Villas-Boas o Arsenalu i Wengerze

Aktualności 3 Komentarze

Kiedy Andres Villas-Boas pierwszy raz przybyl do Anglii, Arsenal swietowal zdobyty przez siebie puchar Premier League i konczac sezon jako niepokonany zespól.

 

Bylo to w roku 2004 i od tego czasu Kanonierzy zdolali zwyciezyc tylko jedno trofeum – Puchar Anglii w 2005 roku. Presja na francuskim menedzerze od tego momentu nieustannie rosnie.

 

– Jest jednym z najlepszych ludzi w tym fachu. Mialem szczescie mogac spotkac go i porozmawiac z nim na zlocie trenerów UEFA w Genewie. Uwazam go za bardzo madrego czlowieka i w dodatku z pasja, poniewaz wciaz jest glodny sukcesów.


– To, co sie liczy w perspektywie rozegrania dlugiego sezonu, to swiadomosc, ze za sterami stoi odpowiedni czlowiek. Kibice i zarzad Arsenalu wiedza, ze dopóki to Arsene prowadzi Kanonierów, ich klub bedzie podazal dobra droga. W Arsenalu nigdy nie ma deficytu talentów.


– Odkad pamietam, spod skrzydel Wengera rokrocznie wychodzi przynajmniej jeden bardzo utalentowany zawodnik i wlaczany jest do pierwszego zespolu. Mimo wszystko, tym zawodnikom potrzeba pucharu, zeby ich pewnosc siebie wzrosla.


– Arsenal zawsze jest zagrozeniem. Nawet w obliczu poprzedniego sezonu mozna sobie przypomniec, ze mieli bodajze 11 punktów straty do lidera tabeli, a mimo to te strate odrobili.


– Nie mozna ich lekcewazyc, poniewaz to klub, który posiada znakomita historie i zawsze potrafia odpowiedziec na boisku. Poza tym nikt nie moze powiedziec, ze nie zalezy im na zdobyciu pierwszego pucharu od dawna.

Komentarze 3

  1. Zdjęcie profilowe malycs
  2. Zdjęcie profilowe arekkks
  3. Zdjęcie profilowe Hawks10

Dodaj komentarz