Wenger po meczu

Allmysenses Aktualności 6 Komentarze

Wypowiedz Arsene’a Wengera po meczu z Montpellier:

 

O zapewnieniu sobie awansu do kolejnej fazy Ligi Mistrzów

– Potrzebowalismy dwóch dobrych wyników, naszego oraz Schalke. Otrzymalismy oba, wiec jestesmy zadowoleni.

 

O wystepie druzyny Montpellier

– Uwazam, ze byli dobrze zorganizowani, silni i dosc agresywni. Dla nas wyzwaniem bylo utrzymanie cierpliwosci, unikniecie bledów oraz wykorzystanie doswiadczenia w kwestii wyczekiwania na swoje szanse. Zrobilismy to.

 

O powolnym starcie gry

– W pierwszej polowie mielismy problemy z przejsciem z obrony do ataku. W drugiej bylo juz lepiej, zaczelismy szybciej rozgrywac pilke i przeprowadzilismy kilka dobrych rajdów.

 

O dwóch bramkach

– Strzelilismy dwa gole i ciesze sie z tego, ze strzelcem jednego z nich byl Jack Wilshere, który pauzowal tak dlugi czas. Fantastycznie jest widziec, ze z dnia na dzien staje sie silniejszy. Drugie trafienie bylo za to znakomitym popisem umiejetnosci Lukasa Podolskiego.

 

O wzrastajacej pewnosci siebie Wilshere’a

– Ciezko bylo wejsc mu w ten mecz, ale powoli gralo mu sie lepiej i lepiej. Widac bylo, ze prawdziwej pewnosci siebie nabral, kiedy strzelil gola. Nie martwie sie zbytnio o poziom jego pewnosci siebie, poniewaz jest on jednym z tych, którzy zawsze sa silni.

 

O bramkostrzelnosci Wilshere’a

– Cóz, nie powinien dac sie zwariowac w tej kwestii. Dobrze bronil, to tez sie liczy. Jest typem pomocnika kompletnego, nie skupia sie tylko na ofensywie. Jestem zadowolony z tego, co pokazuje. Bramki przyjda z czasem.

 

O drodze, jaka wciaz dzieli Wilshere’a od jego najlepszej dyspozycji

– Nie wiem. Na przyklad, w ostatnim meczu ze Spurs, po 60 minutach myslalem, ze brakuje mu nieco energii. Teraz nie mialem takiego wrazenia. Nie zszedl z poziomu, a wiec musi byc calkiem blisko swojej najlepszej formy. Tak czy inaczej, wciaz musze obchodzic sie z nim prawidlowo i uwazac, zeby nie przeciazyc go nadmierna iloscia meczów.

 

O latwych stratach pilki w pierwszej polowie

– Nie moglismy sie odnalezc, a nasi rywale wygrywali wiele pojedynków jeden na jeden. Nie bylismy na najwyzszym poziomie technicznym, brakowalo nam dokladnosci. Balem sie troche, ze mozemy zaplacic za to przy którejs kontrze. Koniec konców, na szczescie nic takiego sie nie stalo.

 

O grze Oliviera Girouda

– Olivier to pilkarz, który zawsze walczy dla dobra druzyny. Moze nie byl to jego najlepszy mecz, ale mimo to zanotowal dwie asysty. Pomógl nam takze w grze defensywnej.

 

O wspólpracy Oliviera i Lukasa

– Giroud jest bardzo dobry, kiedy gra na linii spalonego. Nie majac pilki, cofa sie po nia, ale to nie to, co lubi najbardziej. Gdy gra jako najbardziej wysuniety napastnik, swietnie potrafi wlaczyc kolegów do akcji, fantastycznie spisuje sie w grze w powiertrzu i potrafi strzelac gole obiema nogami. Dzieki temu, moze stac sie napastnikiem kompletnym. Wciaz czeka go sporo pracy, ale idzie mu coraz lepiej.

 

O meczacej Girouda presji

– Kto by sie tak nie czul, wiedzac ze bedzie sie porównywanym do Robina van Persiego? Kazdy ma swoje umiejetnosci i gra na swoim poziomie, nie na poziomie kogos innego. Olivier jest inny niz Van Persie i korzysta z tego, co umie.

 

O podejsciu druzyny do ostatniego meczu grupowego

– Zagramy o zwyciestwo, poniewaz chcemy byc pierwsi w grupie. Spogladajac na inne zespoly, czasami nie wiadomo, czy lepiej byc pierwszym, czy drugim. Statystyki wciaz pokazuja jednak, ze uplasowanie sie na pierwszym miejscu jest korzystniejsze chociazby ze wzgledu na satysfakcje. Postaramy sie pokonac Olympiacos. Montpellier jest tez w stanie ograc Schalke.


O tym, czy w tym meczu zagra najsilniejsza jedenastka

– Tak.

 

O poczuciu dumy ze wzgledu na konsekwentne wychodzenie z grupy

– To juz trzynasty raz pod rzad, kiedy przechodzimy do fazy pucharowej. Jestem z tego bardzo dumny, poniewaz bardziej wymagajace od wygrywania jest wlasnie trzymanie jednego poziomu. To nie tak latwe, jak sie wydaje. Spójrzcie na reszte Europy, niewiele klubów moze pochwalic sie takim wynikiem.

 

O urazie Alexa Oxlade-Chamberlaina

– Nic mu nie jest.

 

O zdaniu Wilshere’a, ze zespól musi poprawic swoja gre

– Zgadzam sie w tej kwestii nie tylko z nim, ale tez z Wami. Jestesmy swiadomi, ze nasza gra potrzebuje poprawy. To ekscytujace, bo mamy dopiero listopad i przed nami jeszcze wiele meczów. Mozemy jednak teraz skupic sie na lidze, bo Liga Mistrzów zostanie wznowiona mniej wiecej w marcu. To nawet dobrze, bo tacy pilkarze jak Jack przez te miesiace zaczerpna ogrania. Miejmy nadzieje, ze przez ten czas zmniejszymy strate do czolówki.

 

O zwolnieniu Roberto Di Matteo

– To zaskakujace oraz smutne. Uwazam, ze w tej kwestii powinno sie okazywac lojalnosc. Di Matteo przejal w Chelsea stery w trudnym czasie i wygral Lige Mistrzów, a takze Puchar Anglii. Dobrze sobie radzil, ale nie otrzymal ani troche czasu. Bardzo mnie to zaskoczylo. Na poczatku tygodnia zapoznalem sie z gazetami i myslalem, ze media sa po prostu niedoinformowane. Okazalo sie, ze jest inaczej, mieliscie racje.

 

O zatrudnieniu Rafaela Beniteza

– To kolejna niespodzianka. Benitez jest swietnym trenerem z wyrobiona opinia, dlatego dziwie sie, ze zgodzil sie przyjac te oferte na zasadzie pracy tylko do konca tego sezonu.

Komentarze 6

  1. Zdjęcie profilowe
  2. Zdjęcie profilowe
  3. Zdjęcie profilowe Leonidas
  4. Zdjęcie profilowe
  5. Zdjęcie profilowe
  6. Zdjęcie profilowe

Dodaj komentarz