Wenger: Bylismy spieci

Allmysenses Aktualności 8 Komentarze

Arsene Wenger przyznaje, ze Kanonierów czeka zaciety bój o pierwsza czwórke, ale przy tym zauwaza pozytywy z meczu z Boltonem.

 

Londynczycy musieli zadowolic sie na Reebok Stadium jednym punktem i w zwiazku z wygranymi Liverpoolu i Newcastle, spadli na siódme miejsce w tabeli. Tak czy siak, Wenger nie traci pewnosci siebie.

 

– Walka o pierwsza czwórke bedzie ciezka, ale nie widze niczego zlego w fakcie, ze jest w nia wlaczonych calkiem sporo druzyn.

 

– W sobote oczywiscie musimy sie skupic i wygrac mecz u siebie. To pozwoli nam miec nadzieje, ze ten weekend bedzie udany.

 

– Ogólnie rzecz biorac, w spotkaniu z Boltonem stracilismy dwa punkty. Zagralismy dobrze – kiedy nie grasz na wlasnym stadionie, a potrafisz stworzyc sobie szesc albo siedem sytuacji strzeleckich, nie mozesz wymagac wiele wiecej. Zachowalismy tez czyste konto, co mozna dopisac do plusów.

 

– Czynnikiem negatywnym byla przede wszystkim nasza niemoc strzelecka. Moze brakowalo nam nieco luzu, kiedy znajdowalismy sie w dogodnych okazjach. Miejmy nadzieje, ze wkrótce sie to zmieni.

Komentarze 8

  1. Zdjęcie profilowe arekkks
  2. Zdjęcie profilowe Thiago4
  3. Zdjęcie profilowe master698
  4. Zdjęcie profilowe popson9
  5. Zdjęcie profilowe AFC1414
  6. Zdjęcie profilowe RIVALDO2100
  7. Zdjęcie profilowe overek
  8. Zdjęcie profilowe MartiniKS

Dodaj komentarz