Wenger: Martwi mnie PNA

Aktualności 19 Komentarze

 

Arsene Wenger przyznaje, ze martwi go wplyw Pucharu Narodów Afryki na jego zawodników. W tym roku tylko dwóch jedzie na turniej – Marouane Chamakh i Gervinho. Kamerun Songa nie zakwalifikowal sie.

 

To odpowiednik Euro. Ciazy na nich ogromna presja. Maja tam inny klimat, my w lutym mamy snieg, u nich bedzie goraco, wiec jest duza róznica temperatur. Zazwyczaj wracaja wyczerpani – powiedzial Wenger.

 

Boss przyznal, ze spodziewa sie tryumfu Wybrzeza Kosci Sloniowej na turnieju, który bedzie trwal od 21 stycznia do 12 lutego.

 

WKS sa wielkimi faworytami. Maja swietna druzyne – pomoc zlozona z Tiote, Toure i Gervinho. Nikt inny, kto móglby im zagrozic, sie nie zakwalifkowal. Nie ma ani Kamerunu, ani Nigerii – WKS jest pod ogromna presja – stwierdzil Francuz.

Komentarze 19

  1. Zdjęcie profilowe
  2. Zdjęcie profilowe
  3. Zdjęcie profilowe arekkks
  4. Zdjęcie profilowe
    Clayton

    Ja tam sie ciesze, bo ani Gervinho ani Chamakh nie graja cudów, wiec sobie odpoczna, a Arsenal nic nie straci na nich nieobecnosci. Oby tylko Wenger nie wpadl na swietny pomysl wpuszczenia np. Gervinho do pierwszego skladu w pierwszym meczu, kiedy ten wróci do Anglii, to bylby idiotyzm.

  5. Zdjęcie profilowe MattiAFC
  6. Zdjęcie profilowe betsite
  7. Zdjęcie profilowe Smakosz
  8. Zdjęcie profilowe blaxs
  9. Zdjęcie profilowe popson9
  10. Zdjęcie profilowe Kondr4D
  11. Zdjęcie profilowe blaxs
  12. Zdjęcie profilowe Kondr4D
  13. Zdjęcie profilowe AFC1414
  14. Zdjęcie profilowe kaczi94
  15. Zdjęcie profilowe Kayamhamar
  16. Zdjęcie profilowe MattiAFC
  17. Zdjęcie profilowe arekkks
  18. Zdjęcie profilowe MartiniKS
  19. Zdjęcie profilowe arekkks

Dodaj komentarz