Wenger o rozwoju Frimponga

Aktualności 2 Komentarze

 

19-letni Emmanuel Frimpong moze mówic póki co o swietnym sezonie w Arsenalu. Pierwszy raz wybiegl w podstawowej jedenastce w Premier League w meczu z Liverpoolem, gdzie zaimponowal. Zagral tez kilka innych spotkan, az wreszcie pokazal nam swietny wystep w srodku pola z Francis Coquelinem w meczu z Manchesterem City. Arsene Wenger wie, ze moze polegac na pomocniku.

 

Kocham jego entuzjazm. Jedyny problem to to, zeby utrzymac go na wlasciwym torze. Nie chcemy stracic jego walecznosci. To prawdziwy walczak, mozna z nim isc na wojne. – powiedzial Wenger.

 

Musi wykorzystac swoja energie w pozytywny sposób, bo czasem za duzo energii moze powodowac problemy. Ma dobre polaczenie skromnosci, energii i pewnosci siebie. Duzo sie tez uczy. Rozumie, ze musi sie uczyc na bledach. – stwierdzil Boss.

 

Frimpong ujrzal czerwona kartke w meczu z Liverpoolem z powodu zbyt duzego zaangazowania w sytuacje. Oprócz tego, wiele razy mozna bylo zobaczyc, ze odpowiada na wezwania stadionu by strzelal.

 

Pilka nozna to nie gra w której pilkarze robia to, czego chca trybuny. W pilce trzeba podejmowac odpowiedzialne decyzje. Wszystko zalezy od doswiadczenia. Gdy jest sie mlodym i ma sie silny strzal, ludzie mówia, by strzelac. Wiele osób to zrobi mimo tego, ze ma lepsze opcje wokól siebie. – przyznaje Francuz.

 

W wieku 24 lat mówi sie jednak „przeciez musze tutaj podac!” – dodal Wenger.