Wenger: Nie ma rzeczy niemozliwych

Gerwazy Aktualności 16 Komentarze

Arsene Wenger jest zdania, ze Arsenal musi przygotowac sie psychicznie na uczynienie niemozliwego mozliwym w Lidze Mistrzów.

 

Wenger zdaje sobie sprawe z rozmiaru zadania Arsenalu na Allianz Arenie, ale wierzy, ze pozytywne myslenie pozwoli jego graczom powalczyc.

 

– Bedziemy musieli odrabiac straty na ciezkim terenie z potezna druzyna.

 

Jednak udamy sie tam bez poczucia rezygnacji, lecz z ambicja, nie pojedziemy tam ze swiadomoscia, ze i tak odpadniemy. Udamy sie do Monachium, bo mamy szanse na awans, wszyscy musza w nas wierzyc.

 

– Na boisku musimy wiedziec, czego chcemy. Musimy sie do tego przygotowac. Jaka taktyke zastosujemy? Jeszcze o tym nie zadecydowalem. Na pewno bedzie to ambitny plan.

 

Bylo kilka zwyciestw w Lidze Mistrzów, z których wszyscy bylismy dumni. Musimy po prostu miec swiadomosc tego, ze mozemy to zrobic w Monachium. Szanse sa male, ale to szansa czyni niemozliwe mozliwym. To byloby cos niebywalego. Musimy spróbowac to osiagnac.

Komentarze 16

  1. Zdjęcie profilowe MattiAFC
  2. Zdjęcie profilowe Kanonier_14
  3. Zdjęcie profilowe
  4. Zdjęcie profilowe domin
  5. Zdjęcie profilowe
  6. Zdjęcie profilowe
  7. Zdjęcie profilowe blaxs
  8. Zdjęcie profilowe test321321
    test321321

    Rok temu wszyscy byli zazenowani tym,ze przegralismy z Milanem 0:4 i spisywali nas na straty, jednak nam niewiele brakowalo do odrobienia tych strat, dzieki czemu zwyciestwo 3:0 choc nie dajace awansu budzilo dume i szacunek.
    Skoro potrafimy sie zmobilizowac i strzelic 3 gole Milanowi, 7 goli przegrywajac 0:4, czy 5 goli przegrywajac 0:2 to strzelenie 3 goli z Bayernem i zapewnienie sobie awansu to pestka dla naszych Kanonierów. Najwazniejsze aby wierzyc i dobrze psychicznie podejsc do tego meczu.

  9. Zdjęcie profilowe
  10. Zdjęcie profilowe
  11. Zdjęcie profilowe domin
  12. Zdjęcie profilowe
  13. Zdjęcie profilowe
  14. Zdjęcie profilowe MattiAFC
  15. Zdjęcie profilowe gibbon31
  16. Zdjęcie profilowe domin

Dodaj komentarz