O jedna bramke za daleko… Bayern Monachium vs. Arsenal 0:2 (0:1)

Aktualności 239 Komentarze

Mimo braku kilku kluczowych zawodników m.in. Ribery’ego czy Schweinsteigera w szeregach Bayernu od poczatku nie bylo widac ubytku jakosci. Pilkarze Ci zostali bowiem zastapieni przez równie klasowych pilkarzy grzejacych przewaznie lawe. Jakosci pilkarzom Yuppa Heynckessa na pewno nie brakuje, jednak po pierwszych kilku minutach mozna bylo wywnioskowac, ze Bawarczycy myslami sa juz w kolejnej fazie Ligi Mistrzów.

Pewnosc siebie szybko zgubila jednak pilkarzy Bayernu. W 4. minucie Kanonierzy szybko rozegrali pilke w srodku pola, Alaba sie poslizgnal przez co duzo miejsca mial Theo Walcott, który dogral na trzeci metr a Olivier Giroud dopelnil formalnosci! Juz od samego poczatku zaczynamy odrabiac straty!

Bramka podzialala na Bawarczyków jak kubel zimnej wody. Juz po chwili z dystansu próbowal odpowiedziec Kroos, jednak pewnie interweniowal Lukasz Fabianski, który po raz pierwszy od dawien dawna stanal miedzy slupkami bramki Arsenalu.

Kolejne minuty to stopniowo zwiekszajaca sie przewaga Bayernu. Raz za razem ofensywnie podlaczali sie Lahm i Alaba a ich dosrodkowania sprawialy londynskiej defensywie niemale problemy. Po jednej z nich udalo sie wywalczyc rzut rozny, pilka przeszla ponad obroncami jednak dobijajacy pilke z okolo 15 metra zawodnik Bayernu nie trafil w swiatlo bramki. Po okolo kwadransie napór Bayernu ustal i gra nieco sie wyrównala, mimo wszystko jednak z lekkim wskazaniem na wicemistrzów Niemiec. Nie przynioslo to jednak zadnych bramkowych sytuacji.

Najlepsza okazje Bawarczycy stworzyli sobie w 25. minucie. Blad popelnil Arteta, który wybil pilke wprost pod nogi Robbena, ten rozszerzyl do skrzydla, Lahm wysunal pilke Mullerowi, którzy strzelil spoza pola karnego, po raz kolejny jednak swietnie spisal sie Lukasz Fabianski. Trzy minuty pózniej kolejny strzal z dystansu oddal Robben, pilka minela jednak slupek bramki strzezonej przez Fabianskiego. Chwile potem po fatalnym wybiciu Mertesackera, szanse z ostrego kata mial Muller, ponownie swietnie spisal sie jednak bezbledny dzis polski bramkarz.

W 38. minucie Giroud niebezpiecznie zwarl sie z Van Buytenem. Powtórki wykazaly, ze Holender nie trafil w pilke, a faul byc moze zaslugiwal nawet na zólta kartke. Utykajacy Giroud na chwile opuscil boisko. W 44. minucie za faul taktyczny na Robbenie, zólta kartke obejrzal Kieran Gibbs. W pierwszej polowie Bayern na pewno nie pokazal pelni umiejetnosci. Wiekszosc ataków byla monotonna i schematyczna. Arsenal nie prezentowal sie wiele lepiej, jednak to Kanonierzy prowadza po 45 minutach 1:0. W drugiej czesci gry podopieczni Wengera beda musieli smielej ruszyc do ataku.

 

21:45 i ruszamy z druga polowa!

 

Juz minute po pierwszym gwizdku z dystansu ponownie uderzyl Robben, pilka po rykoszecie minela o centymetry bramke Fabianskiego. Chwile pózniej kolejny strzal spoza pola karnego! Po uderzeniu Kroosa pilka omal nie wyladowala w okienku bramki Londynczyków. Od poczatku drugiej polowy zarysowuje sie przewaga Bayernu.W 54. Minucie dopiero drugi strzal Arsenalu na bramke oddal Olivier Giroud. Dosc powiedziec, ze uderzal on z blisko czterdziestu metrów. Chwilke pózniej sam na sam wyszedl Theo Walcott, sedzia liniowy odgwizduje jednak spalonego! Powtórka jednak wykazala, ze ofsajdu absolutnie nie bylo. Fatalny blad bocznego arbitra kosztuje Arsenal stuprocentowa sytuacje!

 

Kanonierzy zaczynaja coraz smielej atakowac. Lahm otrzymuje zólta kartke za faul taktyczny. W odpowiedzi kolejny strzal z dystansu Bawarczyków. Tym razem szczescia spróbowal Muller, Fabianski radzi sobie jednak z tym uderzeniem bez problemów. Po chwilowym ataku pozycyjnym Londynczyków, pilke przejal Robben i dal sie sfaulowac Rosicky’emu, który zarobil zólta kartke. Niestety Czech nie gra dzisiaj najlepszego spotkania, wiele z jego podan jest niecelnych.

 

Skomasowana obrona Kanonierów nie pozwala Bawarczykom przedostac sie w pole karne. W efekcie oddaja oni kolejne strzaly z dystansu, zaden z nich nie laduje jednak w siatce Fabianskiego.

 

68. minuta i fenomenalne rozegranie w srodku pola miedzy Robbenem i Mullerem. Holender wyszedl sam na sam, bezblednie jednak spisal sie Fabianski! Swietna interwencja polskiego golkipera! Mija 70. minuta, Arsenalowi do awansu wciaz potrzeba dwóch bramek. Warto wspomniec, ze ostatnim meczem, w którym Bayern stracil wiecej niz dwa gole bylo pamietne spotkanie z Borussia Dortmund w Pucharze Niemiec zakonczone zwyciestwem Dortmundczyków 5:2 po hat-tricku Roberta Lewandowskiego.

 

W koncu Arsene Wenger dokonuje zmian. Za Ramseya wchodzi Gervinho. W miejsce Walcotta, na drugie skrzydlo wbiega Alex Oxlade–Chamberlain. Jupp Heynckes odpowiada roszady Francuza zwiekszajac sile razenia – na murawie melduje sie Mario Gomez. 78. minuta to byl ten moment! Doskonale prostopadle podanie Cazorli do Gervinho w polu karnym, Iworyjczyk nie trafia jednak do bramki w bardzo dobrej sytuacji!

 

Na murawie za Kroosa pojawia sie Tymoschuk. Ewidentnie defensywna zmiana w wykonaniu Bayernu. Chwile potem swietna indywidualna akcja Mullera, po raz kolejny broni niezawodny Fabianski!


Gooool! 2:0! 85. Minuta, z rzutu róznego wrzuca Cazorla, a pojedynek powietrzny wygrywa Koscielny! Emocje beda towarzyszyly nam do konca tego spotkania! Come on you Gunners!

 

Sedzia dolicza trzy minuty do regulaminowego czasu gry. Bayern rozpaczliwie broni sie przed naporem Londynczyków.

