Najpierw gra, potem kasa – Wenger studzi zapaly Walcotta

Mieszko Aktualności 26 Komentarze

Wyraznie zazdroszczac niektórym kolegom z zespolu i kolegom z innych ekip, Theo Walcott, w zamian za reprezentowanie barw Arsenalu, zada umieszczenia go na szczycie piramidy placowej. Biorac pod uwage niezwykle skrupulatne rozdawanie wynagrodzen druzynie Arsene’a Wengera, Anglik musi myslec: „Jestem tutaj kims”. Weryfikacja takiego pogladu przynosi raczej odmienna teze.

 

Przykladami pilkarzy, którzy, podobnie jak on, chcieli zwiekszenia swojej tygodniówki, mozna zonglowac. Adebayor, Gallas, Song, czy van Persie – im wszystkim dajac w odpowiednim czasie impuls w postaci zastrzyku gotówki zapewne spodobalaby sie opcja pozostania na Ashburton. Gwoli szczerosci, odkladajac na chwile kwestie moralne – kazdy z nich pelnil wazna funkcje w klubie. Pierwszy sklad i dobra gra – tak mozna okreslic zawodnika z pokazna pensja. Theo to jednak pólka nieco nizsza niz ci, którzy mieli jakies argumenty, aby chciec wyzszych wplywów na konta bankowe.

 

Anglik jest najmniej kreatywnym graczem w ofensywie Kanonierów. Przy grze kombinacyjnej zachowuje sie jak slon w skladzie porcelany, zwiekszajac produktywnosc jedynie przy dynamicznych atakach, kiedy ma okazje sie rozpedzic i pokazac, ze nalezy do czolówki futbolowych sprinterów. Zwykle wystarczy spokojne cofniecie sie obroncy i wyczekiwanie, az Speedy Gonzalez z czternastka na plecach rozbije sie o stworzone zasieki. Wykonczenie akcji równiez postawia wiele do zyczenia. Asysty (to trzeba oddac – calkiem liczne) maja miejsce zwykle po wykorzystaniu przyspieszenia i wrzutce w pole karne. Zawodnik, którego niegdys obawiano sie na Camp Nou, ma monotonny wachlarz zagran, nie daje zespolowi ciaglosci w grze. Jak to robil Ljungberg, Hleb, czy Arszawin – przed zapascia formy.

 

W tamtym sezonie Walcott regularnie pojawial sie na prawej flance. Regularnie od pierwszych minut, prawdopodobnie zwiekszajac tym wiare we wlasne umiejetnosci. Policzenie wystepów na miare oczekiwanego nowego kontraktu to kwestia rozlozenia palców nie wiecej niz jednej reki. Przez wiekszosc rozgrywek wiekszosc kibiców zyczyla sobie, aby w wyjsciowej jedenastce widnialo nazwisko Chamberlaina, a starszego z wychowanków Southamptonu w przedmeczowych dyskusjach sadzano na lawie.

 

Nie zdziwilbym sie, jesli po odejsciu van Persiego i Songa Walcott stwierdzil: „Albo daja mi dobra podwyzke, albo odchodze”. Niestety zaden klub lepszy od Arsenalu nie bedzie bil sie o podpis 23-latka. To nie ta sama klasa co nasz byly „number 1 fan”, czy Nasri. Burza w mediach wymagala uciszenia. Nie taki to kluczowy zawodnik, jakim go przedstawiaja.

 

Arsene Wenger, którego osiem na dziesiec wypowiedzi jest umiejetnym tkaniem zaslony przed waznymi decyzjami, utrzymywal, ze Walcott to wazny zawodnik, nie kocha pieniedzy, a na pewno kocha klub i nikt nie chce, aby odchodzil. Cos w stylu: „I love Arshavin” wypowiedziane na kilka dni przed jego wypozyczeniem.

 

W meczu inaugurujacym sezon wystapil co prawda od pierwszej minuty. Wydawalo sie, ze stary porzadek nie zostanie naruszony, a The Ox, leczacy wtedy uraz, znów z wysokosci lawki bedzie bacznie wyczekiwal swojej szansy. Nic z tego. Przez cztery kolejne spotkania zadajacy podwyzszenia pensji reprezentant Synów Albionu nie lapal sie do podstawowego skladu. Z Liverpoolem nie zostal nawet wprowadzony na boisko.

 

Rola Walcotta jako rezerwowego póki co jest najlepszym rozwiazaniem. Teraz ma duzo czasu na przemyslenia. Moze zobaczyc, ze Kanonierzy bez niego radza sobie calkiem niezle.

