Oceny pomeczowe: Arsenal – Olympique Marsylia

Aktualności 11 Komentarze

Po bardzo dobrej pierwszej i okropnie slabej drugiej polowie Kanonierzy remisuja z Olympique Marsylia 0-0. Tym razem nie udalo sie wcisnac bramki w ostatnich minutach i obie druzyny podzielily sie punktami, co pozwolilo zarówno Anglikom, jak i Francuzom pozostac na obecnych pozycjach w grupie. Oto oceny pomeczowe, jakie wystawilismy za to spotkanie:

 

Wojciech Szczesny: byl z rzadka zatrudniany w tym meczu. Marsylia czasami atakowala, ale tak, jak dwa tygodnie temu – bardzo nieskutecznie. Polak zostal ograniczony jedynie do wylapywania pilek po rzutach roznych, czy wolnych. Raz zachowal sie bardzo nieodpowiedzialnie, gdy zaczal dryblowac w swoim polu karnym, ale jak na niego przystalo – wyszedl z tej sytuacji wzorowo, choc zyczylibysmy sobie, by Wojtek zaprzestal robic cos takiego – 6

 

Carl Jenkinson: niezly wystep Fina. Widocznie ograniczyl ilosc bledów wlasnych, ale jednak czekamy na cos wiecej, jesli chodzi o ofensywe. Dzisiejsi boczni obroncy koniecznie musza grac dobrze do przodu i do tylu, a w tym pierwszym aspekcie Carl byl troche za bardzo bojazliwy – 6.5

 

Thomas Vermaelen: najlepszy na boisku, choc powiedziec, ze uwijal sie jak w ukropie, bedzie chyba przesada. Wiele przechwytów, ale wiekszosc z nich byla z rodzaju minimum jakie powinien wykonywac Belg na boisku. Dobry mecz Thomasa- 7.5

 

Per Mertesacker: dobrze wspólgral z Vermaelenem. Nie popelnil tym razem zadnego razacego bledu, choc czesto rzucaly sie w oczy jego paniczne kopniecie pilki jak najdalej mozliwe. Koscielny czy Vermaelen w wielu sytuacjach potrafia zachowac spokój. Bez jednak zbytniego pastwienia sie nad Niemcem – byly to solidne zawody wysokiego obroncy – 7

 


Andre Santos: podobnie jak w spotkaniu z Chelsea. Jego ocene moznaby podzielic na dwie, ale tym razem Brazylijczyk znacznie lepiej sobie radzil w pierwszej czesci meczu. Pare swietnych dryblingów, doskonalych wyprowadzen, przechwytów. Niestety gorzej bylo po przerwie. Andre znikl z pola widzenia i tylko dzieki pojedynczym zagraniom partnerów do niego mozna bylo go zauwazyc choc na chwile – 6.5

 

Alex Song: pierwsza polowa slaba w jego wykonaniu. Duzo niedokladnych podan, wejsc w niepotrzebny gaszcz pilkarzy OM, co dawalo jedynie straty. Natomiast drugie 45 minut juz znacznie lepsze. Kilka fantastycznych, wygranych przebitek, zagran, które mogly chociaz na chwile obudzic widza tego meczu. Brakuje w Kamerunczyku troche stabilnosci, ale forme ma, to nie ulega watpliwosci – 7

 

Mikel Arteta: po bardzo dobrym spotkaniu z Chelsea, dzis wyraznie obnizyl loty. Jesli jeszcze w pierwszej polowie dawal posmak tego, co w sobote, tak po przerwie znikl z boiska. Nie potrafil stworzyc jakiejkolwiek lacznosci miedzy poszczególnymi liniami, zwalnial tempo gry. Jedynym plusem, jaki mozna postawic przy jego osobie, to po prawie kazdym spotkaniu jest gra w obronie. Daje w niej z siebie prawie wszystko – 6.5

 

Aaron Ramsey: nie byly to takie slabe zawody Walijczyka. Widac w nim ogromna chec powrotu do formy. To glównie dzieki niemu akcje w pierwszej czesci spotkania byly przeprowadzane w tak zawrotnym i efektownym tempie. Zmarnowane jednak dwie okazje, a w szczególnosci ta po podaniu Gervinho, gdy mlody pomocnik mógl zrobic praktycznie wszystko, zanizaja wyraznie jego ocene, to powinien byc gol bez dwóch zdan – 6