 

Koniec spotkania. Wygrywamy w Monachium 2:0, jednak to za malo, by awansowac dalej. Obie druzyny nie blyszczaly dzis ani kreatywnoscia ani skutecznoscia. Za porywajace mozna uznac to widowisko tylko pod wzgledem emocji, gdyz towarzyszyly nam one do samego konca. Niestety zabraklo kropki nad i w postaci trzeciej bramki.

Faktem stalo sie to, co od jakiegos czasu wydawalo sie nieuniknione. Arsenal 8 kolejny sezon na pewno zakonczy bez zdobycia jakiegokolwiek trofeum. Dwa przeblyski to za malo, by zwyciezyc z monachijskim gigantem. Mimo neutralnego bilansu bramek, trzeba przyznac, ze Bawarczycy absolutnie zasluzyli na awans do kolejnej rundy. Mozna powiedziec, ze Arsenal staje sie specjalista w odpadaniu w pieknym stylu, ponownie bowiem towarzyszylo nam to samo uczucie, co w ostatnich minutach meczu z Milanem z poprzedniego sezonu. Na pewno nie mozna bylo dzisiaj odmówic Kanonierom ambicji i woli walki, bywa jednak, ze to za malo przeciwko tak silnemu przeciwnikowi.

Autor: Jokerro1


Bayern:
Neuer; Lahm, Van Buyten, Dante, Alaba; Martínez, Gustavo; Müller, Kroos, Robben; Mandzukic

Lawka rezerwowych: Starke, Rafinha, Contento, Shaqiri, Gomez, Pizzaro, Tymoshchuk

Arsenal: Fabianski, Jenkinson, Mertesacker, Koscielny, Gibbs, Arteta, Ramsey, Rosicky, Walcott, Cazorla, Giroud

Lawka rezerwowych: Mannone, Vermaelen, Oxlade-Chamberlain, Coquelin, Arshavin, Gervinho, Diaby

Komentarze 239

  1. Zdjęcie profilowe
  2. Zdjęcie profilowe WojciechSz13
  3. Zdjęcie profilowe Creperdorpoto
  4. Zdjęcie profilowe WojciechSz13
  5. Zdjęcie profilowe palszczoki
  6. Zdjęcie profilowe WojciechSz13
  7. Zdjęcie profilowe domin
  8. Zdjęcie profilowe
  9. Zdjęcie profilowe kubaiz
  10. Zdjęcie profilowe
  11. Zdjęcie profilowe master698
    master698

    jedyny pozytyw: jest rosicky od poczatku.
    wenger chyba nie lubi fabianskiego i/lub chce sie go jak najszybciej pozbyc bo inaczej nie mozna wytlumaczyc tego ze chlopak po tylu miesiacach przerwy przez kontuzje wskoczyl na tak wazny mecz.

    znowu ramsey gra juz widze te jego durnowate straty i zabojcze kontry bayernu

  12. Zdjęcie profilowe domin
  13. Zdjęcie profilowe test321321
  14. Zdjęcie profilowe Creperdorpoto
  15. Zdjęcie profilowe
  16. Zdjęcie profilowe test321321
  17. Zdjęcie profilowe master698
  18. Zdjęcie profilowe
  19. Zdjęcie profilowe
  20. Zdjęcie profilowe master698
  21. Zdjęcie profilowe
  22. Zdjęcie profilowe Creperdorpoto
  23. Zdjęcie profilowe
  24. Zdjęcie profilowe domin
  25. Zdjęcie profilowe
  26. Zdjęcie profilowe Vebber
  27. Zdjęcie profilowe master698
  28. Zdjęcie profilowe Vebber
  29. Zdjęcie profilowe Vebber
  30. Zdjęcie profilowe Leonidas
  31. Zdjęcie profilowe wractetleM5
  32. Zdjęcie profilowe master698
  33. Zdjęcie profilowe master698
  34. Zdjęcie profilowe
  35. Zdjęcie profilowe
  36. Zdjęcie profilowe
  37. Zdjęcie profilowe
  38. Zdjęcie profilowe wractetleM5
  39. Zdjęcie profilowe
  40. Zdjęcie profilowe Vebber
  41. Zdjęcie profilowe
  42. Zdjęcie profilowe
  43. Zdjęcie profilowe
  44. Zdjęcie profilowe master698
  45. Zdjęcie profilowe
  46. Zdjęcie profilowe
  47. Zdjęcie profilowe master698
  48. Zdjęcie profilowe alexi
  49. Zdjęcie profilowe MattiAFC
  50. Zdjęcie profilowe domin
  51. Zdjęcie profilowe Leonidas
    Leonidas

    Troche niedokladnosci.
    Tak jak mówia komentatorzy, nasi za bardzo chca.
    Troszke irytuje mnie Theo, bo mimo czasem niecelnego podania kolegów on od razu, bez zastanowienia odpuszcza i macha rekami. A jest przeciez szybki i spokojnie by to tej pilki nie raz doszedl.

    Drugie polowy w naszym wykonaniu lepsze, trzeba miec nadzieje :)

    Giroud cos tam chyba lekka kontuzja, wiec ja proponuje zmiane na Ox’a i on na prawa strone a Theo na szpice.

    Wlasnie teraz brakuje Poldiego. To nie jest moze RvP, ale czasem(podobnie jak Santi) potrafi zrobic cos z niczego.
    Zapoczatkowal strzelanie z WHU ladnym strzalem z dystansu. Zdobyl gola na remis ze Swansea w FA Cup. I wlasnie przy prawdopodobnej kontuzji Oliviera teraz móglby wejsc.

  52. Zdjęcie profilowe
  53. Zdjęcie profilowe
  54. Zdjęcie profilowe Leonidas
  55. Zdjęcie profilowe
  56. Zdjęcie profilowe
  57. Zdjęcie profilowe
  58. Zdjęcie profilowe Bill
  59. Zdjęcie profilowe
  60. Zdjęcie profilowe
  61. Zdjęcie profilowe
  62. Zdjęcie profilowe Vebber
  63. Zdjęcie profilowe Bill
  64. Zdjęcie profilowe Vebber
  65. Zdjęcie profilowe Bill
  66. Zdjęcie profilowe master698
  67. Zdjęcie profilowe
  68. Zdjęcie profilowe Vebber
  69. Zdjęcie profilowe master698
  70. Zdjęcie profilowe
  71. Zdjęcie profilowe Bill
  72. Zdjęcie profilowe Leonidas
  73. Zdjęcie profilowe Veifecesfiple
  74. Zdjęcie profilowe
  75. Zdjęcie profilowe Bill
  76. Zdjęcie profilowe
  77. Zdjęcie profilowe master698
  78. Zdjęcie profilowe
  79. Zdjęcie profilowe Veifecesfiple
  80. Zdjęcie profilowe kris15
  81. Zdjęcie profilowe
  82. Zdjęcie profilowe
  83. Zdjęcie profilowe master698
  84. Zdjęcie profilowe gibbon31
  85. Zdjęcie profilowe
  86. Zdjęcie profilowe
  87. Zdjęcie profilowe bogus99
  88. Zdjęcie profilowe
    sylk

    2-0 no i znowu bedzie pierdolenie ze arsenal walczyl haha ! z czym do ludzi, kompletnie nic nie pokazalismy a giroud to jeszcze wieksze drewno niz myslalem. jesli dali z siebie dzis wszystko to naprawde zle o naszej druzynie swiadczy bo gra byla beznadziejna

  89. Zdjęcie profilowe
  90. Zdjęcie profilowe gibbon31
  91. Zdjęcie profilowe MattiAFC
  92. Zdjęcie profilowe MartiniKS
  93. Zdjęcie profilowe pedrossi
    pedrossi

    Arsenal chuj i tyle w tym temacie. Barcelona pokazala jak sie gra ze slabo dysponowanymi zespolami wczoraj, a my tego nie potrafimy i dlatego nie gramy dalej.

