Wenger: Zostalismy ukarani za bledy

Gerwazy Aktualności 16 Komentarze

O stracie dwóch punktów:

 

To frustrujace, bo bylismy slabi w pierwszej polowie i nie weszlismy odpowiednio w spotkanie. Jakosc naszej gry nie byla taka, jakiej bysmy chcieli w tak waznym spotkaniu. W drugiej polowie zagralismy dobrze. Stworzylismy sobie przynajmniej dziesiec okazji, ale znowu nie dosc, ze ich nie wykorzystalismy, to jeszcze w kluczowym momencie stracilismy trzecia bramke i to w sytuacji absolutnie niewiarygodnej. W koncówce zostalismy ukarani za wlasne bledy.

 

O stracie trzeciej bramki:

 

– Popelnilismy piec lub szesc bledów w trakcie akcji zakonczonej trzecim golem.

 

O pierwszej polowie:

 

– Musimy przeanalizowac przyczyny naszego braku wystarczajacej dominacji w pierwszej polowie. Nie ma oczywistej przyczyny, poniewaz przygotowalismy sie tak jak zawsze, ale byc moze podswiadomie bylismy zbyt pewni wygranej. Norwich gralo dobrze, trzeba im to oddac.

 

O nadziejach na gre w przyszlorocznej edycji Ligi Mistrzów:

 

– Jestesmy teraz w sytuacji, gdzie nie wszystko zalezy od nas. Musimy poczekac na wyniki pozostalych spotkan kolejki. Przed meczem doskonale wiedzielismy o mozliwej sytuacji w przypadku porazki.

 

O tym, czy Arsenal zasluguje na gre w LM:

 

– To zalezy od tego, co sie kryje pod pojeciem „zasluzyc”. Mamy 67 punktów, kazdego roku uzyskujesz prawo do gry w LM majac ich tyle.

 

O grze w obronie:

 

– Oczywiscie, bylismy zbyt slabi. Przegralismy zbyt duzo starc, co jest dosc zaskakujace, poniewaz ostatnio dobrze sobie radzilismy, a dzis czuje, ze cala druzyna zagrala zle w obronie.

 

O faulu na van Persiem w polu karnym:

 

– Nie wiem, musimy akceptowac decyzje sedziów – to jedyne, co moge powiedziec. Na Emirates nie dostalismy zadnego karnego w lidze. To zadziwiajace, bo inne druzyny dostaly 10 lub nawet 11 karnych.

 

O Ramseyu:

 

Nie mial szczescia przy pierwszej zóltej kartce – wslizg byl czysty. To czesc nauki, musisz radzic sobie w róznych sytuacjach i on to robi. Jest silny psychicznie i przechodzi przez ciezki okres w tym momencie. Powróci jednak silniejszy.

 



Komentarze 16

  1. Zdjęcie profilowe
  2. Zdjęcie profilowe MattiAFC
  3. Zdjęcie profilowe arekkks
  4. Zdjęcie profilowe kuba_526
    kuba_526

    Ramzej jest slaby, a powód dlaczego tak slabo gralismy jest oczywisty – zlekcewazenie rywala. Widac bylo, ze po stracie gola wszyscy stali w miejscu i sadzili, ze bez problemu utrzymaja wynik. Zero walki i konsekwencji w swojej grze. Dopiero gdy strzelili nam na 2:1 to nasze kopacze zdaly sobie sprawe co sie dzieje.

  5. Zdjęcie profilowe AFC1414
  6. Zdjęcie profilowe MattiAFC
  7. Zdjęcie profilowe arekkks
  8. Zdjęcie profilowe blaxs
  9. Zdjęcie profilowe
  10. Zdjęcie profilowe
  11. Zdjęcie profilowe
  12. Zdjęcie profilowe
  13. Zdjęcie profilowe Carb
  14. Zdjęcie profilowe
    ToporekPL

    A jak z Ramseyem na czele da sie wejsc w 1 polowe dobrze? Lepiej wpuszczaj za niego AOC i nie gadaj glupot bo zes dal dupy i to ostro. Byl to mecz troche dramatyczny bo Sagna sobie zlmal kosc ale to nie usprawiedliwia Wengera za to, ze Ramzesa wpuscil.

  15. Zdjęcie profilowe
    Ars1

    Nie rozumiem pewnie jak wiekszosc,czemu ten uparty osiol notorycznie stawia na nic niegrajacego pilkarza majac do dyspozycji o klase lepszego,czemu nawet nie spróbowal,skoro od kilku meczów nie ma logiczniejszego posuniecia…
    Brak Mikela jest zajebiscie widoczny,zadnych odbiorów w srodku i chaos w tej czesci boiska totalny…

  16. Zdjęcie profilowe
    lukasz10

    Do tej pory staralem sie bronic Aarona ale powiem szczerze, ze powoli zaczyna mnie irytowac. Tylko teraz nasuwa sie pytanie. Na kogo byc wkurzonym? Wengera, ze wystawia go mimo faktu iz jest zupelnie bez formy, czy Ramseya, ze gra piach? Wydaje mi sie, ze wina lezy po srodku, ale przeciez Aaron nie odmówi wyjscia w 1 skladzie, bo to byloby nie na miejscu. Jezeli w meczu z WBA znowu wybiegnie w pierwszej jedenastce, to bedzie juz tylko i wylacznie bezmyslnosc Wengera.

Dodaj komentarz