Martinez o meczu z Arsenalem i sedziach

Rylek Aktualności 5 Komentarze

Roberto Martinez wyznal, iz obawia sie krzywdzacych jego druzyne decyzji sedziowskich w zblizajacym sie meczu Arsenalu z Wigan na Emirates Stadium.

 

Hiszpan narzekal na sedziów po ostatnim, przegranym 2-1 meczu z Chelsea w miniony weekend. Stwierdzil, iz obie bramki zdobyte przez The Blues padly ze spalonego.

 

Równiez bramka Victora Mosesa w meczu przeciwko United zdobyta wczesniej nie zostala uznana.

 

– Oczywiscie wciaz obawiam sie czy w koncu dostaniemy sedziego, który nie wplynie swoimi decyzjami na przebieg spotkania. – powiedzial

 

– Wierze, ze bedac w gazie mozemy pokonac kazdego, ale martwie sie, ze nawet wtedy mozemy zostac ograbieni przez krzywdzace decyzje sedziów.


– Co do samego Arsenalu, jestem realista. Ostatnim razem, gdy przegralismy 4-0 zmierzylismy sie z ekipa Arsenalu, która byla bardzo skuteczna.


– Dzis sa znacznie lepsi niz tamtego dnia. Coraz wiecej ich pilkarzy ma swiadomosc przynaleznosci do barw Kanonierów, staja sie dla siebie swietnymi partnerami.


– Sa w najlepszej mozliwej formie. Wiem, ze musimy dac z siebie znacznie wiecej niz 100% aby byc dla nich godnymi rywalami dzisiejszego wieczoru. – zakonczyl.

Komentarze 5

  1. Zdjęcie profilowe palszczoki
  2. Zdjęcie profilowe kikut
  3. Zdjęcie profilowe
  4. Zdjęcie profilowe kuba_526
  5. Zdjęcie profilowe AFC1414

Dodaj komentarz