    Nasz srodek pola, zwlaszcza Santi, który byl dzis najslabszy na boisku, to jest jakas pomylka. Liczylem ile strat w 2. polowie mielismy w srodku pola – 20. strat na 20. minut. Pogratulowac tylko.

  94. Zdjęcie profilowe domin
    domin

    no coz trzeba to powiedziec glosno, jestesmy najbardziej frajerska druzyna w europie :/ kolejny raz odrabiamy straty i brakuje jednej bramki, no coz… looser bedzie mial przynajmiej wymowke :/ a jesli chodzi o pilkarzy to wygladalo to jakbysmy wystawili 11 graczy ktorzy ze soba jeszcze nigdy nie grali. Giroud jedyna rzecz jaka robi perfekcyjnie to … lapie sie za glowe, brakuje nam napastnika ktory bedzie walczyl o kazda pilke, przecinal podania wzdluz bramki wslizgiem, niestety giroudowi sie nie chce. Dowodem na to zer wenger cierpi na jakas demencje jest to ze wystawia ramseya, srednio rozgraniety trener z polskiej A klasy, po jednym meczu kazalby mu zostac w domu na nastepny mecz :/ Jedyny pozytyw z dzisiejszego meczu to Fabianski

  95. Zdjęcie profilowe
  96. Zdjęcie profilowe mearcecop
  97. Zdjęcie profilowe MartiniKS
  98. Zdjęcie profilowe Leonidas
    Leonidas

    Brawo Arsenal!!!

    O to mi chodzilo. Jak nie awansowac to chociaz wygrac :)
    Szkoda sytuacji Giroud, gdzie to gdyby mocnej podal do Santiego to moze mogloby wpasc, spalonego Walcotta i tej Gervinho.
    Ale mimo wszystko brawo.

    Moze mecz nie tak wielki jak ten z Milanem na ES, duzo chaosu, dozo gry w obronie z naszej i Bayernu strony, ale dobrze. Takie zwyciestwo mimo odpadniecia moze nieco podbudowac, tym bardziej ze Tottenham przegral i przy ewentualnym zwyciestwie ze Swansea zblizymy sie o te 3pkt.

    Nie wiem jak bylo w zeszlym sezonie ale zwyciestwo z Milanem tez chyba pokrywalo sie jakos z gonieniem Tottenhamu. Przypadek? Nie sadze :D

    Choc troche mi humor poprawili, ale dalej nie moge przezyc tego gola Mandzukicia. Takiej szmaty to ja juz dawno nie widzialem, a gdyby nie on to ten wynik z dzisiaj dalby awans.

  99. Zdjęcie profilowe
  100. Zdjęcie profilowe Leonidas
    Leonidas

    No i na WIELKIE i to naprawde WIELKIE brawa zasluguje Fabian. Powrót po kontuzji, gdzie to grajac w rezerwach puszczal gole, czasem i szmaty, a tu w takim meczu czyste konto, obronione sam na sam. Brawo.
    Mysle, ze w nastepnym meczu jako taka "nagrode" powinien dostac mozliwosc gry.

  101. Zdjęcie profilowe alexi
  102. Zdjęcie profilowe MattiAFC
  103. Zdjęcie profilowe Veifecesfiple
  104. Zdjęcie profilowe pipolina
  105. Zdjęcie profilowe domin
  106. Zdjęcie profilowe
  107. Zdjęcie profilowe
  108. Zdjęcie profilowe MattiAFC
  109. Zdjęcie profilowe mearcecop
  110. Zdjęcie profilowe domin
  111. Zdjęcie profilowe Felipe9
  112. Zdjęcie profilowe Leonidas
    Leonidas

    Tak, "Arsenal chuj" :D
    Przypominam, ze co poniektórzy mówili, ze jak bedzie 2:0 do przerwy dla Bayernu to bedzie sukces.
    Ale mimo, ze tego nie bylo…malo tego…wygralismy ostatecznie mecz do zera, to i tak "frajerzy".
    Dla was Arsenal nie byl by "frajerem" dopiero jakby awansowal.

    A przypomne, ze przed tym dwumeczem wiekszosc mówila, ze nie mamy szans. Odpadlismy, wiec w czym problem?

    Styl owszem nie byl jakis niesamowity, ale gole padly.
    Co gral Blackburn z nami? Gówno. A wystarczyla jedna kontra.

    Bayern mial z 20 sytuacji i nie strzelil zadnego gola. Na do strzelenia dwóch bramek wystarczyly 5/6 sytuacji. Gdyby nie ten gol Mandzukicia, prawdopodobnie swietowalibysmy awans.

    Powtarzam, styl nie byl jakis niesamowity, ale ja tam dumny jestem. Bez Wilshere’a, Poldiego strzelilismy gole Bayernowi, który w tym sezonie goli wgl nie traci.

    Moze idzcie kibicowac barcelonie, skoro wam sie nie podoba. Tam nawet jak przegraja pierwszy mecz 100:0, to w rewanzu strzela 400 goli. Istny raj dla co poniekótrych na tej stronie.

  113. Zdjęcie profilowe
  114. Zdjęcie profilowe
  115. Zdjęcie profilowe
  116. Zdjęcie profilowe
    dzeso

    trzeba bylo ograc Shalke a nie pierdola jak zwykle , jeden mecz to i Stoke wygra na ruski mecz .. wracajac do meczu srodek pomocy totalne dno zero grania arteta wolny jak slimak , co chwila gubione pilki i niedokladnosc taka ze razila jak… Nie zaslugiwali na awans

  117. Zdjęcie profilowe Felipe9
  118. Zdjęcie profilowe domin
  119. Zdjęcie profilowe
  120. Zdjęcie profilowe kris15
    kris15

    Mimo, ze odnieslismy zwyciestwo, to gra pozostawia wiele do zyczenia. Najbardziej daly sie we znaki te glupie straty. Tracimy pilke bez sensu i pózniej biegamy jak debile. No i mam tez nadzieje, ze Fabian zamknal dzis buzie tym, co w Niego nie wierzyli. Brawo Lukasz!

  121. Zdjęcie profilowe Leonidas
    Leonidas

    "NIe oszukujmy sie, to nie my zagralismy super, to bayern odpuscil…"

    @domin

    i co z tego? Podobno mielismy przegrywac 2:0(co najmniej) do przerwy. Zgoda z tym, ze odpuscili, ale co nas to obchodzi. Chyba nie po to kibice Bayernu przyszli na stadion by widziec jak Bayern przegrywa.

