Wiecej niz mecz! Premier League: Manchester United vs. Arsenal

Coctisho Aktualności 110 Komentarze

W pilce noznej mecz trwa przez ustawowe 90. minut oraz doliczone przez sedziego glównego sekundy. Gra toczy sie na dwóch polowach, które tworza boisko, zwykle o wymiarach 106,5×71,5 metra. Dwie bramki i jedna pilka. Cel? Pokonac druzyne przeciwna. Sa jednak na swiecie takie spotkania, które zaczynaja sie na dlugo przed pierwszym gwizdkiem – w sercach kibiców, w glowach trenerów i pilkarzy, na dziennikarskim papierze – a ich celem jest cos wiecej niz zwykle zwyciestwo. Walka nie toczy sie bowiem wylacznie na murawie, tam ma jedynie swój kulminacyjny punkt. Sa na swiecie mecze, które sie nie koncza. Jest na swiecie mecz, który zaczal sie 13 pazdziernika 1894 roku i dla wielu trwa do dzis. Jego kolejna odslona bedzie miala miejsce w sobote w Teatrze Marzen, akt pierwszy rozpocznie sie o 13:45 czasu polskiego.

 

Mecze pomiedzy Arsenalem a Manchesterem United, to gratka dla kibiców, dziennikarzy i ludzi swiata futbolu. Rekordy frekwencji na stadionach obydwu zespolów padaja wlasnie wtedy, gdy graja oni przeciwko sobie. Stawka sa tam bowiem nie tylko punkty w walce o mistrzostwo kraju, ale cos wiecej – honor, prestiz, ambicje, duma. Jesli Wyspy to Watykan pilki noznej, to The Gunners i Czerwone Diably sa jego papiezami. Niezaleznie od tego, ze mecze tych druzyn powtarzaja sie co roku, to kazde takie spotkanie zasluguje na poswiecenie mu znacznej uwagi. Stad porwalem sie na napisanie tej zapowiedzi. Jest dosyc obszerna, dluga i wyczerpujaca temat najpelniej jak potrafilem. Okrasilem ja filmikami, zdjeciami i statystykami, zeby czytelnikom przyjemniej sie z nia zapoznawalo. Nie pozostaje mi zatem nic innego, jak zaprosic Was do lektury, majac nadzieje, ze dobrniecie do… konca? Nie. Bo ten mecz nie ma konca.

 

Rozzloszczony Arsenal

 

 

Jesli na podopiecznych Arsene Wengera nie przestaly dzialac promienie gamma z wtorku, to na Old Trafford powinna wybiec jedenastka Hulków (oczywiscie tych komiksowych, a nie banda klonów Brazylijczyka z Zenita). Arsenal uczestniczyl w tym tygodniu w tworzeniu historii. Przegrywal z Reading w Capital One Cup juz 0:4. Co poniektórzy sympatycy zespolu z Londynu zaczeli opuszczac stadion albo wylaczac telewizory. Tymczasem ich druzyna dokonala osiagniecia historycznego, dogonila przeciwnika, a w dogrywce dolozyla jeszcze trzy gole i tak mecz zakonczyl sie wynikiem 7:5 dla Kanonierów.

 

– Po obejrzeniu meczu Reading z Arsenalem moge stwierdzic, ze widzialem juz wszystko i nic nie jest w stanie mnie zaskoczyc. Ten mecz byl niesamowity. – Ryan Giggs.

 

Tyle bramek w Pucharze Ligi padlo ostatnio 16 lat temu. Kazdy kto ogladal wtorkowy mecz przecieral oczy ze zdumienia. Pilkarze Arsenalu byli tak nabuzowani, ze kiedy wyrównali na 4:4 postanowili oddac koszulki kibicom…

 

 

 

… zapominajac o tym, ze czeka ich jeszcze dogrywka. Pelni wigoru i wiary we wlasne umiejetnosci wybiegna w sobote na murawe Old Trafford. Lepszego „kopa” przed arcywaznym spotkaniem ligowym nie mogli sobie wyobrazic. Nie mozna jednak zapominac o tym, ze w meczu Capital One Cup zobaczylismy sklad, z którego tylko nieliczni wybiegna na murawe w sobote. Zdecydowana wiekszosc pilkarzy beda stanowic gracze z zeszlotygodniowych meczarni z Schalke i QPR – porazka i wymeczone zwyciestwo.

 

Mannone wróci przed dziewiata?

 

Jesli w angielskim futbolu dzieja sie rzeczy dziwne badz niezwykle, to mozemy miec 99.9% pewnosci, ze maczja w tym palce zespoly Arsenalu lub Manchesteru. Wydarzeniem bez precedensu bylo upokorzenie jakiego doznali Kanonierzy w zeszlym sezonie, przegrywajac na wyjezdzie z Czerwonymi Diablami… 8:2.

 

 

 

Wynik ten wpisal sie do niechlubnej ksiegi rekordów Arsenalu, jako najwieksza porazka w Premier League. Z kolei Manchester dopisal sobie ten rezultat do tabelki wyników, które osiagnal tylko raz w historii – obok 10:1, 5:4, 5:5, 6:5 i 2:7.

 

– Oczywiscie uwazam, ze rezultat 8-2 pozostawia slad w psychice. Jednak na pilkarskim froncie, nie skupiasz na tym rezultacie calej swojej uwagi. – Arsene Wenger.

