Wenger: Milan juz raz stracil cztery gole

Mumin Aktualności 6 Komentarze

Juz dzis wieczorem bedziemy ekscytowac sie drugim meczem z AC Milanem w ramach 1/8 finalu Ligi Mistrzów. Jesli Arsenal dzisiaj wygra na Emirates Stadium i awansuje dalej, nie bedzie to pierwszy raz, gdy wloski zespól zegna sie z tymi rozgrywkami tracac co najmniej cztery bramki.

 

Po pierwszym, przegranym 4-0 meczu na San Siro, ‘Kanonierzy’ zegnali sie z europejskimi rozgrywkami. Teraz po dobrych wystepach w lidze pilkarze wierza, ze sa w stanie awansowac.

 

Jednak historia zna juz przypadek, gdy Milan wygrywajac równie wysoko u siebie, przegral dwumecz. Mialo to miejsce w kwietniu 2004 roku w starciu z Deportivo La Coruna. Na San Siro padl wynik 4-1, ale w rewanzu lepsi okazali sie Hiszpanie wygrywajac w lacznym rozrachunku 5-4.

 

– Pamietam to spotkanie. Tego wieczoru ogladalem caly mecz. – powiedzial Arsene Wenger na przedmeczowej konferencji prasowej.

 

– W tym okresie, La Coruna miala fantastyczny zespól. Grali u nich Fran i Valeron, który byl dla mnie wyjatkowym pilkarzem, a nigdy nie zostal nagrodzony. Oprócz nich byli tez Brazylijczycy: Mauro Silva, Djalminha… mieli wspanialych zawodników.


– Czasami, gdy wygrywasz w pierwszym meczu bardzo wysoko, problem zawsze lezy w psychice. Wtedy myslisz, ze musisz dowiezc wynik do konca i grac dobrze w obronie. Za to rywale nie maja nic do stracenia i ciagle beda atakowac.

 

Deportivo bylo pierwsza druzyna w historii Ligi Mistrzów, która przegrywajac róznica trzech bramek zwyciezyla w dwumeczu. Od tamtego czasu udalo sie to jeszcze dwóm innym druzynom. Miejmy nadzieje, ze dzis i Arsenal dolaczy do tego grona.

Komentarze 6

  1. Zdjęcie profilowe oldgunner
  2. Zdjęcie profilowe Amadi90
  3. Zdjęcie profilowe
  4. Zdjęcie profilowe zajonc89
  5. Zdjęcie profilowe
  6. Zdjęcie profilowe MartiniKS

Dodaj komentarz