  122. Zdjęcie profilowe
    Pablo

    Arsenal pokazal sie, ze sie liczy i potrafi walczyc. Gralismy odwrotnie niz zwykle, bez polotu i finezji ale za to skutecznie. Brawo za walke, to zwyciestwo moze podniesc troche morale druzyny w walce o top 4, która jeszcze nie jest przegrana.

    Zazwyczaj po meczach pretensje mamy do Wengera, dzisiaj nalezy go jednak pochwalic, bo z tym wystawieniem Fabiana to mu sie udalo. Pewny bramkarz, skupiajacy sie na obronie nie na portalach spolecznosciowych. Tego nam teraz trzeba, oby dostal szanse ze Swansea.

  123. Zdjęcie profilowe Prz3m3k717
    Prz3m3k717

    Mimo wygranej tak gralismy piach, obrona dobrze zagrala, Bayern nie mial zadnej klarownej sytuacji poza ta sytuacja Mullera. Zabraklo Wilshera, Po tych zmianach w koncu byl jakis wiatr na tych skrzydlach licze ze w lidze Wenger da w koncu szanse Chamberlainowi lub Gervinho. Tyle niecelnosci ze strony Cazorli, Rosickigo, Ramseya. Nie do pomyslenia, w ofensywie zagralismy slabo. W lidze sobie zycze taki sam blok defensywny razem z Fabianem.

  124. Zdjęcie profilowe domin
  125. Zdjęcie profilowe
  126. Zdjęcie profilowe MartiniKS
  127. Zdjęcie profilowe domin
  128. Zdjęcie profilowe
    sylk

    ale co wy wypisujecie ? bayern nas w tym meczu zdominowal, my mielismy jedna akcje na poczatku meczu i ten gol z roznego, mase niecelnych podan, kompletna bezradnosc, brak zgrania, wystarczyl lekki pressing a nasi obroncy podawali po autach lub wykopywali bezsensowne dlugie pilki, fizycznie tez bylismy gorsi, jedyne to wynik koncowy dobry ale taka gra to sie nawet championship nie wygrywa

  129. Zdjęcie profilowe MartiniKS
  130. Zdjęcie profilowe Leonidas
    Leonidas

    "Leonidas kolejny oszolom ktorego ciesza "zwycieskie remisy" i "wygrane porazki""

    @domin

    Przynajmniej nie jestem takim hipokryta jak ty, by mówic ze Bayern nam ostro wpier..li a przy naszym zwyciestwie, mówic ze Arsenal to frajerski klub.
    Dla Ciebie jak Arsenal nie wygra 6 trofeów co sezon to jest beznadziejny klub.

    —-
    Skoro i tak mielismy odpasc, bo strata z pierwszego meczu byla za duza, ba! juz po losowaniu bylo raczej pewne ze odpadniemy(choc jako kibic, nalezy wierzyc), to co mam sie nie cieszyc, ze chociaz jeden z tych meczy wygrali?

    Równie dobrze mogli wygrac na ES 2:0(wtedy bys sie pewnie cieszyl), a przegrac np. 3:0 na AA.

  131. Zdjęcie profilowe domin
  132. Zdjęcie profilowe
    Pablo

    Konto usunal juz jakis czas temu, ale powiedzmy sobie szczerze, to cale zamieszanie i troche brak skupienia negatywnie odbilo sie na jego grze. Fakt ze rola bramkarza w druzynie z popelniajaca notorycznie bledy obrona jest trudna, ale brakowalo mu troche skupienia w tych spotkaniach. Dlatego moze warto sprawdzic Fabianskiego?

  133. Zdjęcie profilowe
  134. Zdjęcie profilowe
  135. Zdjęcie profilowe
    Ars1

    Co wy z ta Swensea,to bedzie calkiem inny mecz,o inna stawke i pewnie innym skladem,wiec po co juz na wyrost to pierdololo???
    Fakt powalczyli troche,ale zagrali slabo i nie wykorzystali,najslabszej dyspozycji Bayernu w tym sezonie.
    Mi osobiscie zal z braku awansu zaciera radosc z pokonania w takim stosunku Bayernu na ich terenie.

  136. Zdjęcie profilowe MartiniKS
    MartiniKS

    @sylk
    Bayern nas zdominowal? Czym? Tym ze oddali mase niecelnych strzalów i praktycznie nic konkretnego (no ten jeden wybroniony przez Fabiana)nie lecialo w nasza bramke ? Troszke wiecej szczescia – chocby bledne odgwizdanie spalonego i bylibysmy w innych nastrojach. Moze nie zagralismy rewelacyjnie ale to Bayern sie bal w tym meczu a nie my.

  137. Zdjęcie profilowe
    kopcu8

    Nie rozpierdalajcie mnie z tym odpuszczaniem. Bayern zaczal na luzie to prawda, ale przy stanie 0:1 nie widzialem zeby odpuszczali. Szczególnie to jak ruszyli od poczatku drugiej polowy pokazuje, ze nie odpuscili tego meczu. Poza tym grali u siebie i na pewno nie tak chcieli swietowac z kibicami awans do cwiercfinalu….

  138. Zdjęcie profilowe Leonidas
    Leonidas

    "bayern nas w tym meczu zdominowal, my mielismy jedna akcje na poczatku meczu i ten gol z roznego"

    @sylk

    To czemu krytykowales(prawdopodobnie) Arsenal po meczu z Blackburn?
    Tak Arsenal tez dominowal. Blackburn przez caly mecz moze z 10minut na naszej polowie bylo.
    Ale jednak to wystarczylo by awansowac bo byli SKUTECZNI.

    Po co 100 strzalów, skoro nic z nich nie wpada?
    My mielismy malo i to znacznie niz Bayern ale strzelilismy 2 bramki, a sytuacji bylo jeszcze pare(w tym najgrozniejsza i nieslusznie przerwana przez sedziego, sytuacja Theo)

  139. Zdjęcie profilowe
  140. Zdjęcie profilowe Post
    Author
  141. Zdjęcie profilowe Veifecesfiple
  142. Zdjęcie profilowe mearcecop
  143. Zdjęcie profilowe mearcecop
  144. Zdjęcie profilowe skowronek505
    skowronek505

    Brawo za walke, w koncu pojawila sie iskierka tego, co charakteryzowalo wielki Arsenal. No ale z drugiej strony ciezko wpadac w zachwyt, patrzac przez pryzmat tego, ze nasze akcje konczyly sie w 95% przypadków po dwóch- trzech podaniach przejeciem przez graczy Bayernu i strata 3 kolejnych minut na klepke miedzy nimi. Oni mieli taki plan i to im sie udalo, chociaz malo brakowalo a by sie nacieli. No ale ogólnie pomimo niewiarygodnej nudy przez z góra 80 minut przynajmniej obronilismy honor z tym, ze ten sezon definitywnie sie dzis skonczyl (po raz kolejny kleska na wszystkich frontach) i trzeba wyciagnac ostre konsekwencje, zebysmy wreszcie zaczeli sie liczyc.

