonym klubem Mario Goetze jest Arsenal???
    Jesli chcemy sprowadzac takich zawodników musimy najpierw cos wygrac. Goetze idzie do Realu

  18. Zdjęcie profilowe kuba_526
    kuba_526

    Reamoner – Goetze powiedzial, ze jego ulubionymi klubami sa Barcelona i Arsenal, wiec istnieja jakies szanse na to, ze trafi do nas.
    Ramzej powoli odzyskuje forme i nalezy mu dac szanse. Najlepiej byloby gdybysmy nikogo nie sprzedawali, bo nawet taki Dzuru przyda sie.

    P.S Czy tylko ja zauwazylem, ze w obliczeniach rafala1987 wynik dzialania "25+12+20" jest bledny? :D Nie chce nic mówic, ale po dodaniu tych liczb do siebie wychodzi 57, a nie 55 :)

  19. Zdjęcie profilowe AFC1414
  20. Zdjęcie profilowe kuba_526
  21. Zdjęcie profilowe AFC1414
  22. Zdjęcie profilowe Arsenal_mistrz

Dodaj komentarz