Wenger po meczu

Allmysenses Aktualności 9 Komentarze

Ponizej zamieszczamy zapis konferencji prasowej Arsene’a Wengera po meczu z Wigan.

 

O wystepie…

– Sami go sobie skomplikowalismy, poniewaz mielismy calkiem udany start, ale przez fatalna postawe w obronie, stracilismy dwa gole. Wine za oba te trafienia ponosi kazdy po trochu. Zeby tego bylo malo, drugiego gola stracilismy grajac w dziesiatke.

 

– Zbyt wiele czasu zajelo nam zmienienie siebie samych, przez co powrót do meczu byl absolutnie nieprawdopodobny. Stracilismy pierwszego gola, kiedy Arteta przebywal poza boiskiem. Nie moglismy wówczas wpuscic nan innego gracza, poniewaz nie byl on gotowy. Zostalismy ukarani druga bramka, przez co stanela nam na drodze ogromna góra do pokonania.

 

– W pierwszej polowie mielismy szanse na doprowadzenie do wyrównania, przynajmniej moim zdaniem. W drugiej czesci gry natomiast oblizylismy poziom, pogubilismy sie, utracilismy plynnosc, a konsekwencja tego byly próby grania zbyt indywidualnie. Zabraklo nam sil. Nie bylo w naszej ekipie nikogo, kto bylby w stanie zrobic róznice. Nasi rywale dobrze sie bronili, my tylko przewazalismy w posiadaniu pilki. Po przerwie nie mielismy za wielu okazji strzeleckich.

 

O zmianie Artety…

– Faktem jest, iz gdy jakis pilkarz jest kontuzjowany, ale przebywa na boisku, jego zmiennik ma czas na rozgrzanie sie. Doszlo do nieporozumienia, poniewaz Mikel zszedl, a Ramsey nie byl gotowy. Zmiany w pierwszej polowie raczej sie nie zdarzaja, wiec pilkarze nie sa rozgrzani. Ogólnie rzecz biorac, przez jakis czas gralismy w dziesiatke, co nie powinno sie zdarzyc wobec kontuzji pilkarza. Arteta musial zejsc z boiska, niemniej gdyby usiadl na murawie, równiez móglby to uczynic.

 

O kontuzji Artety…

– Wyglada na powazny uraz kostki. Musi przejsc jutro badania, teraz nie mozna niczego stwierdzic. To cos powaznego, ale nie wyglada na zwichniecie.

 

O postawie w drugiej polowie…

– Przez ostatnie dwa lub trzy miesiace dalismy z siebie naprawde wiele, w tym meczu zabraklo nam zaciecia. Czy chodzi o strone mentalna, czy fizyczna? Ciezko jest to stwierdzic. W pierwszej polowie odnioslem wrazenie, ze prawidlowo odpowiadamy na utrate dwóch bramek, jednakze w drugiej niczego nie pokazalismy. Konczylismy mecz, majac na boisku Walcotta, Oxlade-Chamberlaina, Rosicky’ego, Gervinho i van Persiego, a nie potrafilismy wykreowac sobie zadnej okazji na gola.

 

O sile Premier League…

– Kazdy znajduje sie w tej samej sytuacji. Widzieliscie to w meczu Tottenhamu z Norwich, Manchesteru United z Wigan oraz naszym z Wigan. Musicie zrozumiec, ze kazdy mecz jest dla kazdego decydujacy. Nie szykujesz sie na przegrywanie 0-1 czy 0-2. Patrzac na to, jak bronilismy sie ostatnio, takie bledy nam sie nie zdarzaly.

 

O zblizajacym sie pojedynku z Chelsea…

– To dla nas wielki, kluczowy mecz. Musimy pozbierac sie z ostatniego rozczarowania, a potem przygotowac sie na tamto spotkanie.

Komentarze 9

  1. Zdjęcie profilowe blaxs
  2. Zdjęcie profilowe MattiAFC
  3. Zdjęcie profilowe
  4. Zdjęcie profilowe
    fifolinho12

    Bez Artety bedzie faktycznie ciezko, chyba pamietamy, jak wygladala nasza pomoc, gdy Mikela nie bylo w jednym, czy dwóch meczach z powodu jakiegos urazu… Watpie, zeby byl na Chelsea… Do konca sezonu jeszcze kilka meczy: Stoke City, Norwich City, West Bromwich, natomiast Suprs graja z QPR, Boltonem, Aston Villa i Fulham, takze jeszcze nic nie wiadomo. Trza sie wziac w garsc i rozdupcyc Chelsea. Beda oslabieni po potyczce z Barca ;)

  5. Zdjęcie profilowe
  6. Zdjęcie profilowe arekkks
  7. Zdjęcie profilowe AFC1414
  8. Zdjęcie profilowe arekkks
  9. Zdjęcie profilowe

Dodaj komentarz