  145. Zdjęcie profilowe M4rcek
  146. Zdjęcie profilowe MartiniKS
  147. Zdjęcie profilowe MartiniKS
  148. Zdjęcie profilowe jarek_galazka
  149. Zdjęcie profilowe Leonidas
    Leonidas

    @blizzarder

    No z tym, to sie chyba kazdy zgodzi, jednak pilka nozna to nie jazda figurowa. Tutaj liczy sie sie tylko to co jest w siatce.
    W ladnym czy brzydkim stylu, strzelilismy 2 gole zespolowi, który w lidze stracil 10 goli!!!!

    Nawet Borussia przegrala na AA do zera, mimo iz przewaga w lidze Bayernu jest tak duza, ze tez mogli sobie ten mecz "odpuscic".

  150. Zdjęcie profilowe MattiAFC
    MattiAFC

    @LondonisRed
    Tak bo oczywiscie Bayernowi zalezalo by dac swoim kibicom na koniec horror ze o awans beda musieli walczyc do ostatniej minuty ;)
    Prosze Cie zastanów sie co piszesz bo jedno wyklucza drugie …

    Boli was to ze pokonalismy praktycznie niepokonalny w tym sezonie Bayern i to jeszcze na ich boisku ??
    Tacy z was kibice, ze nie potraficie stwierdzic cos typu: "tak, wygralismy" ??

  151. Zdjęcie profilowe Leonidas
  152. Zdjęcie profilowe M4rcek
  153. Zdjęcie profilowe domin
  154. Zdjęcie profilowe domin
  155. Zdjęcie profilowe MartiniKS
  156. Zdjęcie profilowe Leonidas
  157. Zdjęcie profilowe
    sylk

    leonidas, ja nie jestem typem co tylko krytykuje, jedynie do pasji doprowadza mnie niemoc w ataku brak napastnika bo badzmy szczerzy giroud nim nie jest a juz na pewno nie na europejskie podboje. dzis zawiedli wszyscy oprocz fabianskiego, nie wiem jakim trzeba byc zaslepiencem zeby nie widziec tego ze to bayern nas atakowal i stwarzal wciaz zagrozenie nie pozwalajac nam przy tym na wiele

  158. Zdjęcie profilowe MartiniKS
  159. Zdjęcie profilowe MattiAFC
  160. Zdjęcie profilowe domin
  161. Zdjęcie profilowe
    Ars1

    domin
    O tym,ze nie awansujemy wiedzielismy niemal wszyscy z toba oczywiscie na czele.
    Okazalo sie,ze niewiele zabraklo do awansu,a przy okazji pokonalismy jedna z najlepszych druzyn w Europie na ich boisku i to 2:0 wiec co mamy plakac???

  162. Zdjęcie profilowe MattiAFC
  163. Zdjęcie profilowe MartiniKS
  164. Zdjęcie profilowe Leonidas
    Leonidas

    @sylk

    Zgoda, Bayern atakowal. Z tym sie klucic nie bede bo to pokazuja nawet statystyki, tylko mimo tych milionów strzalów i wiekszego posiadania pilki, to Arsenal strzelil 2 bramki i wprowadzil ostry niepokój w szeregi Bayernu(nasze szybkie klepanie na ich polowie, po strzeleniu gola). Widac bylo wtedy ze juz sraja w gacie.

    Wiec co z tego, ze atakowali, skoro do naszego awansu zabraklo naprawde nie wiele.

    Arsenal rok temu zdominowal Milan a mimo to tez zabraklo 1 gola.

    Liczy sie to co jest w siatce, a nie to czy ktos dominowal czy nie, czy oddal tysiac strzalów czy nie, czy mial 80% posiadania czy nie…


    Nikt tu nie swietuje, bo mimo wszystko odpadlismy, ale wygralismy mecz, strzelilismy dwie bramki w jaskini lwa, gdzie to nie udalo sie chocby jednej strzelic Borussi(która w 1/4 LM gra, czyli lepsza od nas), a wcale w podstawowym skladzie nie gralismy.
    Cieszy walecznosc i konsekwencja.

  165. Zdjęcie profilowe Leonidas
  166. Zdjęcie profilowe
  167. Zdjęcie profilowe Leonidas
    Leonidas

    @sylk

    I znowu nawiaze do meczu z Blackburn. My tam tez mielismy "wypracowane pozycje", klepalismy i zamknelismy rywala w jego polu karnym. Ale co z tego skoro nic nie wpadlo?
    Co z tych ich "wypracowanych pozycji" gdyby tak sedzia puscil sytuacje Walcott’a.

    Mimo ich wielu sytuacji to Arsenal byl groznieszy. Bo choc bylo ich malo to kazda byla grozna i kazda mogla byc golem, a Bayern celowal w 10-te pietro.

  168. Zdjęcie profilowe MartiniKS
  169. Zdjęcie profilowe
  170. Zdjęcie profilowe
  171. Zdjęcie profilowe Misiek_14
    Misiek_14

    Arsenal gral dzisiaj bardzo slabo, najwiekszy zawód dla mnie to Arteta, wiele strat, Rosicky równiez slaby mecz, kolejne niecelne podania, o Ramseyu sie nie wypowiem, bo jaki sens? Na plus Lukasz, dobre wejscie po kontuzji. Gibbs dzisiaj jakis ospaly, Cazorla malo widoczny, do Walcotta nie mozna sie przyczepic, bo jak ma grac dobrze skoro w ogóle mu nie podaja a jak juz sie doczeka podania to jest ono za plecy. Ogólnie smutek.

  172. Zdjęcie profilowe Misiek_14
  173. Zdjęcie profilowe
  174. Zdjęcie profilowe MartiniKS
  175. Zdjęcie profilowe domin
  176. Zdjęcie profilowe MattiAFC
    MattiAFC

    @sylk
    Pierwsza bramka to faktycznie byla niewypracowana, rozmontowana cala obrona na czynniki pierwsze a druga to faktycznie troszke i szczescia mielismy, ale szczescie sprzyja lepszym ;) , wypracowana pozycja to ty uwazasz strzal sprzed 30 metrów, wiec uwazasz ze strzaly Bayernu ala Ramos byly wiekszym zagrozeniem, niz kazda sytuacja Arsenalu ??? :DD

  177. Zdjęcie profilowe Leonidas
    Leonidas

    "Brawa dla Arsenalu za walke. Super nie grali, ale i tak byli bliscy sensacji. Jak odpadac to w taki sposób, a nie jak pipki z Milanu. Bayern slaby mecz i musza wyciagnac wnioski, bo taki Juventus to ich rozjedzie. A i Robbena powinni wypieprzyc z tego klubu, bo on chyba juz nigdy nie zrozumie, ze to gra druzynowa, a nie zabawa w CR7 czy Messiego. Oni moga próbowac przejsc cala druzyne i napierdzielac z kazdej pozycji, a on umiejetnosci juz na to nie ma."

    Komentarz kibica Chelsea. Nawet On potrafi docenic Arsenal, czego nie potrafia zrobic nawet JEGO wlasni kibice. Przykre, naprawde przykre.