 

Z tamtej jedenastki, która tak bardzo sie upokorzyla nie wyjdzie w sobote praktycznie nikt. Jedynie Aaron Ramsey i Theo Walcott maja szanse wyjsc w „podstawowym” z Kanonierów pamietajacych to niechlubne wydarzenie. Kolejnym móglby byc Wojtek Szczesny, którego rola (wyjmowanie pilek z siatki osiem razy) byla wówczas znaczaca. Polak jednak, choc wrócil do treningów, nie bedzie jeszcze gotowy. Jego miejsce zastapi Vito Mannone, dotychczas trzeci bramkarz w hierarchii – po Szczesnym i Lukaszu Fabianskim. Wloch jest chyba jedynym czlowiekiem, który skorzystal na kontuzji Polaków. W tym sezonie Premier League rozegral siedem meczów , puszczajac piec bramek. Poczatki mial obiecujace, zastanawiano sie nawet czy nie „wygryzie” z podstawowego skladu Wojtka, ale przyszlosc pokazala, ze bylo to tylko czcze gadanie, a Vito, podobnie jak cala defensywa, z kazdym meczem zaliczal regres…

 

Co sie stalo z efektem Boulda?


 

Przez pierwsze trzy mecze ligowe Arsenal nie stracil bramki. Obrona, która byla bolaczka Arsene Wengera w zeszlym sezonie, wygladala na ulozona, zdyscyplinowana oraz twarda jak nigdy. Efekty te przypisywano Stevemu Bouldowi, który zostal od sezonu 2012/2013 nowym asystentem francuskiego szkoleniowca. Kanonierzy z czasem zaczeli jednak gole tracic, coraz wiecej i w coraz glupszy sposób. Pilnowanie gubili srodkowi obroncy – Thomas Vermaelen i Per Mertesacker. Spadek formy zaliczyl Laurent Koscielny, który w zeszlym sezonie byl ostoja defensywy. Gdy przez kontuzje zabraklo Kierana Gibbsa, jego zastepca – Andre Santos – nie sprawdzal sie w obowiazkach obronnych, czesto zarzucajac krycie i dzialanie w obrebie wlasnego pola karnego na rzecz rajdów ofensywnych. Na drugiej flance, radzacy sobie coraz lepiej Carl Jenkinson, takze nie osiagnal jeszcze poziomu, który pozwolilby mu wywalczyc sobie stale miejsce w skladzie.

 

Spokoju z tylu nie dodaje takze Vito Mannone. Bramkarz pod wszelkimi wzgledami sredni, potrafiacy zagrac dobry albo chociaz przyzwoity mecz. Zbyt czesto zdarzaja mu sie, mówiac wprost – nieprofesjonalne zagrania. Nie popisal sie w spotkaniu z Schalke, a wczesniej w meczu z Norwich, gdzie po strzale przeciwnika „wyplul” futbolówke przed siebie, wprost pod nogi Holta, który tylko na to czekal.

 

The Gunners traca najwiecej goli w przedziale od 80. do 90. minuty meczu. Ich koncentracja spada, szyk obronny sie rozluznia, w efekcie czego mozna latwo dac sie zlapac przeciwnikowi na kontrataku. Takie luki w taktyce Kanonierów na pewno beda chcieli wykorzystac pilkarze Manchesteru.

 

Czerwone Diably maja juz serdecznie dosc Londynczyków


No bo ilez mozna? Najpierw Chelsea w lidze, zaraz potem znowu Chelsea, a tu nie minie chwila i Arsenal! Czerwone Diably wyrabiaja 200% normy pojedynków z zespolami ze stolicy Anglii. Pilkarze sa w ostatnich dniach mocno eksploatowani, przerwy pomiedzy meczami sa krótkie, trzeba grac na paru frontach, co nierzadko jest niewykonalne. Mówil o tym niedawno Arsene Wenger, który powiedzial wprost, ze nie mozna skupiac sie na wszystkich pucharach jednoczesnie, trzeba wyznaczyc sobie priorytety. Wydaje sie, ze dla Manchesteru celem numer jeden jest mistrzostwo kraju, które sprzatnal im sprzed nosa lokalny rywal sezon temu.

 

Porównujac ostatnie dni Arsenalu i zespolu z Old Trafford widac, ze podpieczni Sir Alexa Fergusona mieli wiecej pracy. Na dodatek ich wyzwania byly znacznie trudniejsze. Dwukrotnie przyszlo im sie mierzyc ze zdobywca Ligi Mistrzów, londynska Chelsea. Nie bez problemów pokonali pilkarzy Di Matteo w lidze, 3:2. Potem pozazdroscili Arsenalowi obfitujacego w bramki pojedynku pucharowego i takze postanowili sobie postrzelac. Skonczylo sie to dogrywka, w której tym razem nie dali rady The Blues. Skonczylo sie 5:4. Przed tak waznym i prestizowym spotkaniem, jakim jest mecz z Arsenalem, najlepiej dla Sir Alexa i jego chlopaków, zeby srodowego pojedynku z Chelsea w ogóle nie bylo… a byl i to dluzszy niz przypuszczano. Czerwone Diably nie zdaza ochlonac po Arsenalu, a juz bedzie trzeba zmierzyc sie z Braga w Lidze Mistrzów. Mozna pasc z przemeczenia.

 

 

 

Niewygodny Rooney

 

Tam gdzie Arsenal traci najwiecej bramek (srodek pola karnego, linia 6 metra), tam Manchester strzela najwiecej. Poza Robinem van Persiem (o którym za chwile) obowiazek strzelania spocznie oczywiscie na Ronney’u, któremu zespól z Londynu wyjatkowo pasuje. Bedzie to 17. mecz Anglika przeciwko The Gunners w Premier League. Przeciwko zadnej, innej druzynie w lidze nie rozegral tylu meczów. Wyjatkowo dobrze idzie mu tez strzelanie podopiecznym Wengera. Rooney strzelil Arsenalowi osiem bramek. Wiecej (z obecnych zespolów wystepujacy w BPL) strzelil tylko Newcastle i Aston Villi.

