Walke o kolejny puchar czas zaczac! Capital One Cup – Arsenal vs. Coventry City

Coctisho Aktualności 59 Komentarze

Arsenal rozpoczyna walke na kolejnym pucharowym froncie. Kanonierzy zaczynaja w srode zmagania w rozgrywkach Capital One Cup. To stary puchar z nowa nazwa, znany dotychczas jako Carling Cup, a jeszcze wczesniej – jako Puchar Ligi Angielskiej. Mecz pucharowy przypadl w bardzo ciezkim okresie meczowym dla The Gunners. Ledwo opuscili Etihad Stadium, na którym zremisowali z mistrzem Anglii, a juz trzeba szykowac sie na derbowe spotkanie z Chelsea, zdobywca ubieglorocznej Ligi Mistrzów. Przerywnikiem miedzy tymi szlagierami bedzie pojedynek z Coventry City, zespolem z League One. Druzyna ta wydaje sie karzelkiem przy utytulowanym Arsenalu. Zadnego przeciwnika nie mozna jednak lekcewazyc, o czym Kanonierzy czesto bolesnie sie przekonywali. Poczatek meczu o 20.45 czasu polskiego, w srode 26 wrzesnia 2012 roku.

 

Coventry to zespól wypadajacy blado przy dumnej historii Arsenalu. Ich najwiekszym osiagnieciem jest, jak dotychczas, zdobycie Pucharu Anglii w roku 1987. Paradoksalnie jednak takie zespoly czesto potrafia utrzec nosa starym, pucharowym wyjadaczom. Arsenalowi czasami zdarzalo sie lekcewazyc takich rywali. Niekiedy ze skutkiem tylko chwilowo negatywnym, jakim byly nastroje kibiców po zremisowanych meczach w FA Cup z Leeds czy Leyton Orient w sezonie 2010/2011, czy przegranej z Ipswich Town w pólfinale Carling Cup, 1:0 (ostatecznie w dwumeczu i tak lepszy okazal sie Arsenal, ale niesmak pozostal). Niestety, zdarzylo sie takze zlekcewazyc rywala ze skutkiem „smiertelnym”. Tak bylo w pamietnym sezonie 2010/2011, kiedy Arsenal mial jeszcze szanse na zgarniecie w Anglii potrójnej korony (wówczas jako jedyny zespól) oraz dodanie do tego zwyciestwa w Lidze Mistrzów. Kanonierzy w finale Carling Cup z Birmingham City mogli przerwac posuche pucharowa. Nie potrafili jednak utrzymac nerwów na wodzy, zabraklo zimnej krwi i koncentracji, a takze odpowiedniego podejscia do rywala. Final przegrali 1:2. Pozostal placz, zgrzytanie zebów i droga w dól, która objawila sie odpadaniem kolejno z innych pucharów oraz spadkiem w ligowej tabeli. Kibice The Gunners moga czuc zatem awersje do Carling Cup, czyli obecnego Capital One Cup.

 

Zespól Blekitnych, prowadzonych przez Andy’ego Thorna, nie blyszczy nawet w swojej klasie rozgrywkowej. Z obecna forma nie maja co liczyc na awans do League Championship, która jest zapleczem angielskiej Premier League. Zajmuja przedostatnie miejsce w lidze, a na koncie, po osmiu meczach sezonu, maja tylko trzy punkty. Z pewnoscia blizej im do opuszczenia obecnej ligi, ale na rzecz League Two. Coventry w sezonie 2012/2013 zdobylo w lidze siedem bramek, a stracilo az 15. W ostatnim spotkaniu na wlasnym stadionie przegrali z Carlisle, 1:2. Na ligowych meczach wyjazdowych zdobyli tylko jeden punkt. Nie wygrali w tym sezonie jeszcze zadnego meczu, nie liczac Capital One Cup. Tam idzie im juz lepiej. W swoim pierwszym, pucharowym spotkaniu pokonali na wyjezdzie Dag&Red, 1:0. Nastepnie, po trudnym meczu, pokonali pucharowe nemezis Arsenalu – Birmingham City, 3:2. Nastepna druzyna na ich drodze jest zespól z Emirates.

 

Podopieczni Arsene’a Wengera notuja na poczatku sezonu zaskakujaco dobre rezultaty. Przez pierwsze trzy mecze nie stracili ani jednej bramki. Passe te przelamal dopiero Southampton, który strzelil co prawda jedna bramke, ale stracil az szesc. Kanonierzy pozostaja druzyna niepokonana. Nie zmienil tego nawet mecz z mistrzem Anglii – Manchesterem City. Po tym ciezkim i jakze waznym meczu, Arsenal podejmie u siebie Coventry. Bedzie to swoisty mecz przerywnikowy, który zostanie prawdopodobnie wykorzystany jako mozliwosc przerwy dla kluczowych zawodników. Juz w sobote bowiem Emirates zdominuja dwa kolory – czerwony i niebieski – a o prym w Londynie Arsenal powalczy z Chelsea. W druzynie Kanonierów moze zabraknac w srode podstawowych zawodników, którym Boss prawdopodobnie da wolne przed derbowym szlagierem. Na boisku moga sie zatem pojawic mlode twarze, które na co dzien wystepuja w rezerwach lub zespolach mlodziezowych. Tak czy siak, w ekipie z Ashburton Grove z pewnoscia zabraknie, powracajacego do zdrowia i formy, Jacka Wilshere’a i Emmanuela Frimponga. Nie zobaczymy tez kontuzjowanego, polskiego duetu bramkarskiego – Szczesnego i Fabianskiego. Urazy wciaz lecza Bacary Sagna i Tomas Rosicky. Mecz z City opuscil takze Thomas Vermaelen, u którego pojawil sie drobny uraz.

