Wenger: Robin jutro zagra

Aktualności 5 Komentarze

Arsene Wenger przyznaje, ze Robin van Persie moze nie byc w stanie zagrac dwóch meczów w tak krótkim okresie czasu. Wenger chce chronic napastnika od kontuzji i przyznaje, ze oceni jego stan po jutrzejszym meczu.

 

To bedzie trudne. Jutro zagra, potem ocenimy, w jakim jest stanie. Podejmiemy decyzje w poniedzialek rano. Nie mówie, ze nie zagra w poniedzialek, ale bardzo duzo gral i widac bylo we wtorek, ze jest zmeczony. Daje z siebie wszystko w czasie meczu – powiedzial Wenger.

 

Wie, ze musi strzelac, wiec zawsze bedzie przec do przodu. Mamy nadzieje, ze uda mu sie przebrnac przez te dwa mecze – stwierdzil Boss.

Komentarze 5

  1. Zdjęcie profilowe alanars
  2. Zdjęcie profilowe Leonidas
  3. Zdjęcie profilowe AFC1414
  4. Zdjęcie profilowe Leonidas
    Leonidas

    @Felipe9 tak, tylko ze w tym sezonie zawsze bylo tak, ze te podania byly takie jakby "normalne" wynikajace z akcji: Robin na lepszej pozycji, to mu podam, a teraz chocby byl kryty przez dwudziestu chlopa, to i tak mu podadza, byleby tylko pobil ten rekord i wlasnie przez to ten remis z Wolves, bo gdybysmy grali normalnie, rozgrywajac pilke, a nie ze po przyjeciu od razu patrzymy gdzie Robin, to bysmy to wygrali, a i Robin by napewno cos jeszcze strzelil. Robin ma strzelac bramki, ale sam meczu nie wygra. Wyszlismy z kryzysu bo zaczelismy grac zespolowo, ale teraz pod koniec roku, zaczynamy znowu grac tak jak w zeszlym sezonie czyli na Cesca,Samira badz Robina, a ze tej pierwszej dwójki juz nie ma, to tylko na Robina. Ale mam nadzieje, ze to wynik tylko i wylacznie tego rekordu i po Nowym Roku wszystko wróci do normy.

  5. Zdjęcie profilowe AFC1414
    AFC1414

    @Leonidas
    Trzeba sie przyzwyczaic, ze Robin bedzie podwajany.
    Sadze, ze van Persie ma tak ogromne umiejetnosci, ze jest w stanie wygrac w pojedynke spotkanie.
    Holender niedawno w wywiadzie, mówil, ze liczy sie dobro druzyny. W glebi serca na pewno bardzo chce ustanowic nowy rekord, zapisze sie na kartach historii, choc nie jest to dla niego priorytetem. To, ze dostaje sporo pilek jest oznaka, ze chca mu pomóc w osiagnieciu osobistego sukcesu, ale równiez tego, ze maja do niego zaufanie. Kazdemu zdarza sie slabszy dzien. Mimo wszystko Robin jest doswiadczonym zawodnikiem i na pewno nie bedzie za wszelka cene dazyc do ustanowienia nowego rekordu.

Dodaj komentarz