 

Napastnik Manchesteru to zawodnik „wszedobylski”. Polacy mieli okazje sie o tym przekonac przy okazji meczu na Stadionie Narodowym przeciwko Anglikom. Odwala typowo „czarna robote”, wraca sie, pomaga w obronie, a do tego strzela gole. Takiego pilkarza chcialby miec kazdy menedzer na swiecie. Dla Manchesteru strzelil juz w Premier League 131. goli. W obecnym sezonie, tylko dwa. Schede po nim przejal bowiem…

 

 

Robin van Persie – persona non grata


W futbolu wszystko jest mozliwe. Na Wyspach wszystko jest mozliwe podwójnie. Transfery do odwiecznych rywali sa traktowane jak zdrada. Kibice nie znaja litosci. Pilkarz to zawód niebezpieczny. Jeden niewlasciwy ruch, decyzja i w pewnych kregach jestes… spalony.

 

 

Fani The Gunners nie pozostawili suchej nitki na transferze Robina van Persiego do Manchesteru United. Dla nich wieksza zdrada byloby tylko przejscie do Tottenhamu. Sobotni mecz bedzie pierwszym spotkaniem Holendra z jego byla druzyna. Jak powitaja go koledzy, trener i kibice? Opinie Wengera juz znamy

 

– Nie wiem, jak powitaja go nasi kibice, ale mam nadzieje, ze okaza mu szacunek. Gral dla nas przez osiem lat i zrobil przez ten czas bardzo wiele. Chce, zeby zostal potraktowany z szacunkiem. Podejmujemy dzialania przeciw dyskryminacji, wiec dlaczego w tym tygodniu mielibysmy zachowywac sie inaczej? Nie wiem jednak, co zrobia fani. Moge miec tylko nadzieje, ze powitaja go tak, jak ja bym sobie tego zyczyl.

 

Koledzy z druzyny? To zawsze jest zagadka. Niektórzy otwarcie wyznaja, kiedy dany ruch transferowy lub zachowanie zawodnika sie im nie podoba, niektórzy wola siedziec cicho, a swoje zale „wyznac na boisku”. Wiele zalezy tez od zachowania samego zawodnika, np.od tego jak postapi po strzeleniu bramki swojemu bylemu klubowi? Na pewno nie powinien brac przykladu z Emmanuela Adebayora:

 

 

 

Co sie zas tyczy kibiców… na prawdziwy obraz tego, jak bardzo fani The Gunners maja za zle Van Persiemu wzmocnienie ligowego rywala, musimy poczekac do meczu na Emirates. Bo choc kibice Arsenalu bynajmniej nie siedza cicho na wyjazdach…

 

 

 

… to prawdziwy upust swojej zlosci dadza dopiero podczas meczu na Emirates 27 kwietnia 2013 roku. Jedno jest pewne – Holender jest profesjonalista i nie bedzie cofal nogi (albo glowy) przed strzeleniem bramki Arsenalowi. Jest najskuteczniejszym pilkarzem Manchesteru (7 goli w lidze) i nie zamierza spuszczac z tonu.

 

Kto to gwizdnie?


Sedzia sobotniego pojedynku bedzie Pan Mike Dean. Wczesniej podawano do informacji jakoby mial sedziowac Howard Webb, którego czesto oskarza sie o faworyzowanie Manchesteru. Dean sedziowal m.in. ostatni mecz Arsenalu z Manchesterem, kiedy to na Emirates Czerwone Diably wygraly 2:1. W trzech ostatnich meczach pomiedzy The Gunners i Czerwonymi Diablami, które sedziowal ani razu nie wygral zespól z Londynu – padl natomiast bezbramkowy remis.

 

W meczach Manchesteru z Arsenalem czestym zjawiskiem (zaleznym od sedziego, a jakze) sa rzuty karne. W spotkaniach tych druzyn podyktowano w sumie 9 rzutów karnych i tylko jeden (!) wykonany zostal na Emirates Stadium. Co wiecej, az piec z nich nie przynosilo goli.

 

 

O co toczy sie gra?


Mimo obecnej róznicy w tabeli, sobotni pojedynek jest meczem pomiedzy dwoma druzynami z najlepszymi rekordami w Premier League w historii (Manchester – 781 meczów, 507 zwyciestw, 1684 pkt ; Arsenal – 781 meczów, 419 zwyciestw, 1464 pkt). Obecnie Czerwone Diably sa wiceliderem tabeli, do prowadzacej Chelsea traca punkt. Arsenal zajmuje szóste miejsce i ma 15 punktów. Zwyciestwo, przy korzystnych rozstrzygnieciach innych spotkan, mogloby przeniesc ich na czwarta lokate.

 

W lidze grali juz ze soba 186. razy. Manchester wygrywal 77-krotnie, Arsenal 67-krotnie. Remis padal 42 razy. Na Old Trafford Kanonierzy zdolali wygrac tylko w 15 meczach. Statystyka jest tutaj miazdzaca, bo United triumfowali w Teatrze Marzen 52 razy, dzielac sie punktami 25-krotnie. Na wlasnym stadionie Czerwone Diably strzelily Arsenalowi 176 bramek, tracac 80.

