Wenger: W marcu widac nasz rozwój

Mumin Aktualności 4 Komentarze

Odkad Arsene Wenger przejal w roli trenera Arsenal, pilkarze The Gunners utrzymuja odpowiednio wysoka forme w marcu. Srednio zdobywaja 2,27 punktów na mecz. Francuz sadzi, ze zna powód takiego stanu rzeczy.

 

– Nie celujemy z forma w marzec. Czasem to przez wyniki innych, a czasem przez uklad meczów w terminarzu – zaczal Wenger.

 

– Sadze, ze pilkarze zawsze rozwijaja swoje umiejetnosci w trakcie sezonu, przez co staja sie silniejsi. Moze to jest jedna z odpowiedzi, dlaczego tak sie dzieje.


– Nie mozemy tez zapominac, ze w ubieglych sezonach rozpoczynalismy sezon z mlodym skladem, który rozwijal sie w trakcie tych 38 meczów, lub tez bylismy zmuszeni pozbyc sie kluczowych zawodników – dodal trener.

 

– Zawsze musi uplynac troche czasu zanim wszyscy sie na nowo pozbieraja – zakonczyl Francuz.

Komentarze 4

  1. Zdjęcie profilowe
  2. Zdjęcie profilowe jareq
  3. Zdjęcie profilowe
    Clayton

    Wenger mówi tak co roku. Zaczeli grac w marcu, wtedy kiedy sezon byl juz stracony i pojawilo sie zagrozenie, ze wypadniemy z top4. A przeciez wedlug Bossa Arsenal mial powrócic do formy juz w styczniu.

    Nie mozemy sobie pozwolic na to, zeby co roku sklad zgrywal sie ze soba przez 25 meczów i gral dobrze tylko w 10 ostatnich. Nie mozemy sobie pozwolic tez na strate najwazniejszych pilkarzy. Takie wypowiedzi Wengera sa lekko zalosne, bo kazdy widzi jaka jest sytuacja- co roku w koncówce jakims cudem wskakujemy do top4, ale nic poza tym nie zdobywamy, tracimy pilkarzy i proces zgrywania zawodników, budowania druzyny, zaczyna sie na nowo. Boss jednak albo nie chce o tym mówic i udaje debila, czyt. trenerskiego dzentelmena, którego slowa zawsze sa w odpowiedni sposób wywazone albo rzeczywiscie ma jakas inna wizje futbolu.

  4. Zdjęcie profilowe arekkks

Dodaj komentarz