  178. Zdjęcie profilowe
  179. Zdjęcie profilowe
  180. Zdjęcie profilowe MattiAFC
  181. Zdjęcie profilowe pedrossi
    pedrossi

    @Leonidas

    6. trofeów w 1. sezonie. Chyba Ci sie proporcje pojebaly, a to i tak za duzo bylo.

    Arsenal wygral 0-2, owszem, ale z Bayernem, który gral bardzo slabo i moim zdaniem niemoznosc dobicia Bawarczyków swiadczy o tym, ze to my jestesmy slabi. Cieszyc sie, ze wpakowalismy im po meczarniach 2. bramki, to tak jakby sie cieszyc, ze nam sie udalo oszukac uposledzone dziecko na 100$…

    Gra srodka pola to jest zart, tyle strat, na takim poziomie?? No czym tu sie zachwycac?? Gra Arsenalu, pomimo tych 2. bramek, ponizej krytyki. Regula sie stalo, ze w AFC najlepszy na boisku jest bramkarz.

  182. Zdjęcie profilowe
  183. Zdjęcie profilowe MartiniKS
  184. Zdjęcie profilowe
  185. Zdjęcie profilowe
    mihaal

    Otóz sytuacje byly. Dokladnie trzy czy cztery, podczas gdy po drugiej stronie bylo i kilka razy wiecej.
    Stan 0-2 byl od 85 minuty z powodu slabej gry Arsenalu i kontroli meczu przez Bayern przez owe 85 minut.
    Pare slów o naszym El Capitano.
    Arteta to jest pilkarski cymbal. W ostatnich dwóch minutach zdazyl faulowac dwa razy. Kapitan debil. Do tego coraz slabszy pilkarsko, wolny w obronie i nic nie wnoszacy do ataku.
    Ale za to dobrze sie wypowiada i zgodzil sie na paycut wiec ma wielu fanów. Do tego ta jego pro fryzura. Normalnie mister elegancji.
    Szkoda tylko, ze sprowadzajac pilkarzy jego pokroju aby zalatac dziury po Nasrim i Cescu, Arsenal staje sie coraz slabszym klubem.

  186. Zdjęcie profilowe MattiAFC
  187. Zdjęcie profilowe
  188. Zdjęcie profilowe Leonidas
    Leonidas

    @sylk

    Ale jakie Ty pozytywy chciales?
    Wielu mówilo o wpier…lu ze strony Bayernu. Nie bylo go, a w dodatku wygralismy.
    Czy to nie jest jakis tam "pozytyw".
    Czy dla Ciebie pozytywem byloby dopiero jakby tak w 93 minucie Arsenal jednak strzelil tego trzeciego gola?

    Styl byl slaby, ale w tym meczu nie chodzilo o styl. Chodzilo o "wydarcie" tego awansu Bayernowi za wszelka cene. Mimo beznadziejnej, niecelnej w podaniach gry, zdobylismy 2 bramki. Czego chciec wiecej?
    Wiele zespolów tym sezonie grajac w 100% podstawowym skladzie i w pieknym stylu nie bylo w stanie strzelic chocby jednego gola Bayernowi.

  189. Zdjęcie profilowe
  190. Zdjęcie profilowe MattiAFC
  191. Zdjęcie profilowe MartiniKS
  192. Zdjęcie profilowe Leonidas
    Leonidas

    @MartiniKS

    A faktycznie, sluszna uwaga :)

    @pedrossi

    A wiesz dlaczego tak mówisz? Bo strzelilismy wlasnie te dwa gole.
    Gdyby skonczylo sie 0:0 nie byloby gadki o slabym Bayernie, o naszej "niemoznosci" dobicia rywala.

    My mielismy chu…wy wynik po pierwszym meczu i musielismy gonic. A taki Milan mial asa w rekawie. 2:0 z pierwszego meczu, wystarczylo tylko tego nie spier…lic!!
    I kto tu sie sfrajerzyl co? Bo jezeli juz to my tylko za ten pierwszy mecz, gdzie dalismy sobie puscic szmaty, ale za drugi mecz naleza sie brawa. A teksty o "niemoznosci dobicia" swiadcza tylko o tym, by jeszcze bardziej dobic Arsenal, badz tez wylac swoje zale, ze "dali nadzieje a potem je odebrali".

    Mial byc wpie..l, mielismy odpasc, a teraz nagle teksty o "niemoznosci dobicia".

    Dlatego tym wieksze BRAWA dla Arsenalu, ze doprowadzilismy z "wpie..lu" do "niemoznosci dobicia".

  193. Zdjęcie profilowe
  194. Zdjęcie profilowe
    Ars1

    Pozytywy z tego meczu sa dwa:
    Fabianski i wynik…
    No i oczywiscie satysfakcja,ze finalista dwóch poprzednich edycji LM,przegrywajac u siebie 2:0 gra na czas przy linii koncowej boiska.
    Juz widze te tytuly w jutrzejszej niemieckiej prasie

  195. Zdjęcie profilowe MartiniKS
  196. Zdjęcie profilowe MattiAFC
  197. Zdjęcie profilowe
  198. Zdjęcie profilowe pedrossi
    pedrossi

    @Leonidas

    Ja Ci proponuje spojrzec na sprawe z troche innej strony. Od strony Barcelony. Analogiczne polozenie do naszego. Pierwszy mecz w plecy. Zeby przejsc trzeba strzelic 3. Rywal okazuje sie byc w, lekko ujmujac, slabej dyspozycji. Jedni i drudzy maja rywala na przyslowiowej tacy, bo czego chciec wiecej?? Oni zrobili to, co trzeba bylo zrobic, my nie.

    Ja rozumiem, ze wy sie cieszycie z walki, z 2. bramek, ze zwyciestwa. Ale oprócz tego jest kupa i na tej kupie trzeba sie skupic.

  199. Zdjęcie profilowe
  200. Zdjęcie profilowe
    mateusz9966

    Misiek_14 prosze cie.. walcott poza asysta nic wielkiego nie zrobil:/ biegal bez glowy.. cisl sie na srodek:/ duzo strat kilka groznych kontr przez walcotta… kur w obronie tradycyjnie bierny.. byla chocby sytuacja ze biegl za zawodnikiem i odpuscil.. co to dalo? idealna sytuacje na strzal wprost do bramki, na szczescie sam pilkarz nie zdecydowal sie na strzal a i jakis nasz obronca zdecydowal sie wyjsc do niego.. walcott nie mysli na boisku i to jest smutne..
    co do cazorli to przyczepilbym sie do jednej rzeczy.. powinnismy trzymac pilke.. a zbyt czesto jak dla mnie pchal ja na sile do przodu

    wkurwail mnie sedzia gwizdal takie rzeczy ze szok.. dla mnie zbyt bardzo pod niemców:/ przyklad chocby girouda.. obronca odbil sie na srodku boiska od niego jak od sciany a ten stal i czekal na wyskok.. dup faul.. podobna sytuacja z tym ze obronca powiesil sie na giroud.. nic nie ma czysta gra..
    jak dla mnie fabianski dzis pewnie zagral choc i tak w niego nei wierze:P

    kurde.. ramsey nawet wyprostowanej nogi nie mial czysto w pilke faul.. roben co kibice byli podnieceni jego wslizgiem.. chyba sankami.. nic… nawet ostrzezenia..