 

To jednak tylko liczby, a mecz Manchesteru z Arsenalem to cos wiecej. Niezaleznie od aktualnej pozycji w tabeli jest to bitwa o Anglie. Mam nadzieje, ze i Wam udzieli sie nastrój przed sobotnim pojedynkiem, do którego ogladania serdecznie zapraszam. Na koniec cos, zebyscie sie nakrecili podobnie jak ja na ten mecz:

 

 

 

 

Okiem kibica


Michal Mormul – byly zastepca redaktora naczelnego na DevilPage, frakcja ManU


Spotkania Manchesteru United z Arsenalem FC zawsze sa wyjatkowe i nie zmienia tego fakt, ze druzyna prowadzona przez Arsene’a Wengera od kilku lat pozostaje w cieniu Czerwonych Diablów. Gdy mysle o pojedynkach druzyny z Old Trafford z Kanonierami, od razu przypominaja mi sie mecze z poczatku stulecia. Starcia Keane’a z Vieira (m. in. znana wszystkim scena z tunelu prowadzacego na murawe), chamskie zachowanie pilkarzy Wengera wobec Ruuda van Nistelrooya po wykonaniu rzutu karnego, bitwa bufetowa, gdy kibice Arsenalu rzucali w sir Alexa Fergusona pizza. Takich scen móglbym wymienic jeszcze kilka, ale nie ma to juz sensu. Najnowsza historia to niesamowity mecz z ubieglego sezonu, gdy Manchester rozgromil swojego rywala az 8:2, a takze, co oczywiste, transfer Robina van Persiego na Old Trafford. Sam musze przyznac, iz przed tym zakupem mialem mieszane uczucia, bo sir Alex Ferguson niemal nigdy nie wykupowal gwiazd od ligowych, lecz nie tylko, rywali. Szkot wolal zawsze pozyskiwac mlodych i uzdolnionych (Jones, Smalling, Nani, Powell, Anderson etc.) badz pilkarzy powszechnie niedocenianych (Carrick, Valencia, Vidic etc.). A ten transfer nieco ‚zaburzyl harmomonie’. Jednk z perspektywy dnia dzisiejszego wiem, ze to byl strzal w dziesiatke i smialo moge powiedziec, ze byl to najlepszy zakup Szkota od lat. Oczywiscie na Old Trafford nie bedzie tak goraco jak na Emirates, ale osoba Holendra dodaje smaczku tej rywalizacji. W tym momencie chcialbym tez nieco uderzyc do fanów Arsenalu, którzy zaczeli wieszac psy na takich pilkarzach jak Nasri, Toure, Fabregas czy wlasnie van Persie. Pragne bowiem zauwazyc, iz zaden z nich nie zdradzil barw klubowych (bo takim byloby przejscie do Spurs), a zmienil tylko klub na lepszy. Kazdy z nich chcial, po prostu, odnosic sukcesy. Czasy, gdy takze Arsenal gwrantowal trofea juz minely i kibice tej druzyny powinni to zaakceptowac, lecz to oczywiscie nie powinno zmniejszac ich milosci do klubu. A jak bedzie w sobote? Stawiam na raczej pewne zwyciestwo Manchesteru, powiedzmy 3:1. Van Persie na pewno cos wladuje.

 

Marek Koktysz – redaktor Gunners.com.pl, frakcja Arsenalu


Jednego jestem pewien. Nie bedzie drugiego 8:2. Takie rzeczy zdarzaja sie raz na… naprawde wiele lat (nie chce tu przesadzic). Mysle, ze Kanonierzy nosza w sobie chec zemsty za tamto upokorzenie – prawie tak jak Roy Keane, kiedy czekal na slodka zemste na Haalandzie. Pilkarz Czerwonych Diablów czekal 4 lata, ale sie doczekal. Czy Arsenal zemsci sie juz w sobote (czyt.rozgromi przeciwnika)? Patrzac realistycznie – nie. W niesamowitej pogoni w meczu Capital One Cup przeciwko Reading zagral sklad, którego nie zobaczymy w sobote – przynajmniej wiekszej jego czesci. Zagraja natomiast pilkarze, którzy meczyli sie z QPR, by w koncu wtoczyc pilke do bramki przeciwnika, grajacego w „10”. Mimo wszystko licze na dobre nastawienie i walke na noze. Oba zespoly graja bardzo ofensywny futbol, wiec bramki sa pewniakiem. Stawiam na remis – 2:2.

 

Grafika: Gondi

Komentarze 110

  1. Zdjęcie profilowe
  2. Zdjęcie profilowe Leonidas
    Leonidas

    Bardzo dobra zapowiedz :)
    Az chce sie taka czytac :D

    Ja jako optymista stawiam na nasze zwyciestwo. Mecz bedzie zaciety. Nikt nie odpusci. Walka bedzie do konca. Stawiam 2:1 dla nas.

    A co sie tyczy "efektu Boulda" to dalej jest aktualny.
    Po pierwsze z tego powodu, ze ta obrona i tak jest lepsza niz w poprzednich latach, a to juz jest cos i tu zasluga Steve’a jest ogromna.
    Po drugie nie ma zespolu na swiecie, który wgl nie traci goli. A my tracimy ich najmniej w lidze oraz jestesmy jednym z zespolów z czolówki najlepszych lig, które traca ich bardzo malo.
    Dwa gole w meczu to max. co tracimy.
    Reading nie licze, bo nie grala tam podstawa, a wlasnie do niej odnosimy ten "efekt Boulda".
    W FA Cup i CC mlodziez+rezerwy maja sobie po prostu grac. Nie wazne w jakim stylu, nie wazne ile goli strzela a ile straca. To sa puchary gdzie maja nabierac doswiadczenia, a rezerwowi by byli w rytmie meczowym, a nie "wieczna lawka".

    btw.
    Wskazówka pokazujaca godzine na tym zegarze na obrazku nie powinna byc tak blizej "dwójki"? W koncu mecz o 13.45

  3. Zdjęcie profilowe
  4. Zdjęcie profilowe
    michalp17

    Tekst miazdzy, naprawde. ;)

    Co do meczu, najbardziej obawiam sie ataków Man Utd prawa flanka (czyt. strona Santosa), Wenger naprawde powinien cos wymyslec a jak nie to dac jasno do zrozumienia temu pajacowi, ze ma nie ingerowac w sprawy ofensywne czesciej niz to jest konieczne.

