Wenger: Ogladalem mecz z sierpnia

Barciur Aktualności 8 Komentarze

Arsene Wenger przyznal, ze ogladal kasety z przegranego 8-2 meczu z Manchesterem United.

 

Arsenal od tej pamietnej daty zaszedl bardzo daleko – po drodze kwalifikujac sie z pierwszego miejsca w grupie Ligi Mistrzów i pokonujac Chelsea na Stamford Bridge. Wenger jednak przyznaje, ze analizowal mecz jak kazdy inny – nie chcial uciekac od rzeczywistosci.

 

Ogladalem to spotkanie po raz kolejny bo trzeba sie zmierzyc z rzeczywistoscia. To byly specjalne okolicznosci. Nikt jednak nie chce sie nad tym zastanawiac, musimy brnac do przodu. Mamy dobra okazje pokazac na co nas stac. Niedzielny mecz to dobra okazja na to. – powiedzial Arsene Wenger.

 

Jestem przekonany, ze to byl po prostu wypadek przy pracy. Teraz jednak musimy utrzymac wysoka wiare w siebie i skoncentrowac sie na niedzielnym spotkaniu. Musimy ten mecz wygrac. – dodal.

 

Wenger byl bardzo aktywny po tej porazce. Trener odrzuca jednak sugestie, jakoby ten mecz zawazyl o sprowadzeniu az tylu zawodników, ilu dolaczylo do klubu w ostatnich dniach okna transferowego.

 

Nie, wtedy po prostu poznalismy daty powrotów Vermaelena, Wilshere’a, dowiedzielismy sie, ze Diaby nie zagra przez dlugi czas i ze Gibbs ma kontuzje. Po prostu nie moglismy tak dalej brnac. Bardziej chodzilo o problemy medyczne. – stwierdzil Wenger.

Komentarze 8

  1. Zdjęcie profilowe Labelalladope
    Labelalladope

    oj, grzybie. radzilbym ci obejrzec ostatnie mecze manu, a nie wracac wiecznie do przeszlosci. nazywanie kazdej porazki wypadkiem przy pracy to jakas dziecinada. z jego wypowiedzi mozna wywnioskowac, ze kazda nasza przegrana jest przypadkowa, zwyciestwo nam sie nalezalo, a druzyna wiele sie na porazce nauczyla. aha.

  2. Zdjęcie profilowe MattiAFC
  3. Zdjęcie profilowe wenoom123
  4. Zdjęcie profilowe
    Clayton

    Nie moge czytac jego idiotycznych wypowiedzi. Nie znaczy dla Ciebie nic, ze jestesmy kompletnie bez formy i gramy praktycznie tak samo jak w sierpniu? W ostatni dzien okienka 5 transferów i to niby spowodowane kontuzjami? Co za ciemniak. 8:2 to faktycznie wypadek przy pracy, ale teraz sklad nie lepszy niz wtedy, wiec przegramy.

  5. Zdjęcie profilowe domin
  6. Zdjęcie profilowe damian199656
  7. Zdjęcie profilowe
  8. Zdjęcie profilowe AFC1414

Dodaj komentarz