 

W ramach rozgrywek o wciaz zmieniajacej sie nazwie Arsenal gral z Coventry tylko trzy razy. Wygral dwa spotkania, jedno przegral. Jak dotad nie bylo podzialu punktów. Ostatni raz Kanonierzy grali z Blekitnymi w sezonie 2000/2001 (w Premier League). Arsenal wygral obydwa mecze, kolejno 2:1 i 1:0. Natomiast w Pucharze Ligi Angielskiej obie druzyny widzialy sie jeszcze w roku 1997. Wtedy takze zwyciezyl zespól z Premiership, choc skromnie, bo tylko 1:0. Jaki bedzie rezultat tego meczu, ulokowanego miedzy dwoma pilkarskimi szlagierami, przekonamy sie w srodowy wieczór.

Komentarze 59

  1. Zdjęcie profilowe zajconszn
  2. Zdjęcie profilowe Moonwalker
  3. Zdjęcie profilowe gruby77
  4. Zdjęcie profilowe MattiAFC
  5. Zdjęcie profilowe
  6. Zdjęcie profilowe arsenalista
  7. Zdjęcie profilowe betsite
  8. Zdjęcie profilowe
  9. Zdjęcie profilowe
  10. Zdjęcie profilowe
  11. Zdjęcie profilowe
  12. Zdjęcie profilowe
  13. Zdjęcie profilowe
  14. Zdjęcie profilowe Leonidas
  15. Zdjęcie profilowe
  16. Zdjęcie profilowe
  17. Zdjęcie profilowe
  18. Zdjęcie profilowe Moonwalker
  19. Zdjęcie profilowe arsenalista
  20. Zdjęcie profilowe
  21. Zdjęcie profilowe
  22. Zdjęcie profilowe blaxs
  23. Zdjęcie profilowe
    sebastianf

    Osobiscie wydaje mi sie, ze Chamakh nie jest juz powaznie brany pod uwage.
    Jak dla mnie… jako napastnik wyjdzie Giroud lub… Walcott. Obaj nie grali zbyt wiele w lidze, obaj maja cos do udowodnienia… i obaj wniosa do EWENTUALNYCH rezerw… odrobine doswiadczenia.

  24. Zdjęcie profilowe
  25. Zdjęcie profilowe
  26. Zdjęcie profilowe
  27. Zdjęcie profilowe
    Ars1

    Dobrze ze city juz po dupie dostalo.
    Szkoda,ze tylko muly i live na razie z transmisjami.
    Nastepny pozytyw to fakt,ktos z dwójki mu-sroki tez jutro odpadnie.
    Oby tylko stary nie przesadzil z tymi rezerwami bo i city i chelsea kilku dobrych grajków na plac walki puscili.

  28. Zdjęcie profilowe Leonidas
  29. Zdjęcie profilowe Vebber
  30. Zdjęcie profilowe
  31. Zdjęcie profilowe
  32. Zdjęcie profilowe
    mateusz9966

    "Hiszpanskie media informuja o tym, ze agent Xaviego – Ivan Corretja rozpoczal negocjacje z FC Barcelona w celu przedluzenia kontraktu pilkarza.

    Umowa gwiazdy FCB konczy sie w 2014 roku, ale jest w niej zapis pozwalajacy przedluzyc ja o kolejne dwa lata.

    Katalonski klub zapewnil, ze chce przedluzyc umowe z 32-letnim zawodnikiem. " :DD a to oznacza ze fabregas bd z ta macha chodzil jeszcze rzez 2 lata:P i mial swoje miejsce na lawce:P

  33. Zdjęcie profilowe
  34. Zdjęcie profilowe Leonidas
  35. Zdjęcie profilowe
  36. Zdjęcie profilowe
  37. Zdjęcie profilowe
  38. Zdjęcie profilowe Alfer
  39. Zdjęcie profilowe
  40. Zdjęcie profilowe
  41. Zdjęcie profilowe betsite
  42. Zdjęcie profilowe
  43. Zdjęcie profilowe
  44. Zdjęcie profilowe Leonidas
  45. Zdjęcie profilowe sabloo
  46. Zdjęcie profilowe
  47. Zdjęcie profilowe
  48. Zdjęcie profilowe
  49. Zdjęcie profilowe
  50. Zdjęcie profilowe sabloo
  51. Zdjęcie profilowe
  52. Zdjęcie profilowe Szymo19
  53. Zdjęcie profilowe sabloo
  54. Zdjęcie profilowe Szymo19
  55. Zdjęcie profilowe sabloo
  56. Zdjęcie profilowe
  57. Zdjęcie profilowe Szymo19
  58. Zdjęcie profilowe sabloo
  59. Zdjęcie profilowe Leonidas

Dodaj komentarz