  201. Zdjęcie profilowe MattiAFC
  202. Zdjęcie profilowe
    mihaal

    mahjong
    Arsenal przegral dwumecz. To jest liga mistrzów, system pucharowy. Sa dwumecze. A w tym dwumeczu Arsenal ani przez minute nie byl z przodu. Arsenal przegral. Nie wygral.
    A Bayern?
    Ten wynik wbrew pozorom jest bardzo dobry dla Bayernu. Oni juz wiedza, ze nawet z tak slabym przeciwnikiem nie mozna odpuscic ani na moment.

  203. Zdjęcie profilowe
    mateusz9966

    no zespól walczyl, nie mozna powiedziec ze nie.. strzelili 2 bramki wygrali z silnym bayernem, styl.. cóz daleki od zyczenia ale w tym meczu najwazniejsze bylo strzelenie 3 bramek.. nie wazne w jakim stylu;)
    chlopcy maja troche czasu.. osobiscie mam nadzieje ze go wykorzystaja..

    co do milanu… to jak dla mnei to nie barca byla taka genialna i silna- nie do pokonania.. tylko to milan wyszedl zdygany na mecz.. 0 presingu 0 spokoju… to milan oddal walkowera od 1 min

  204. Zdjęcie profilowe MattiAFC
  205. Zdjęcie profilowe
  206. Zdjęcie profilowe MartiniKS
  207. Zdjęcie profilowe pedrossi
    pedrossi

    @mahjong

    " styl gry schodzi na dalszy plan a liczy sie statystyka w postaci wynik"

    To po jaki chuj sie w wiekszosci zachwycacie tym, ze odpadlismy w dobrym stylu i z honorem…??

    Przypomne sytuacje z Mistrzostw Swiata i reke Suareza. W dupie mial honor, bo wygral. Niestety Swiat sie kreci wg zasady "po trupach do celu", a my ciagle jak dzieci we mgle.

  208. Zdjęcie profilowe Leonidas
    Leonidas

    @pedrossi

    Po pierwsze to Barcelona grala u siebie.
    A my nie dosc, ze na wyjezdzie to jeszcze z zespolem, który od listopada czy jakos tak, nie stacil u siebie nawet gola(poza ostanim ligowym).
    Barcelona potrzebowala 3 goli do zwyciestwa, ale przy dwóch juz wrócila do gry. To tak samo jakbysmy my rok temu strzelili te 4. Wtedy ja bylbym pewny awansu, bo Milan nie strzelilby nawet jednej, a my o ta 5-ta moglibysmy jeszcze powalczyc.

    Nie zagralismy fantastycznie i z tym sie caly czas zgadzam. Ale za to Ty i tobie podobni popatrzcie co mówiliscie przed tym meczem, czy tez przed tym dwumeczem, oraz na to ze podobno ten Arsenal jest najgorszym od lat.
    To czego wy oczekiwaliscie? Ze wyeliminujemy Bayern, czyli jednego z glównych faworytów do wygrania LM?

    Super odwracanie kota ogonem ;)
    Najpierw mialo byc odpadniecie, a w momencie gdy do awansu braklo tylko jednego gola to krytyka bo jednak nie dobilismy rywala. A jakos przed tym meczem i calym dwumeczem, nawet nikt z was nie snil ze do awansu moglo zabraknac tak nie wiele.

    Wam to nikt nie dogodzi.
    Arsenal przegra, to zle.
    Arsenal wygra mimo iz nie mial wrecz PRAWA wygrac, to zle.

  209. Zdjęcie profilowe MattiAFC
  210. Zdjęcie profilowe
  211. Zdjęcie profilowe MattiAFC
  212. Zdjęcie profilowe pedrossi
  213. Zdjęcie profilowe
  214. Zdjęcie profilowe MattiAFC
  215. Zdjęcie profilowe
    mateusz9966

    no daleko do analogi:P
    milan wygral u siebie 2 0 i z barca mial nie zjebac i zagrac dokladnie to samo..

    my przegralismy u siebie 1 3

    milan oddal mecz i sie zdygal.. oddal pole i liczyl na to ze barca nie strzeli.. sami tez praktycznie nic nie mieli

    my musielismy strzelic 3 bramki na wyjezdzie z zespolem który nie oddal nam pola.. zespolem który atakowal

    wiec jesli mecz analogiczny to mooocno naciagany:P

  216. Zdjęcie profilowe
  217. Zdjęcie profilowe
  218. Zdjęcie profilowe pedrossi
    pedrossi

    @mahjong

    Napisales, ze "Ale w takich meczach, styl gry schodzi na dalszy plan a liczy sie statystyka w postaci wynik", nawiazujac do tego, ze udalo nam sie strzelic 2 bramki. Jestes równiez zadowolony ze stylu w jakim odpadlismy…

    Przeciez styl sie nie liczy, liczy sie wynik, który nie daje nam awansu.

  219. Zdjęcie profilowe MartiniKS
  220. Zdjęcie profilowe
  221. Zdjęcie profilowe
  222. Zdjęcie profilowe
    Starh

    Gdyby sedzia nie sedziowal tak z dupy…
    50 któras minuta – THEO wychodzi sam na sam, obronców zostawil na ponad 2 metry – spalony.
    Powtórka pokazuje ze podanie zagrane idealnie, ba polowa zawodnika byla jeszcze przed ostatnim obroncom bayernu w chwili zagrania…

    Zapewne kot by to wykorzystal i do 55 mielibysmy juz 2:0.

  223. Zdjęcie profilowe bosiek17
    bosiek17

    Strasznie mi sie podobal wystep Fabianskiego i mam nadzieje, ze Wojtek odpocznie dluzej, dobrze mu to zrobi. Od poczatku sezonu nie mial rywalizacji. I czas zaczac sie starac.A Obrona? nie wiem czy bayern nie chcial nam krzywdy zrobic, czy popili dzien wczesniej, ale obrona wygladala w miare solidnie, czyzby brak Vermy lepiej na nich wplynal. Co do pomocy, chaos, chaos i jeszcze raz chaos. Podania niecelne, Ramsiego lepiej przemilczec, Rosa pierwsza polowa spoko, Cazorla jak zwykle na poziomie najlepszy z nich wszystkich. Theo jak juz dostal dobra pilke to sedzia sie przestraszyl i z przyzwyczajenia choragiewke podniósl, zapomniala, ze ktos moze byc taki szybki. A nasz napastnik, oj jaki on jest wolny, malo zwrotny, oj.. bramke co prawda strzelil, ale nie mógl inaczej, niecierpliwie czekam na mecz ze Swansea.