    Jaki sklad chcialbym zobaczyc?
    Wojtek (jesli na treningach pokazuje duuuuzo, jesli nie to Mannonne) – Sagna, Per, Kosa, Verma (tak, Verma na lewej) – Arteta, Wilshere, Cazorla – Poldi, Giroud, Walcott

    Ale znajac mój brak talentu do obstawiania kadry to bedzie zupelnie inny.

  5. Zdjęcie profilowe Leonidas
  6. Zdjęcie profilowe
  7. Zdjęcie profilowe
  8. Zdjęcie profilowe
  9. Zdjęcie profilowe
  10. Zdjęcie profilowe AFC1414
  11. Zdjęcie profilowe
  12. Zdjęcie profilowe
  13. Zdjęcie profilowe
  14. Zdjęcie profilowe
    mateusz9966

    ToporekPL kolega ma racje.. ale moim zdaniem potrzebujemy zawodnika który zdola sklepac.. i ladnie podac.. niestety nabry chyba sklepac umie.. ale otwierajace podanie to nie jego branza.. przynajmniej narazie.. to taki typowy skrzydlowy.. a ja bym wolal by santi mial wsparcie z prawdziwego zdarzenia
    gnabry jest fenomenalny:) ale eisfeld jest przejebany:D

  15. Zdjęcie profilowe
  16. Zdjęcie profilowe
    mateusz9966

    hmm kolega wrzucajacy linki do meczy móglby przynajmniej jakies ciekawe loginy walic:) bo i tak zostanie bo jakims czasie zbanowany.. niestety troche potrwa zanim go ostatecznie zbanuja.. ale znajac zycie to ktos z kanonierzy.com bo tam chyba takiego problemu nie ma

  17. Zdjęcie profilowe
    Ars1

    Swietny tekst lekki i konkretny,ja bym tylko dodal,ze przegrana moze nas spuscic nawet na 9 mieiejsce,a to juz niefajnie…:(
    Statystyki sa nieciekawe,tak jak nasza gra ostatnio,takze remis biore w ciemno,ale jak przystalo na kazdego z nas plomyczek nadziei w sercu sie tli.
    @Leonidas teraz sie okaze czy sa tak slabi jak to ostatnio objasniales.
    W tej kwesti wole nie miec racji:D

  18. Zdjęcie profilowe MattiAFC
  19. Zdjęcie profilowe
  20. Zdjęcie profilowe
  21. Zdjęcie profilowe
  22. Zdjęcie profilowe
  23. Zdjęcie profilowe
  24. Zdjęcie profilowe MattiAFC
    MattiAFC

    United jest pewne zwyciestwa, bo RvP w formie, Rooney tez, skrzydla praktycznie najlepsze w PL. Obrona tez niezle sie trzyma, jedynie w pomocy mozemy rzadzic bo mamy ja niezla faktycznie. Chce zobaczyc zwyciestwo Arsenalu, no ale fakty mówia za siebie ze tylko 15 na tej twierdzy wygralismy ;/

  25. Zdjęcie profilowe
  26. Zdjęcie profilowe
    Ars1

    Dobrze,ze wyszla ta wtopa z sedziowaniem z chelsea,teraz puki to nie ucichlo kazdy z nich sie 5 razy zastanowi zanim podejmie decyzje zwlaszcza na Old traford…
    Jest tylko jeden sposób,zeby zmniejszyc ból po tym tekscie i transwerze,tylko czy mamy na tyle "jakosci" zeby tego dokonac.

  27. Zdjęcie profilowe t0my
  28. Zdjęcie profilowe Leonidas
    Leonidas

    @Ars1

    Bedac szczerym, ten mecz bedzie jedna, wielka pierd… niewiadoma.
    W tym meczu stac sie moze wszystko, i od malych nawet najmniejszych czynników moze zalezec wynik meczu.
    Chelsea odkad Drogba byl bez formy no i coraz starszy, a teraz jak odszedl to nam nawet calkiem lezy. Nawet jak przegrywamy to wreszcie to my dominujemy a nie oni. Z City to samo. Jak przychodzi nam mierzyc sie z ta dwójka to az takiego strachu nie czuje.
    Ale z United idzie nam najgorzej. I to jest jedyny zespól obok farsy, którego sie obawiam, bo wiem ze w takim meczu bedzie ciezko a bardzo licze na korzystny wynik.

    Jezeli nasi wyjda bez strachu, tylko pewni siebie, jest szansa ze pod nasza bramka bedzie jako taki spokój i bedzie mozna sie skupic nieco na ataku. Na trzymaniu pilki, klepaniu i jakims przecinajacym obrone podaniem.
    Ale jezeli wyjda wystraszeni majac w pamieci 8:2 to moze byc strasznie i poczatek moze przypominac mecz z Reading(niekoniecznie wynik co sama gra).

    Wazne by od samego poczatku narzucic nasz styl gry. Bo od pierwszego gwizdka oba zespoly zaczna grac na "Hura". Na 100% bedzie jeden wielki chaos i wazne by w tym chaosie sie odnalezc, uspokoic gre i atakowac. Wazna na poczatku bedzie gra Mikela. To on w tym meczu bedzie nasza najwazniejsza postacia.
    Jacku(o ile zagra) bedzie ciagnal zespól do przodu, ale to Mikel bedzie musial wziac na siebie ciezar odpowiedzialnosci.
    Jak te wszystkie male czynniki beda spelniane w 100% jest szansa na korzystny wynik.

    Tak to widze.

    Pojedynki Arsenal-MU to jest takie "Gran Derby" Premier League.
    To jest zdecydowanie wiekszy pojedynek niz MU-L’Pool czy MU-Chelsea(mimo iz w ostatnich latach to sa dwa najwieksze kluby PL).

