Oceny pomeczowe: Arsenal vs. Leeds

Mzzss Aktualności 15 Komentarze

Cudowne wspomnienia odzyly. Wypozyczony na dwa miesiace wielki król Highbury i calego Arsenalu, Thierry Henry po zaledwie 10 minutach obecnosci na boisku strzelil swojego 227. gola w Londynie. Byla to zarazem jedyna bramka w meczu z Leeds, która dala awans Kanonierom do nastepnej rundy Pucharu Anglii. Tam, dla przypomnienia, The Gunners spotkaja sie z Aston Villa. Oto oceny pomeczowe z poniedzialkowego spotkania:

Wojciech Szczesny: Popelnil blad przy wybiciu pilki, kiedy podal ja wprost do przeciwnika, zostawiajac przy tym pusta bramke. Takie rzeczy nie moga sie zdarzac bramkarzowi, który uwazany jest za jednego z najlepszych na Wyspach. Uratowal sie choc troche interwencja w ostatnich sekundach meczu – 5.5

Nico Yennaris: Zastapil w 28. minucie Coquelina. Poprawny wystep Anglika. Nie popelnial bledów w obronie, do ataku z rzadka sie podlaczal – 6.0


Sebastien Squillaci: Przyzwoity mecz Francuza. Jak na tak dlugi rozbrat z meczowa pilka, pilkarz wygladal dosc dobrze. Mial równiez szanse na bramke przy jednym z dosrodkowan Artety, ale minimalnie spudlowal – 6.5

 

Laurent Koscielny: Tak, jak jego rodak ze srodka obrony, wywiazywal sie ze swoich obowiazków nalezycie – 6.5

 

Ignasi Miquel: Niezle spotkanie Hiszpana. W szczególnosci w ataku, do którego czesto sie podlaczal. Raz ladnie przerzucil pilke do Arszawina. Mial równiez szanse na bramke, ale zagubil sie w polu karnym – 6.5

 

Alex Song: Z róznym skutkiem, ale harowal w defensywie. Oddal jeden strzal, ale to, co przykuwa w szczególnosci uwage, to fantastyczna asysta przy bramce Henry’ego. Widac, ze obaj panowie rozumieja sie z naprawde niezlym skutkiem – 7.5

 

Mikel Arteta: Jak to ma w zwyczaju, ograniczal sie do rozprowadzania pilek. Bez fajerwerków, bez blysku, ale z dwoma dobrymi, oddanymi strzalami – 6.5

 

Aaron Ramsey: Nie pierwszy i zapewne nie ostatni tak dziwny wystep Walijczyka. Mlody pomocnik raz kaze nam otworzyc buzie ze zdziwienia, z podziwu dla niego, by za chwile nas zupelnie zazenowac swoim zagraniem. Jego zaangazowanie w gre bardzo sie jednak chwali. Po wielu meczach ma najwiecej przebiegnietych kilometrów na boisku – 7.0

 

Alex Oxlade Chamberlain: Widocznie brakuje mu regularnych wystepów. Duza czesc jego akcji byla bardzo szarpana. Podobnie jednak jak Aaron, byl ciagle aktywny, oddal kilka strzalów – 7.0

 

Marouane Chamakh: Marokanczyk takimi wystepami coraz bardziej przybliza sie do transferu, do odejscia. Brak jakiejkolwiek inicjatywy, by samemu cos stworzyc. Poza zastawianiem sie tylem do bramki i odgrywaniem do partnera nie pokazal nic – 4.0

 

Andriej Arszawin: Najaktywniejszy, ale na pewno nie gralo to wspólmiernie ze skutecznoscia. Rosjanin mial szanse sie wykazac, grajac od 1. minuty, ale duza ilosc jego akcji konczyla sie jedynie roznymi (po których, jak wiemy, nie mamy prawie zadnych okazji do strzelenia bramki), czy bardzo niecelnymi strzalami – 6.5

 

Thierry Henry: Lacznie 3 dotkniecia pilki i jeden strzal – tyle potrzebowal Thierry, by wprowadzic 60-tysieczna publicznosc w stan oderwania od rzeczywistosci, w stan raju, gdzie bogiem jest wlasnie Francuz – 8.0

 

Theo Walcott: Bylo widac, ze chcial jak najlepiej wpasc przed dawnym posiadaczem jego numeru na koszulce, ale Anglik chyba sie spalil. Bardzo rzadko przy pilce, a kiedy przy niej juz byl, nic z tego nie wynikalo – 5.5

 

Francis Coquelin: Doznal kontuzji w 28. minucie meczu – Bez oceny

 

Oceny wedlug: fkobi14

Komentarze 15

  1. Zdjęcie profilowe kubaiz
  2. Zdjęcie profilowe kuba_526
  3. Zdjęcie profilowe Mzzss Post
    Author
  4. Zdjęcie profilowe blaxs
  5. Zdjęcie profilowe Mzzss Post
    Author
  6. Zdjęcie profilowe zlatan
  7. Zdjęcie profilowe pecelot
  8. Zdjęcie profilowe arekkks
  9. Zdjęcie profilowe damian199656
  10. Zdjęcie profilowe Mzzss Post
    Author
    Mzzss

    arsen16 > a na ile oni zasluguja? Tylko Henry’emu i Songowi zawdzieczamy awans, z przeciez tak slabo prezentujacym sie ostatnio Leeds. To fajne, ze ratuje nas legenda klubu, ale patrzac szerzej to tez obnaza nasze slabosci. U siebie grac i nie móc wcisnac chocby jednej bramki z drugoligowcem ? A podobno nam na tym pucharze bardzo zalezy.

  11. Zdjęcie profilowe
  12. Zdjęcie profilowe arekkks
  13. Zdjęcie profilowe
  14. Zdjęcie profilowe
  15. Zdjęcie profilowe arekkks

Dodaj komentarz