Fabregas: Arsenal to "francuski" klub

Allmysenses Aktualności 20 Komentarze

Grajacy niegdys w Arsenalu, a obecnie reprezentujacy barwy Barcelony Cesc Fabregas przypial swojemu klubowi latke „bardziej francuskiego niz angielskiego”. Przyznal bowiem ostatnio, ze aby radzic sobie w Londynie, musial nauczyc sie francuskiego.

 

Pomocnik ujawnil, ze wielu graczy Arsene’a Wengera nawet nie stara sie rozmawiac po angielsku, poniewaz woli komunikowac sie w swoim ojczystym jezyku.

 

– Mówienie w obecnych czasach po angielsku jest wazne. Ja nauczylem sie równiez francuskiego. Nie mialem wyboru – powiedzial dla So Foot.

 

– Arsenal jest klubem bardziej francuskim niz angielskim w tym sensie, ze Francuzi oraz pilkarze z Afryki, którzy takze mówia w tym jezyku, nie rozmawiaja ze soba po angielsku. Musialem nauczyc sie go i ja, to byla jedyna droga do tego, bym mógl sie z nimi porozumiewac.

Komentarze 20

  1. Zdjęcie profilowe
  2. Zdjęcie profilowe
  3. Zdjęcie profilowe
  4. Zdjęcie profilowe airafc
  5. Zdjęcie profilowe pronik
  6. Zdjęcie profilowe
  7. Zdjęcie profilowe Creperdorpoto
  8. Zdjęcie profilowe
  9. Zdjęcie profilowe pedrossi
  10. Zdjęcie profilowe
  11. Zdjęcie profilowe
  12. Zdjęcie profilowe
  13. Zdjęcie profilowe
  14. Zdjęcie profilowe
  15. Zdjęcie profilowe
  16. Zdjęcie profilowe Carb
  17. Zdjęcie profilowe
  18. Zdjęcie profilowe
  19. Zdjęcie profilowe
    Leger

    agnieszka06- czy to ironia? ;p
    Osobiscie popieram Fabregasa, "jestes w moim raju to mów kur*a w moim jezyku". Takie sa realia, przychodzac do angielskiego klubu wypadaloby sie nauczyc angielskiego! No sory albo gadamy w jednym jezyku i kazdy z kazdym moze sie dogadac, ale do widzenia i wypad do swojego kraju gdzie mozna sobie rozmawiac jak sie podoba.

  20. Zdjęcie profilowe Mumin

Dodaj komentarz