  29. Zdjęcie profilowe
  30. Zdjęcie profilowe kuba_526
  31. Zdjęcie profilowe
  32. Zdjęcie profilowe
  33. Zdjęcie profilowe Misiek_14
  34. Zdjęcie profilowe MattiAFC
  35. Zdjęcie profilowe MattiAFC
  36. Zdjęcie profilowe Leonidas
    Leonidas

    @Ars1

    Ale ja zawsze mówilem, ze United to dobra druzyna, ale "wytykalem, ze sa slabi", w tym sensie ze nie ma co az tak podniecac sie ich statystykami, poniewaz nie grali poza Chelsea z nikim szczególnym, a te gole co tak niby robia wrazenie, nabili sobie dobijajac rywala, np. Wigan 4-0 czy Stoke 4-2. I prosze, dwa mecze i 8 goli zdobytych.
    I mimo iz w takich dwóch meczach zdobyli 8 goli to w meczach z zespolami silniejszymi polegli(Everton, Tottenham).

    Wynik tego meczu bedzie zalezec nie od United, ale wlasnie od nas. Oni zagraja tak jak zwykle. To nasza dyspozycja dnia oraz nastawienie psychiczne wplynie na wynik.

    Ja predzej wolalbym splonac niz powiedziec, ze przegramy. Gdybym tak powiedzial, to moje kibicowanie mijaloby sie z celem. Bo skoro twierdzilbym, ze przegramy, to po co wgl mam ogladac mecz? By popatrzec na gole United? No prosze.
    Dlatego chocby nie wiem co, to wygramy.

  37. Zdjęcie profilowe
  38. Zdjęcie profilowe
  39. Zdjęcie profilowe
  40. Zdjęcie profilowe
    yay

    Trzeba wierzyc… Ja obstawiam 2-1 dla nas albo remis. Niech sie zlapia za jaja, niech wyjda bez zadnego strachu bo nie ma czego sie bac, i po prostu wygraja ten mecz.

    I podobno wiara czyni cuda, wiec rzygac mi sie chce jak czytam komentarze typu: "Przegramy 2-0…" Co to ma kurwa byc?! To tak sie kibicuje ulubionemu klubowi?! Ludzie, United nie jest dobra w swoim polu karnym… Wykorzystajmy to. My mamy Giroud’a który dla mnie jest jednym z najlepszych zawodników i gra niesamowicie glowa… Dlatego ludzie, troche wiary…

  41. Zdjęcie profilowe Leonidas
    Leonidas

    @Ars1

    Jak Ty mnie czasem wkur..asz ta swoja ironia, to sobie nawet sprawy nie zdajesz :D
    Ja tu do Ciebie powaznie, a Ty juz… musisz bo bys nie wytrzymal :D

    @mateusz

    Racja, ale co z tego ze potrafia dobic rywala jak z innym przegraja. A zamist te 4 gole z Wigan podzielic na 2 to ta polowa spokojnie by wystarczyla na pokonanie Kogutów. A takto tam sie rozstrzelali, a u siebie z Kogutami zabraklo wiecej amunicji i mecz w d..e.

  42. Zdjęcie profilowe
  43. Zdjęcie profilowe
  44. Zdjęcie profilowe
  45. Zdjęcie profilowe
  46. Zdjęcie profilowe t0my
  47. Zdjęcie profilowe Alfer
  48. Zdjęcie profilowe
    Zel

    Od dluzszego czasu zastanawiam sie, na ile Sagna móglby zagrac na lewej stronie defensywy. Bo zarówno on jak i Jenkinson prezentuja obecnie wyzsza forme i umiejetnosci niz Andre Santos. A co za tym idzie – moze warto by, pod nieobecnosc Gibbsa, zobaczyc obrone grajaca w ustawieniu:
    Jenkinson, Mertesacker, Vermaelen, Sagna

    Srodek pomocy na United wydaje sie najbardziej oczywisty i bede zaskoczony, jesli nie zobaczymy tam tercetu Arteta, Wilshere, Cazorla.

    Na szpicy mam nadzieje, ze dostanie swoja szanse od pierwszych minut Giroud. Pozostaja skrzydla. Arsha i Kot mogli by byc swietnym rozwiazaniem, pytanie tylko czy zdaza sie zregenerowac.
    Jesli nie, zaryzykowalbym chyba z Podolskim na lewej i Arshavinem na prawej flance, zeby w drugiej polowie na lekko podmeczonego rywala wprowadzic podmeczonego Walcotta (za tego z tercetu Arsha, Poldi, Ziru, który bedzie sie najgorzej spisywal).

  49. Zdjęcie profilowe Leonidas
    Leonidas

    @Zel

    Calkiem niezly pomysl :)
    Ktos tu kiedys mówil ze Carl gral w Charton czasem na lewej. A wiec moze niekoniecznie Bac musialby tam grac, co wlasnie Carl.

    A co do ataku, to pamietac trzeba ile lat ma Arsha(i jak z kondycha to u niego bywa). Dlatego predzej spodziewam sie, ze w pierwszym wyjdzie Theo niz Arsha. Bo ten drugi to pewnie z rozrusznikiem do dzisiaj chodzi :D

    Sklad ogólnie jaki podales to bylby chyba najlepszy na United.
    W ataku musi obowiazkowo zagrac Giroud, no i Poldi na lewym. Pytanie pozostaje wlasnie kto na prawym. Bo Theo to moze lepiej jak tak w 60 minucie wejdzie. A wczesniej? No wlasnie.
    No chyba, ze Boss zrobi to co mówi @mateusz
    czyli by postawic na Eisfelda(gral nieco mniej, jest swiezszy, a technicznie widac bylo, ze bardzo dobry), albo zostaje Gnabry.
    Nie sadze, by Boss dal Andrzejowi zagrac od poczatku. Po pierwsze zmeczenie, a po drugie w PL Arsha daje mega duzo Arsenalowi jak wchodzi na ostatnie 10-15 minut. Wtedy te jego podania, czesto kluczowe przesadzaja o golach, badz bardzo groznych akcjach.