 

Gervinho: bardzo aktywny przez wiekszosc spotkania. Mimo ze duza ilosc jego akcji konczyla sie fiaskiem, to jednak trzeba go pochwalic czy to za ciagle szarpanie na skrzydle, czy to w srodku boiska – 6.5

 

Park Chu-Young: najslabsza postac na placu gry. Kazda obecnosc przy pilce to niestety prawie same straty. Zasluzenie zostal zdjety z boiska – 5

 

Theo Walcott: choc wystep bez porównania z sobotnim, to jednak dajacy nadzieje, ze Anglik to pilkarz nie tylko z jednym schematem gry, i to w dodatku fatalnym. Próbowal na skrzydle wszystkich sposobów, oddal bodaj dwa strzaly na bramke Mandandy – 6.5

 

Robin van Persie: mial cos zmienic w grze druzyny, ale to mu sie nie udalo. Mozna to jednak zrozumiec. Wszedl w momencie, gdy cala ofensywa kompletnie stanela, a w takich sytuacjach ciezko jest cokolwiek zrobic. Próbowal kilka razy dryblowac na skrzydle, ale bezskutecznie – 6

 

Tomas Rosicky: jak zwykle nieustepliwy, za co zarobil kartke, a mógl nawet wyleciec z boiska. Nie mozna jednak nie zauwazyc jego kilka swietnych wslizgów. Podobnie jak van Persie, staral sie, by druzyna odzyla, ale równiez bez powodzenia – 6

 

Andriej Arszawin: nie wniósl do gry nic ciekawego, oprócz jednego, czy dwóch nieudanych dryblingów – 5

 

Oceny wedlug: fkobi14

 


Komentarze 11

  1. Zdjęcie profilowe
  2. Zdjęcie profilowe Szamak
  3. Zdjęcie profilowe
  4. Zdjęcie profilowe domin
  5. Zdjęcie profilowe pandzikidzik
  6. Zdjęcie profilowe arekkks
  7. Zdjęcie profilowe Szamak
  8. Zdjęcie profilowe MattiAFC
  9. Zdjęcie profilowe Tala
  10. Zdjęcie profilowe AFC1414
    AFC1414

    Wojtek – swietny drybling…myslalem, ze zawalu dostane :/
    Jenkinson – norma.
    Verma – solidnie.
    Mertesacker – lekki chaos, ale ogarnial.
    Santos – nijako.
    Song – slabiej niz wczesniej.
    Arteta – zdazyl juz przyzwyczaic ;)
    Ramzej – pierdo*** az bylo milo patrzec :/
    Gerwazy – taki nowy Lolkot. Zamiast przyspieszyc majac przed soba tylko 1 rywala, zwalnia. Bawi sie z pilka po czym ja traci. Zalosc!!
    Park – zdaje sie, ze trema. Bardzo slabo!!
    Lolkot – pare razy uderzyl i nic po za tym. Bardzo malo otrzymanych podan dzieki Zerwinio…
    RvP – ile mozna…
    Rosa – az dziw, ze zostal na boisku do konca meczu…
    Arsha – to on w ogóle byl na boisku?! O_O

    Ogólnie dziwne, ze zdobylismy punkt. Widac bylo, ze byli bardzo pewni siebie. Za bardzo… :/

  11. Zdjęcie profilowe MattiAFC
    MattiAFC

    Na pewno postawa obrony cieszy, zwlaszcza dwóch stoperów. To jest teraz takie pewne oparcie. Zawiodlem sie na Park’u (pomimo ze strasznie w niego wierze) po meczu z Bolton’em myslalem ze nieco lepiej sie zaprezentuje. Ramsey ogólnie mecz taki sredni w jego wykonaniu, ciagnal akcje do przodu to na pewno, ale jak mozna takie sytuacje zmarnowac ?? Myslalem ze wkoncu Arteta sie otworzy i tez pójdzie ofensywnie, ale nic z tego, chyba on ma faktycznie za zadanie robienie za drugiego DP. Ogólnie mecz chlopaków na przecietnym poziomie i kazdy ma prawo byc z nich zawiedziony, zwlaszcza po ostatnim meczu z Chelsea. Duzo wiecej od nich chcielismy i mielismy prawo chciec.

Dodaj komentarz