Klinsmann: Wenger mial wielki wplyw na moja kariere

Aktualności 1 Komentarz

Jurgen Klinsmann – byly selekcjoner reprezentacji Niemiec, a obecnie trener druzyny narodowej USA, wspomnial iz Arsene Wenger mial wielki wplyw na przebieg jego przygody z pilka nozna.

 

W przyszlym tygodniu na Stade de France zmierzy sie obecna druzyna Klinsmanna z Francja. Dla Niemca bedzie to tym samym powrót na ziemie, na których niejako uksztaltowal sie w kwestiach trenerskich.

 

Klinsmann jako pilkarz po raz pierwszy dal znac o sobie swiatu pod koniec lat 80, gdy co rusz strzelal bramki dla Vfb Stuttgart. Kolejne trzy lata spedzil w Interze Mediolan, gdzie osiagnal wiele sukcesów. Gdy zas zdobyl z reprezentacja mistrzostwo swiata, trafil do francuskiego Monacko, prowadzonego wówczas przez Arsene’a Wengera.

 

– W barwach Monaco zawsze dawalem z siebie wszystko.

 

– Dwa lata, jakie spedzilem pod okiem Arsene’a Wengera byly wspaniale. Pamietam, ze mielismy wspaniala passe w Lidze Mistrzów, gdzie dotarlismy az do pólfinalu.

 

– Nauczylem sie od niego bardzo wiele, w szczególnosci jesli chodzi o umiejetnosci trenerskie. Mial ogromny wplyw na moja kariere, stanowil dla mnie inspiracje.

 

Niemiec szybko przystosowal sie do stylu gry, preferowanego przez Wengera.

 

– Uwielbialem styl gry, który panowal we Francji 20 lat temu. Pelno bylo tam techniki i szybkosci. Uwielbialem szczególnie te pierwsze. Nigdy nie zapomne tego fantastycznego doswiadczenia.

 

Klinsmann opuscil Monaco na rzecz Tottenhamu w roku 1994. Kilka lat pózniej zakonczyl kariere i przeniósl sie wraz z rodzina do Kalifornii, gdzie zajal sie sportowym marketingiem. Do wielkiej pilki powrócil w roku 2004, obejmujac pilkarska reprezentacje Niemiec.

 

Jego ulubiony styl gry jest bardzo zblizony do tego preferowanego przez Bossa. Po zostawieniu funkcji selekcjonera kadry Niemiec, Klinsmann zaczal pracowac jako menadzer w Bayernie Monachium. Obecnie zas jest odpowiedzialny na reprezentacje USA i przy okazji wizyty w Europie, ma nadzieje spotkac starych znajomych.

 

– Mam nadzieje, ze Arsene Wenger wybierze sie na piatkowy mecz i przed pierwszym gwizdkiem sedziego bedziemy mogli wypic jakas kawe w naszym hotelu.

 

– Nie ukrywam, ze znam takze Ivana Gazidisa, który kiedys byl vice-prezydentem MLS. Swiat jest maly.

Komentarze 1

  1. Zdjęcie profilowe

Dodaj komentarz