Czekajac na cud… Champions League: Bayern vs Arsenal

Coctisho Aktualności 30 Komentarze

W srode o 20:45 na Allianz Arena w Monachium Kanonierzy powalcza o awans do cwiercfinalu Ligi Mistrzów. Zadanie stojace przed The Gunners graniczy z cudem, bowiem Bawarczycy na Emirates Stadium ograli gospodarzy az 3:1 i do rewanzu podchodza opanowani oraz pewni swego. Trener Jupp Heynckes zapewnia jednak, ze jego zespól nie zlekcewazy Arsenalu i postara sie powtórzyc wynik z pierwszego meczu. Podopieczni Arsene Wengera musza liczyc na siebie i sprzyjajacy los.

 

Sprawic, by niemozliwe stalo sie faktem

Otocel ekipy z Emirates Stadium na srodowe spotkanie. Szanse druzyny z Londynu, która od osmiu lat czeka na jakiekolwiek trofeum, w starciu z regularnie zdobywajacym puchary Bayernem sa nikle. Mimo to, Arsene Wenger stara sie zaszczepic swoim podopiecznym troche optymizmu, wiary w siebie i checi do gry czy walki. To na brak tych wlasnie czynników narzekaja ostatnio najbardziej kibice ze stolicy Anglii.

 

Bylo kilka zwyciestw w Lidze Mistrzów, z których wszyscy bylismy dumni. Musimy po prostu miec swiadomosc tego, ze mozemy to zrobic w Monachium. Szanse sa male, ale to szansa czyni niemozliwe mozliwym. To byloby cos niebywalego. Musimy spróbowac to osiagnac! – motywuje przed spotkaniem francuski szkoleniowiec Kanonierów.

 

A slowa „niemozliwe” w pilkarskim slowniku prózno szukac. Sam Arsenal udowadnial juz, ze „chciec to móc”, a do osiagniecia korzystnego rezultatu potrzeba przede wszystkim masy motywacji. Tak bylo w roku 2003, kiedy Inter pokonal na Highbury The Gunners 3:0. Rewanz w Mediolanie mial byc dla Wlochów formalnoscia, a co sie stalo? Kanonierzy wygrali 5:1. Bramki z tego meczu mozecie obejrzec TUTAJ.

 

Oczywiscie miedzy tamtym Arsenalem a obecnym jest wielka przepasc. Wtedy gre robili Kanonierom takie legendy jak Henry, Pires czy Ljungberg. Teraz jakosci w angielskim klubie jest jak na lekarstwo, a zespól ciagna w zasadzie jednostki, takie jak Wilshere, Walcott czy Cazorla. Jednakze i „wspólczesni” gracze Arsenalu potrafia tworzyc historie i walczyc, jesli tylko beda odpowiednio zmotywowani. W zeszlym sezonie Champions League The Gunners przegrali w Mediolanie 0:4 z AC Milanem. Rewanz mial byc dla Wlochów latwy i przyjemny, a tymczasem Arsenal ruszyl do boju niczym natchniony i wygral 3:0. Do awansu zabraklo bardzo niewiele, Milan mial strach w oczach. Teraz Kanonierzy musza zasiac niepokój w sercach Bawarczyków.

 

Bez taryfy ulgowej

 

Kolejni pilkarze Bayernu, a takze ich trener, przekonuja przed meczem z Arsenalem, ze traktuja rewanz bardzo powaznie i o zadnym rozluznieniu nie ma mowy.

 

– Musimy pozostac skupieni i nie mozemy pozwolic sobie na niedocenienie Arsenalu. To klasowa druzyna, co pokazali w pierwszym meczu. Musimy zagrac na pelnych obrotach po raz kolejny – mówi reprezentant Niemiec, Toni Kroos, który w pierwszym meczu zdobyl bramke.

 

Daleki od pychy czy zbytniej pewnosci siebie jest takze Javi Martinez:

 

Musimy byc skoncentrowani przez pelne 90 minut, pomimo swietnego rezultatu z pierwszego spotkania. Wiemy, ze Arsenal przyjedzie do Monachium, aby zemscic sie za pierwszy mecz. Dla Bayernu bedzie jedno z najtrudniejszych spotkan w tym sezonie.