  50. Zdjęcie profilowe Creperdorpoto
  51. Zdjęcie profilowe blaxs
    blaxs

    Mysle ze jezeli Robin nam strzeli bramke jakos specjalnie nie bedzie jej celebrowal i w wywiadach tez nie bedzie cwaniaka zgrywal. Maja lepszy atak od nas, a do tego jeszcze my mamy cienkiego bramkarza. Moze byc nieciekawie. Jezeli zremisujemy bedzie dobrze, jezeli wygramy super, jezeli przegramy to nic nowego.

  52. Zdjęcie profilowe
  53. Zdjęcie profilowe
    Clayton

    Wenger nie moze wyjsc z Santosem na lewej stronie obrony. Tam i tak bedzie szla wiekszosc akcji albo przez srodek, Santos nie nadazy, bo jest wolny, malo zwrotny i generalnie czesto nie ma go tam gdzie powinien byc. Zgadzam sie z opcja Jenkinsona na lewej, albo chociaz Coquelin, przeciez juz gral na tej pozycji, a jest szybszy od Santosa. I tak pewnie Wenger zrobi swoje, a jak.

  54. Zdjęcie profilowe
  55. Zdjęcie profilowe
    mateusz9966

    jak bym nie wiedzial czego ma sie tyczyc filmik.. pomyslalbym ze ten pan to winowajca przegranego meczu 8 2 .. oczywiscie 1 polowa..

    hmm ale tak zdalem sobie sprawe z tego.. iz wenger wydal na swiat 2 kompletnych napastników.. wychowal ich pilkarsko
    fergi mial roonaya który w wieku ilu? 17-18 lat juz byl gwiazda.. i ruda v niesterlaya

  56. Zdjęcie profilowe blaxs
  57. Zdjęcie profilowe
  58. Zdjęcie profilowe pipolina
  59. Zdjęcie profilowe
  60. Zdjęcie profilowe Creperdorpoto
  61. Zdjęcie profilowe
  62. Zdjęcie profilowe CzarnyAdmiral
  63. Zdjęcie profilowe
  64. Zdjęcie profilowe
  65. Zdjęcie profilowe
    Pablo

    Latwiej byc optymista gdy ma sie jakies przeslanki. A nasza druzyna ostatnio grala bardzo slabe mecze kolejno z Nortich, Shalke i Qpr. Co tu duzo mówic, Arsenal jest slaby psychicznie, od porazki z chelsea gramy piach.

    Ale trzeba w koncu sie przemóc i wygrac. Kiedy jak nie teraz? Wedlug mnie w tego typu szlagierach nie ma faworyta. Mecz toczy sie róznie, o wyniku decyduja drobne detale, czesto przypadek. Jezeli druzyna wzniesie sie na wyzyny moze nawet wygrac – ale tez niekoniecznie.

    Boje sie niestety o Vito. Ten mecz bedzie kolejnym sprawdzianem dla Wlocha, oby tym razem poradzil sobie… i nie zepsul nam meczu.

  66. Zdjęcie profilowe
  67. Zdjęcie profilowe
  68. Zdjęcie profilowe
  69. Zdjęcie profilowe Leonidas
  70. Zdjęcie profilowe
  71. Zdjęcie profilowe
  72. Zdjęcie profilowe
    unbeaten49

    gunners1995 nie wiem czy zdolales to zobaczyc ale tu takze jest optymizm.
    "Rozniesiemy ich jak gnój po polu"
    Niestety ale mi sie nie wydaje.

    Jesli komus sie bedzie chcialo czytac to tu taka moja zapowiedz mojego bloga o Premier LEague(tam musze byc obiektywny).

    3 Listopad 2012:Anglia,Manchester,Old Trafford.13:45(Czas PL).
    Wlasnie wtedy Mike Dean rozpocznie jedno z najwiekszych widowisk sezonu 2012/2013 w Premier League pomiedzy Manchesterem United a Arsenalem Londyn.

    Zaczniemy od gospodarzy.Manchester United to druzyna,która po mimo utraty gwiazd np Ronaldo,Tevez potrafi sprowadzic kolejnych zastepców i nadal byc na topie.Czerwone Diably z zywa legenda na lawce rezerwowych Sir Alexem Fergusonem praktycznie co sezon zdobywaja jakies znaczace trofeum i sa jedna z najlepszych druzyn na swiecie.Jutrzejszy mecz bedzie pewna podróza sentymentalna dla nie doszlej legendy Arsenalu czyli Robina Van Persiego,który jest w swietnej dyspozycji z 7 bramkami na koncie w Manchesterze i jutro takze moze strzelic bramke.Oczywiscie to United jest faworytem jutrzejszego spotkania po pamietnym pogromie 8:2 i dyspozycji obu druzyn w tym sezonie.

