Wenger: Poradzimy sobie

Allmysenses Aktualności 7 Komentarze

Arsene Wenger jest pewien, ze doswiadczenie jego podopiecznych pomoze im uporac sie z presja podczas ostatniego meczu sezonu.

 

Kanonierzy zmierza sie w niedziele z WBA wiedzac, iz zwyciestwo zapewni im udzial w fazie grupowej przyszlorocznej edycji Ligi Mistrzów.

 

Francuz jest przekonany, ze jego druzyna wie, czego sie od niej wymaga i jak poradzic sobie z presja.


– Juz dawniej spotykalismy sie z podobnymi koncówkami sezonu. Gralismy mecze, które decydowaly o mistrzostwie albo o udziale w Lidze Mistrzów – wyznal.


– Mamy fantastyczna szanse osiagnac to, co chcemy. Mozemy to zrobic. Koniec konców, chodzi o futbol. Jesli bedziemy przy pilce czesciej niz nasi rywale, bedziemy mieli wieksza szanse na wygrana. Na tym sie skupimy. Wierzmy w swój sposób gry.

 

Choc w ostatnich tygodniach trzecia pozycja byla dla The Gunners zagrozona, Wenger podkresla swoje zadowolenie z tego, ze jego podopieczni wciaz trzymaja swój los w swoich rekach.


– Trzy miesiace temu, kazdy z nas cieszylby sie z ulokowania sie na koniec sezonu na tej pozycji w taki wlasnie sposób. Premier League jest trudna. Wspielismy sie w tabeli i jesli spojrzy sie na to, jak to osiagnelismy, uwazam ze mamy sie czym pochwalic – zakonczyl.

Komentarze 7

  1. Zdjęcie profilowe AFC1414
  2. Zdjęcie profilowe
  3. Zdjęcie profilowe domin
    domin

    w zeszlym sezonie w koncowce juz pokazali jak daja sobie rade z presja konca sezonu ;) wiec jesli chodzi o mnie to – cos zimnego do picia, jakies zarelko i bezstresowe ogladanie meczu, przegraja dobrze, wygraja tez dobrze, moze porazka cos zmieni tak smao jak zwyciestwo

  4. Zdjęcie profilowe
  5. Zdjęcie profilowe arekkks
  6. Zdjęcie profilowe MattiAFC
  7. Zdjęcie profilowe
    Ars1

    Jak wygraja tak róznica 2-3 bramek to bedzie swieto.
    Jestem tego zdania co domin.
    Luzik ,a w razie czego spadek z top 4 bylby nagroda dla starego od chocby za promowanie syna Arona.Moze by sie cap otrzasna gdyby tak na dzien dobry 40 mln przeszlo kolo nosa…

Dodaj komentarz