Wenger o nurkowaniu Dyera

Matt Aktualności 12 Komentarze

Arsene Wenger byl bardzo rozgoryczony po przegranym 3:2 spotkaniu ze Swansea. Najbardziej oburzyla go sytuacja, kiedy gospodarze otrzymali rzut karny po faulu na Nathanie Dyerze. Francuski menedzer byl bardzo niezadowolony z tego, iz kilka lat temu po podobnym faulu media przez dlugi okres czasu naglasniali „nurka” Roberta Piresa, a o niedzielnym oszustwie Dyera nikt praktycznie nie mówi.

 

Kanonierzy sezon 2003/2004 przebyli bez zadnej porazki, stajac sie pierwszym [i jak na razie ostatnim] klubem, który tego dokonal. Mecz pomiedzy Arsenalem, a Portsmouth we wrzesniu 2003 roku skonczyl sie remisem 1:1, ale gdyby nie rzut karny podyktowany po faulu na Piresie, spotkanie zakonczyloby sie zwyciestwem Portsmouth.

 

– Pires raz zanurkowal przeciwko Portsmouth i swiat o tym mówil przez pól roku, a gdy zanurkowal Dyer, nikt nie powiedzial ani slowa. Jesli nurkowanie Dyera jest bez znaczenia, to dlaczego nurkowanie Piresa juz ma tak ogromne znaczenie? – powiedzial Wenger.

Komentarze 12

  1. Zdjęcie profilowe
  2. Zdjęcie profilowe wenoom123
  3. Zdjęcie profilowe Matii
  4. Zdjęcie profilowe
  5. Zdjęcie profilowe domin
  6. Zdjęcie profilowe palszczoki
    palszczoki

    Byl faul ? Na pewno ogladaliscie dokladna powtórke ? Bo ja tak, i widzialem dokladnie, ze Dyer po obrocie zamiast na murawie wyladowal noga na piszczelu Ramseya, i jesli powinien byc faul, to juz predzej dla Arsenalu za deptanie po nogach. On nie zablokowal jego nogi, jak to wyglada na slabych skrótach meczowych. Szkoda ze jestescie az tacy krytyczni ;)

  7. Zdjęcie profilowe blaxs
  8. Zdjęcie profilowe
  9. Zdjęcie profilowe palszczoki
  10. Zdjęcie profilowe damian199656
  11. Zdjęcie profilowe Agbon
  12. Zdjęcie profilowe

Dodaj komentarz