Wenger: Pomoglismy szczesciu

Rylek Aktualności 1 Komentarz

Ostatnie zwyciestwo Arsenalu nad Norwich w wielu kregach uchodzi za bardzo szczesliwe. Zdaniem Arsene’a Wengera, sami pracujemy na swoje szczescie.

 

Na 5 minut przed koncem regulaminowego czasu gry Kanonierzy na wlasnym stadionie przegrywali 0-1 z Kanarkami. Rzut karny wykorzystany przez Mikela Artete, oraz trafenia Girouda i Podolskiego zapewnily gospodarzom wazne 3 punkty.

 

Zdaniem obserwatorów, kluczowym wydarzeniem dla tego widowiska bylo podyktowanie rzutu karnego po zaleceniu sedziego liniowego.

 

– Szczescie to kombinacja odwaznego usposobienia i tego co prowokujemy swoja gra. Jesli doprowadzimy do 10 podobnych sytuacji, jedna z nich moze byc ta szczesliwa, ale 4 lub 5 moze byc pechowych. – powiedzial

 

– Jednakze, zamierzony faul w polu karnym zasluguje na podyktowanie jedenastki. Czy powinno sie gwizdac kazde szarpanie za koszulke? Zalezy od sedziego, ale powiedziano mi, ze równiez rzut wolny po którym padla bramka dla Norwich wynikl z potkniecia sie Kamary.


– Jesli przyjrzymy sie statystykom, nie bedzie problemu z stwierdzeniem, ze na dobra sprawe nie mielismy wiecej szczescia niz nasi rywale. – zakonczyl Francuz

Komentarze 1

  1. Zdjęcie profilowe

Dodaj komentarz