 

 

 

Ta okladka The Mirror napisana ze zbytnim wyprzedzeniem jest calkowicie nietrafiona. Wenger pokazal pewnemu siebie Theo, ze nie bedzie nawet zaczynal z nim wojny. Zolnierz, który rwal sie na front, zostal zeslany do rezerwy. Przed nim jeszcze duzo nauki i pracy nad poprawa swojej gry. Najpierw trzeba dac cos od siebie. Duzo wiecej niz dotychczas. Robiac uczciwy rachunek sumienia, powinien zaakceptowac obecna oferte nowej umowy, na wiecej po prostu nie zasluguje.

 

Kubel zimnej wody wylany na Anglika powinien ostudzic wielkie zapedy. Zaciskajac zeby i walczac o swoja pozycje wyjdzie na tym lepiej, niz nieudolnymi próbami gwiazdorzenia. Odchodzac w Arsenalu chyba nikt nie bedzie po nim plakal. Mala strata – krótki zal.

Komentarze 26

  1. Zdjęcie profilowe Moonwalker
  2. Zdjęcie profilowe
  3. Zdjęcie profilowe arsenalista
    arsenalista

    no ten isco by sie przydal ale wallcot to przeciez prawie jak wychowanek klubu…wiec fajnie by bylo jak by zostal do konca kariery u nas…pamietacie jego mecz przeciwko chelsea i tottenhamowi w zeszlym sezonie…byl prawie a moze i najlepszy na boisku…:) moze znów taka forma u niego zostanie na dlugo…;)

  4. Zdjęcie profilowe Moonwalker
  5. Zdjęcie profilowe
  6. Zdjęcie profilowe airafc
  7. Zdjęcie profilowe
  8. Zdjęcie profilowe
  9. Zdjęcie profilowe blaxs
  10. Zdjęcie profilowe
    beliar

    Theo powinien zostac, jest jeszcze mlody, przydaje sie w meczach gdy jestesmy zmuszeni grac z kontry. No i przede wszystkim jest zawodnikiem z którym ludzie kojarza Arsenal, nie mozna kupic 11 nowych zawodników i powiedziec, ze fajnie mamy ekipe. Bo gowno wtedy bysmy mieli nie ekipe. Ilu nam zostalo zawodników którzy graja wiecej niz 3 sezony u nas??? niewielu

  11. Zdjęcie profilowe
  12. Zdjęcie profilowe
  13. Zdjęcie profilowe
  14. Zdjęcie profilowe domin
  15. Zdjęcie profilowe Leonidas
    Leonidas

    @pawlo19

    Ok, czasem Walcott odpali i zagra mecz zycia. Ale klub nie bedzie mu placil 100k/tydzien tylko za to, ze w 2-3 meczach w sezonie zagra swietnie i bedzie najlepszym pilkarzem na boisku.
    100k/tydzien to moze rzadac ktos kto co mecz jest najlepszym zawodnikiem meczu.

    A tak sobie mysle. A niech odchodzi. Przynajmniej nie bedzie juz plamil dobrego imienia numeru #14(moze Henry wróci na ostatni sezon w karierze to sobie ja wezmie :D ), oraz zastapienie go nie bedzie problemem a i na tym nawet zaoszczedzimy, bo sa na rynku tansi a lepsi.
    Malo tego. Jak odejdzie nawet do Chelsea, L’poolu czy ki ch.j wie gdzie jeszcze w Anglii to i tak nie bedzie to duze zagrozenie z jego strony(w przeciwienstwie do np. Robina).

    Takze nie ma co sie pieprzyc. Sprzedac i nawet nie ma dyskusji. Prawie wychowanek, czy nie "prawie" wychowanek, nie wazne. Na wiecej niz lawke w Arsenalu nie zasluguje, a i tak nie zawsze sie przydaje z tej lawki.
    Takze Panie Walcott -> do widzenia ;)

  16. Zdjęcie profilowe Reamoner
  17. Zdjęcie profilowe
  18. Zdjęcie profilowe GregKMP
  19. Zdjęcie profilowe GregKMP
  20. Zdjęcie profilowe pronik
  21. Zdjęcie profilowe
  22. Zdjęcie profilowe Kayamhamar
  23. Zdjęcie profilowe overek
  24. Zdjęcie profilowe
    redp

    Theo jako joker jest dobry, ale nie za 100k- bez przesady. Jesli by mial wchodzic z lawki i strzelac gole jak w meczu Anglia-Szwecja to móglby, zadac lepszego kontraktu ale kazdy wie, ze jego wystepy sa raz dobre a raz przecietne. Z drugiej strony zgadzam sie z @beliar. Miejmy nadzieje, ze zmadrzeje i zgodzi sie na nizsze place;)

  25. Zdjęcie profilowe Reamoner
  26. Zdjęcie profilowe

Dodaj komentarz