Cech chce uniknac barazu z Arsenalem

Matt Aktualności 5 Komentarze

Golkiper swiezo upieczonych zdobywców Ligi Europy – Petr Cech – ma nadzieje, ze jego Chelsea uda sie uniknac koniecznosci rozegrania dodatkowego meczu z Arsenalem, którego stawka bedzie trzecie miejsce w ligowej tabeli na koniec sezonu, dajace bezposredni awans do Ligi Mistrzów na przyszly sezon.

 

Róznica w tabeli pomiedzy Chelsea i Arsenalem jest bardzo ciekawa. Wciaz moze dojsc do takiej sytuacji, ze decydujacy w sprawie ostatecznego trzeciego miejsca na koniec sezonu okaze sie dodatkowy bezposredni pojedynek pomiedzy tymi zespolami. Aby tak sie stalo, w ostatniej kolejce ligowej The Blues musza zremisowac na wlasnym stadionie z Evertonem, podczas gdy Kanonierzy musza wygrac jedna bramka z Newcastle. Przyklaowo baraz bedzie potrzebny, jesli spotkanie Chelsea-Everton zakonczy sie wynikiem 0:0, a Newcastle-Arsenal wynikiem 1:2. Analogicznia ta sytuacja powtarza sie w przypadku kazdej kolejnej strzelonej bramki zespolu The Blues.

 

Mozliwe spotkanie barazowe mialoby odbyc sie na neutralnym terenie lub na zasadzie dwumeczu. Petr Cech chcialby uniknac takiego rozwiazania.

 

– Tak naprawde tego nie rozumiem. Wiem, ze w Premier League sa takie zasady, ale sa one dosc dziwne. Przeciez pokonalismy w tym sezonie Arsenal juz dwukrotnie – zarówno u siebie, jak i na wyjezdzie. Nie rozumiem sensu rozgrywania dodatkowego meczu – mówil bramkarz Chelsea.

 

– Doprowadzenie do takiej sytuacji byloby na pewno niezmiernie ciekawe i pasjonujace dla kibiców. Cóz, takie sa zasady Premier League. Ja osobiscie mam nadzieje, ze tego unikniemy i w ostatnim meczu sezonu potwierdzimy, ze zaslugujemy na trzecie miejsce w lidze na koniec sezonu – dodal.

Komentarze 5

  1. Zdjęcie profilowe
  2. Zdjęcie profilowe skowronek505
    skowronek505

    Nie rozumiem tego biadolenia Chelsea w tej kwestii, po pierwsze skoro sa tak zajebisci i "pokonali" nas 2 razy (co jest marnym powodem do dumy patrzac po przebiegu tych spotkan) to powinni byc pewni zwyciestwa i teraz. Po drugie, te zwyciestwa doliczyly im sie do punktów i stosunku bramek, wiec to ich wina, ze mimo tej przewagi dali sobie strzelic te bramki, którymi przewazali, gdyby z nami nie wygrali chociaz raz to do tego spotkania by nie doszlo bo po prostu to my bylibysmy przed nimi, wiec jest to zwykle pieprzenie powodowane swiadomoscia kruchosci tych poprzednich wygranych.

  3. Zdjęcie profilowe
  4. Zdjęcie profilowe
  5. Zdjęcie profilowe Misiek_14

Dodaj komentarz