  224. Zdjęcie profilowe Wojtek12
  225. Zdjęcie profilowe MattiAFC
  226. Zdjęcie profilowe
    NightGunner

    nie martwcie sie, lm i tak jest ustawione, kur*a to jest liga durnych sedzin i ich pupilkow. cale spotkanie prowadzone fatalnie a koncowka to juz miazga, kur*a ze taki debil prowadzi taki mecz i tyle kasy za to zgarnia to sie nie chce wierzyc…

  227. Zdjęcie profilowe Alfer
  228. Zdjęcie profilowe
  229. Zdjęcie profilowe
    sebastianf

    "Slabosc Bayernu, sila Arsenalu…"
    Kiedy we wczorajszym meczu zabrzmial ostatni gwizdek przed oczami stanela mi scena z filmu "300". Lany zboza kolyszace sie na wietrze i slowa zony Leonidasa by ten w obliczu nieuniknionego wrócil na tarczy…
    Niemozliwa misja rzeczywiscie okazala sie niemozliwa… cud sie nie zdarzyl i nowego wpisu do annalów histori pilkarskiej nie bedzie. Arsenal mimo wszystko odpadl z Ligi Mistrzów i obecnie walczy juz jedynie o to by w przyszlym sezonie znalezc sie tam znowu. Oczywiscie lapal za serce widok zawodników Arsenalu, którzy ze spuszczonymi glowami przezywali nieudana pogon za gigantem z Niemiec.
    Niestety, ale spuszczone glowy i smutne twarze nie zmienia faktu, ze Arsenal przegral awans na Emirates. To wlasnie tam kanonierzy zawiedli najbardziej i to tam glowy powinny byc spuszczone najnizej.
    W tym miejscu nasuwaja sie proste wnioski. Mecz byl slaby z obu stron. Bayern nie byl zmotywowany do lepszej gry i bylo widac w jego poczynaniach przekonanie, ze awans juz maja. Jedynie w krótkich przeblyskach pokazywal, ze jest obecnie druzyna lepsza i posiada lepszych zawodników. Takie podejscie do meczu spowodowalo, ze Arsenal ustrzelil dwie bramki i byl blisko sprawienia niespodzianki.
    Kanonierzy grali slabo… nie bylo bombardowania bramki Neura… falowych ataków i dominacji nad przeciwnikiem. Momentami odnosilem wrazenie, ze to Arsenal wygral na Emirates i mecz traktuje w kategoriach towarzyskich. Spuszcze zaslone milczenia na slabosc ofensywy (w tym Giroud, gdyz w przeciwienstwie do niektórych potrafie ocenic obiektywnie gre zawodnika). Nic nie wnosilo bezsensowne bieganie bezproduktywnego Walcotta. Nic nie wnosil sprawiajacy wrazenie defensywnego pomocnika Giroud i widoczny jedynie momentami Cazorla.
    Nie wspomne równiez o totalnie nie kreatywnej drugiej linii w której Ramsey pudlowal z podaniami na potege, a Rosicky chyba staral sie go w tym aspekcie przescignac.
    Nie podejme sie jedynie oceny bloku defensywnego… bo przeciwnik srednio sie staral i broni ich "zero" z tylu.
    W mojej ocenie Arsenal zagral przecietnie na boisku jeszcze bardziej przecietnego przeciwnika, który dal sobie strzelic dwie bramki. Slaby Bayern polegl w meczu ze slabym Arsenalem.
    Oczywiscie cieszy zwyciestwo na Alianz Arena… ale jest to zwyciestwo nic nie warte. Przede wszystkim nie dalo awansu do dalszej gry w LM. Wydaje mi sie równiez, ze raczej nie wplynie na morale w druzynie. Sadze, ze zawodnicy doskonale zdaja sobie sprawe iz Bayern przeszedl kolo meczu.
    Ja osobiscie nie widzialem w graczach Arsenalu zadzy walki… walki o kazda pilke i o kazdy kawalek boiska. Nie widzialem w tym zespole charakteru i checi udowodnienia, ze prawdziwy kanonier walczy do konca. Nie widzialem sportowej zlosci, jakosci, klasy i blasku dawnej chwaly…
    Widzialem slaby Bayern…
    I tutaj klamra… oczywiscie wrócili na tarczy. Tym wynikiem nie zawiedli… nie bylo blamazu.
    Szkoda jedynie, ze po tym sezonie patrzac na gre kanonierów nie bedziemy mogli uzyc zmodyfikowanego cytatu z tego samego filmu… "This is Arsenal!"

  230. Zdjęcie profilowe tommy
    tommy

    Powiem Wam chlopaki i dziewczeta jak to naprawde jest bo kiedys juz o tym wspominalem …

    Bayern nas zmiotl w pierwszym meczu gdzie nasi wyszli zesrani po uszy jak zawsze w meczu o stawke z silna druzyna …

    Wczoraj to byl mecz o pietruszke bo bylo jasne ze odpadlismy juz 2 tygodnie wczesniej a taka sciema ze wszytko jest mozliwe i ze widzialam ptaka cien to tylko w piosenkach mozna posluchac.

    Zero presji i cisnienia bo czy dostaniemy jeszcze 2 bramki w leb to nic i tak sie nie stanie wiec na luzie po mekach i biciem glowa w mur (przy zlekcewazenieu meczu ze strony Bawarczykow) strzelili 2 bamki i sie teraz beda jarali ze yo niby pokonali finaliste LM … oh, ah coz wspanialego.

    Zobaczymy jak pogcie w lidze na serio a nie dokonczyc formalnosc rozegraia przegranego w pierwszym meczu dwumeczu.
    Swansea wam narzuci tempo ze znowu w becki bedzie … placz i lament … dlaczego, przeciez ogralismy Slny Bayern.

    Ciemnienie oczu – prawda jacy jestesmy silni juz podczas tego sezonu wyszla i wyjdzie na koniec a wyznacnikiem bedzie pozycja w PL b niestety ale w LM jestesmy tylko w stanie wyjsc z grupy i to tez tylko ze slabej.

    Pozdrawiam wszytkich

  231. Zdjęcie profilowe tommy
    tommy

    @Leonidas

    Piszesz o pozytywach i o tym ze tylko jeczymy a powinnismy sie cieszyc z wygranej

    no jakos nie bardzo mi do smiechu widzac jak klub sie stacza i stacza sie "jakosc" gry ktora niegdys prezentowal

    Byla chyba sonda przzed meczem i z tego co pamietam to wiekszosc raczej nie wierzyla w awans z Bayernem wiec nie ma sie z czego cieszyc ze wygralismy na lajcie drugi mecz kiedy po pierwszym juz bylo wiadomo kto zagra dalej bo niestety do Barcelony to mamy jeszcze lata swietlne

    Nie zdziwie sie jak Bayern dojdzie do filanalu i byc moze go wygra a nasz Trenerio powie ze mamy sile i jakosc poniewaz pokonalismy Beyern i to na ich boisku … szkoda slow a zdobylismy trofeum zdobywajac 4 miejsce (jestem ciekway czy to wogole sie uda) i kwalifikujac sie do nastepnej edycji … zeby znowu dostac baty

  232. Zdjęcie profilowe Alfer
  233. Zdjęcie profilowe
  234. Zdjęcie profilowe
  235. Zdjęcie profilowe
  236. Zdjęcie profilowe
  237. Zdjęcie profilowe
  238. Zdjęcie profilowe
  239. Zdjęcie profilowe

Dodaj komentarz