Odpowiednio po drugiej stronie, w obozie Arsenalu, panuje atmosfera oczekiwania, ale i nadziei na osiagniecie dobrego rezultatu. Przytaczalismy juz motywujace wypowiedzi Wengera, wiec niech glos zabiora zawodnicy Arsenalu:

 

Strzelilismy im gola na Emirates Stadium i nigdy nie wiadomo, cuda sie zdarzaja. Jesli szybko zdobedziemy gola, beda pod presja. Musimy myslec pozytywnie i musimy dac z siebie wszystko. Wszyscy wiemy o tym, ze w pilce noznej moze zdarzyc sie wszystko – przekonuje Gervinho.

 

Dla widowiska byloby oczywiscie najlepiej, gdyby Arsenal zdobyl bramke. Kanonierzy nabraliby wiatru w zagle, co otworzyloby mecz. Bayern by sie w pelni zmobilizowal, a kibice i fani futbolu ogladaliby piekne starcie dwóch kapitalnych zespolów.


Bayern i Arsenal – szybkie porównanie ligowe

To jak niebo i ziemia. Bayern w Lidze Mistrzów zagra na pewno i na 90% jest juz mistrzem Niemiec. Arsenal o Champions League bedzie musial walczyc do ostatniej kropli krwi i potu, a o mistrzostwie moze na razie pomarzyc. Bawarczycy swój ostatni mecz wygrali (3:2 z Fortuna Dusseldorf), a Kanonierzy przegrali (w prestizowych derbach pólnocnego Londynu 1:2 z Tottenhamem). Bayern w sezonie 2012/2013 przegral tylko dwa razy – w lidze na wlasnym obiekcie oraz w Lidze Mistrzów z BATE Borysów. Arsenal w samej Premier League odniósl juz siedem porazek…

 

Pelnego obrazu niech dopelni to, ze The Gunners stracili w rozgrywkach ligowych 32 bramki, a Bayern tylko 10.


Sytuacja kadrowa

Ani w jednym, ani w drugim zespole nie jest ona tragiczna. Oczywiscie wiecej problemów ma Wenger, bo to on musi wystawic sklad, który bedzie „gryzl trawe” by wygrac to spotkanie. Francuz nie bedzie mógl skorzystac z Kierana Gibbsa i Bacary’ego Sagny. Obrona jest zatem nieco przetrzebiona. W LM nie moze grac Nacho Monreal, bo wystepowal w tych rozgrywkach jeszcze w barwach Malagi.


Jupp Heynckes nie moze wystawic go gry Francka Ribery’ego, bo Francuz nabawil sie kontuzji w meczu ligowym przeciwko Fortunie. Z kolei Bastiana Schweinsteigera zastapi Luiz Gustavo. Szkoleniowiec Bawarczyków moze jeszcze bardziej rotowac skladem, ale o ewentualnych zmianach dowiemy sie juz blizej meczu, na który oczywiscie serdecznie zapraszamy.

Komentarze 30

  1. Zdjęcie profilowe
  2. Zdjęcie profilowe
  3. Zdjęcie profilowe domin
  4. Zdjęcie profilowe MattiAFC
  5. Zdjęcie profilowe Alfer
  6. Zdjęcie profilowe
  7. Zdjęcie profilowe Firevolt
  8. Zdjęcie profilowe
  9. Zdjęcie profilowe
  10. Zdjęcie profilowe MartiniKS
  11. Zdjęcie profilowe Rosssa
  12. Zdjęcie profilowe Felipe9
  13. Zdjęcie profilowe
  14. Zdjęcie profilowe overek
  15. Zdjęcie profilowe
  16. Zdjęcie profilowe blaxs
  17. Zdjęcie profilowe Firevolt
  18. Zdjęcie profilowe tommy
  19. Zdjęcie profilowe
  20. Zdjęcie profilowe
  21. Zdjęcie profilowe Coctisho Post
    Author
  22. Zdjęcie profilowe domin
  23. Zdjęcie profilowe
  24. Zdjęcie profilowe
  25. Zdjęcie profilowe domin
  26. Zdjęcie profilowe MartiniKS
  27. Zdjęcie profilowe
  28. Zdjęcie profilowe
  29. Zdjęcie profilowe burnwhl
    burnwhl

    przyjmiemy te niemiecka pale prosto w gardlo, az po same jaja, z godnoscia, beda lzy na policzkach, lzy szczescia i smutku, a wzmianka o jakosci pojawi na konferencji pomeczowej – ups… to bylo niesmaczne;-), teraz na powaznie, oby ten mecz byl poczatkiem nowej ery

  30. Zdjęcie profilowe domin

Dodaj komentarz