Oceny pomeczowe: Arsenal vs. Newcastle

Mzzss Aktualności 8 Komentarze

Przez nic nie traci sie tyle zdrowia, jak przez sport. Jak przez pilke nozna. A zeszly poniedzialek jest tego dobrym przykladem. 99 minut horroru zgotowali nam pilkarze Arsenalu i Newcastle na stadionie The Emirates w ramach meczu zamykajacego 28. kolejke Premier League. Pochwaly w szczególnosci naleza sie tym pierwszym. Do ostatnich przebiegnietych kilometrów, wylanych potów, strzepków wyrwanej murawy utrzymywal sie wynik remisowy – 1:1, ale ten mecz nie mógl zakonczyc sie podzialem punktów. I tak sie stalo. Druzyna Arsene’a Wengera, która tak usilnie dazyla do zdobycia trzech punktów od poczatku tego spotkania, w 95. minucie dopiela swego. Zwycieska bramke zapisal na swoim koncie Thomas Vermaelen, po swojej i calej druzyny heroicznej kontrze. Oto oceny pomeczowe, jakie wystawilismy za ten pelen pasji mecz:

 

Wojciech Szczesny: Nie mial zbyt wiele pracy. Ta ograniczala sie do jedynie wylapywania prostych pilek. Przy bramce trudno ocenic, czy popelnil blad. W jakims malym stopniu na pewno, ale wieksze pretensje powinnismy miec do Gibbsa, który zachowal sie w tej sytuacji bardzo pasywnie, i do Vermaelena, inicjatora tamtej akcji – 6.0


Bacary Sagna: Francuz zagral jak zwykle na równym, wysokim poziomie. Ciagle podlaczal sie do ataku. Jakosc wrzutek Bacary’ego równiez wydaje sie znacznie lepsza niz przed kontuzja – 7.5


Thomas Vermaelen: Popelnil blad przy golu Ben Arfy, kiedy bardzo nerwowo wybil pilke wprost pod nogi Tiote. Po tej sytuacji jakby troche sie wystraszyl, ale w ostatnich minutach uaktywnil sie. I to z sukcesem. Najpierw oddal grozny strzal po dosrodkowaniu Songa, który dobrze sparowal Krul, nastepnie po rzucie roznym tez doszedl do strzalu glowa, by w ostatnich 60 sekundach meczu przebiec przez cale boisko, wyrosnac jak spod ziemi nie dajac szans bramkarzowi Srok i zostac usciskanym z radosci przez reszte druzyny – 7.0


Laurent Koscielny: Na pewno nie byl to mecz nalezacy do Francuza. Laurent nie potrafil znalezc sobie okazji do strzelenia gola przy rzutach roznych, wolnych. Na plus mozna jednak zaliczyc dobre wyprowadzenia pilki z wlasnej polowy i praktycznie znikomosc jej tracenia – 7.0


Kieran Gibbs: Szukal swoich szans w ofensywie, ale czesto bez wiekszego rezultatu. Jakosc dosrodkowan Kierana stala na niskim poziomie. Dopiero w koncowej fazie meczu poslal ladna pilke z naroznika boiska do van Persiego. Bramka Srok to glównie jego wina – 6.0


Alex Song: Bardzo dobry mecz Alexa. Szczególnie druga polowa, kiedy swietnie wymienial sie podaniami pomiedzy Rosickim i Arteta. Jak zwykle równiez szukal sie z Robinem, posylajac mu kilka dlugich pilek – 7.5


Mikel Arteta: W wieczorny poniedzialek poza kontrola tylów dolozyl bardzo duzo od siebie w ofensywie. To jego podania byly zalazkiem dobrych akcji. Czesto uruchamial bocznych obronców. Wystawil swietna pilke chocby Gervinho – 7.5


Tomas Rosicky: Czech przezywa druga mlodosc. Bral udzial niemal w kazdej akcji Kanonierów. Zaliczyl niespozyta ilosc dokladnych i otwierajacych droge do bramki podan (kapitalne podanie w uliczke do van Persiego). Mase wslizgów. Niesamowita odpowiedz i bramka Holendra to niemala zasluga Czecha. Ocene troche psuje fakt niewykorzystania swietnej okazji do strzelenia bramki, jaka sam sobie Tomas wypracowal, co na pewno pomogloby mu w odzyskaniu jeszcze wiekszej pewnosci siebie, ale nie zmienia to na tyle, by nie dac Malemu Mozartowi oceny – 8.0


Alex Oxlade-Chamberlain: Znacznie mniej aktywny niz w poprzednich spotkaniach. Momentami nawet znikal z pola widzenia. W drugiej polowie przeprowadzil z dwa rajdy, ale zakonczone bardzo nieskutecznymi strzalami. Zostal zmieniony w 68. minucie przez Gervinho – 6.0


Robin van Persie: Nie byl to mecz Robina, który mozna zaliczyc do kolejnego boiskowego kosmosu, ale nawet mimo to Holender wzbogacil swój dorobek bramkowy o kolejnego gola. Mieszal dobre zagrania z zepsutymi, dogodnymi okazjami – 7.0


Theo Walcott: MVP spotkania. Takiego Anglika chcialoby sie ogladac co mecz. Cale 90 minut pod gra. Nieskonczona ilosc rajdów – skutecznych. Zaliczyl dwie asysty. Na poczatku meczu swietnie wystawil pilke na nos van Persiemu. Groznie dosrodkowywal – 9.0


Gervinho: Próbowal swoich szans w pojedynkach 1 na 1, ale niewiele z tego wynikalo. Stanal równiez przed szansa strzelenia bramki, ale spudlowal. Byly gracz Lille chyba jest jeszcze myslami przy Pucharze Narodów Afryki i przy swoim przestrzelonym karnym – 5.0


Aaron Ramsey: Wszak dostal 20 minut gry, ale w ich przeciagu nie pokazal nic godnego uwagi – 5.0

 

Oceny wedlug: Fkobi14

Komentarze 8

  1. Zdjęcie profilowe palszczoki
    palszczoki

    Jest mala pomylka, otóz to Ramsey oficjalnie ma asyste za druga bramke bo przedluzyl wrzutke Theo, a bez tego pilka nie dopadla by do Vermy, takze ocena 6 bylaby bardziej na miejscu ;) Co do reszty nie mam zastrzezen, moze dla Theo bym dal 9.5 bo to byl jego mecz zycia.

  2. Zdjęcie profilowe
  3. Zdjęcie profilowe arekkks
  4. Zdjęcie profilowe
  5. Zdjęcie profilowe Prz3m3k717
    Prz3m3k717

    Aaron Ramsey: Wszak dostal 20 minut gry, ale w ich przeciagu nie pokazal nic godnego uwagi – 5.0
    No nie wiem czy tak nic nie zrobil duzo biegla raz minal bardzo dobrze w bocznym sektorze, duzo biegal, jego wejscie cos wnioslo do gry. Jako rezerwowy wchodzacy z lawki Ramsey sie moze podobac.

  6. Zdjęcie profilowe
  7. Zdjęcie profilowe Creperdorpoto
  8. Zdjęcie profilowe

Dodaj komentarz