    Teraz slów kilka o Gosciach z Londynu.
    Arsenal to odwrotnosc Manchesteru United.Druzyna,która kilka lat temu zdobywala mistrzostwo kraju jako NIEPOKONANI od siedmiu lat nie potrafi zdobyc jakiegokolwiek trofeum.Kanonierzy tez maja autorytet trenerski w postaci Arsen’a Wenger’a lecz albo to Francuz stracil koncepcje albo to zawodnicy nie potrafia tego wykorzystac.Arsen Wenger od lat prowadzi wlasna polityke transferowa,która polega na wychowywaniu mlodych gwiazd i sprzedawaniu ich za duze sumy i wlasnie moze to jest gwozdziem do trumny Arsenalu ciagle sprzedawanie kreoslupa druzyny,np Fabregas-Nasri,Song-Van Persie.Jutro Kanonierzy sa skazywani na porazke bo nic za nimi nie przemawia a napewno nie ostatnie wyniki ligowe porazka z Norwich 1:0 oraz wymeczone zwyciestwo na wlasnym terenie z QPR takze 1:0.Nadzieja Arsenalu w tym meczu moze byc Theo Walcott,który ostatnio zdobyl 3 bramki w spotkaniu z Reading.Jesli Anglik wystapi w roli srodkowego napastnika moze namieszac w szeregach United.
    Jedno co moge powiedziec to ,ze pilka plata nam figle i wlasnie to moze jutro Arsenal wyjedzie z 3 punktami z Teatru Marzen.

  73. Zdjęcie profilowe Leonidas
  74. Zdjęcie profilowe
  75. Zdjęcie profilowe
    mateusz9966

    unbeaten49 wkurza mnie niesamowicie jak ktos pisze ze to wenger.. a nie pisze dlaczego jest "zmuszany do tego"

    w sumie to ich pole.. to moze zrobimy z nich tzw kartagine.. nie pamietam kto Chyba cesarstwo rzymskie zaoralo a potem posolilo ziemie kartaginska.. oczywiscie wczesniej ja zdobywajac.. mozna o tym wiecej poczytac.. ja jestem scislowcem:D dlatego mówie 3 0 dla nas:D wam pozostawiam przedmowe meczowa:P

  76. Zdjęcie profilowe Leonidas
    Leonidas

    @unbeaten49

    Nie chodzi mi o mecz, tylko o to haslo.
    Zawsze przed meczem piszemy to.
    To jest takie nasze haslo.
    Nawet jakbysmy grali pilkarzami skladajacymi sie z U-16 kontra podstawa United, to tez bysmy to pisali.
    Tu nie chodzi o to, ze skonczy sie 10-0 dla nas. Po prostu to jest nasze haslo.
    Dlatego napisalem: Jestes nowy, wiec mozesz sie nie znac :D

  77. Zdjęcie profilowe
  78. Zdjęcie profilowe
    mateusz9966

    ja tu troche jestem :P
    a nie lepiej…"czy wygramy, czy przegramy.. jebal was pies.. tak jest ta jest tak jest!" :P ?

    uhm.. tyle ze oni nie musza splacac kredytu za stadion i kompleks..oni nie splacaja dlugów.. jak my..
    my w ciagu 2 lat splacilismy 200mln f.. zostalo chyba nieco ponad drugie tyle

  79. Zdjęcie profilowe
    Ars1

    Ato moja zapowiedz meczu:
    3 listopada trzynasta czterdziesci
    Co sie bedzie dzialo w glowie sie nie miesci.
    5 minut obcialem z wiadomego wzgledu
    Nie chce tutaj lamac na Old Trafford trendu.
    Te 5 minut pózniej przeciez dodac mozna
    Taka na Old Trafford bywa pilka nozna.
    Wracajac do meczu Arsenal sie zjawi,
    Nie wiemy jak zagra,ostatnio sie dlawi…
    Gospodarz choc atak ma podobno lepszy
    To czesto starania im obrona pieprzy
    Chociaz statystyki sa dla gospodarzy
    Tylko sedzia Mike Dean,wie co sie wydarzy.
    Red Devill ten sezon slabo rozpoczeli
    I juz na poczatku kolana ugieli.
    Arsenal remisem wszedl w sezon ospale
    Nie tracac brameczek nie strzelajac wcale.
    I jedni i drudzy gwiazdy sprzedawali,
    Jednak teraz Robin caly system wali.
    Postanowil cwaniak przeniesc sie do wroga
    Czy za kare w meczu powinie sie noga?
    Jutro sie dowiemy po ostatnim golu
    Jak to sie roznosi United po polu:)

  80. Zdjęcie profilowe domin
  81. Zdjęcie profilowe
  82. Zdjęcie profilowe
  83. Zdjęcie profilowe
  84. Zdjęcie profilowe Leonidas
  85. Zdjęcie profilowe
  86. Zdjęcie profilowe Creperdorpoto
  87. Zdjęcie profilowe Creperdorpoto
  88. Zdjęcie profilowe Creperdorpoto
  89. Zdjęcie profilowe Veifecesfiple
  90. Zdjęcie profilowe
  91. Zdjęcie profilowe
  92. Zdjęcie profilowe
    Ars1

    Prawda jest taka,ze dzis kazdy marzy
    Ze na Old Trafford cos sie moze zdarzy.
    Moze tym razem z sercem powalczymy
    I ta przewage nad reszta zmniejszymy.
    Jednak prócz wygranej marze o tym jeszcze
    Ze tak zagramy,az nam przejda dreszcze.
    O pkt.mniej chodzi,honor to rzecz swieta
    A piekne mecze dlugo sie pamieta.
    Mysle,ze kazdy ma dzisiaj obawy
    Czy z podniesiona glowa zejdziemy z murawy.

  93. Zdjęcie profilowe domin
  94. Zdjęcie profilowe
  95. Zdjęcie profilowe
  96. Zdjęcie profilowe domin
  97. Zdjęcie profilowe
  98. Zdjęcie profilowe
  99. Zdjęcie profilowe
  100. Zdjęcie profilowe Carb
  101. Zdjęcie profilowe
  102. Zdjęcie profilowe domin
  103. Zdjęcie profilowe domin
  104. Zdjęcie profilowe
  105. Zdjęcie profilowe wenoom123
  106. Zdjęcie profilowe domin
  107. Zdjęcie profilowe
  108. Zdjęcie profilowe
  109. Zdjęcie profilowe
  110. Zdjęcie profilowe

Dodaj komentarz