Robson: Wenger boi sie duzo wydawac

Rylek Aktualności 11 Komentarze

Stewart Robson uwaza, ze Arsene Wenger boi sie wydac wielkie sumy na wzmocnienia latem, poniewaz z kazdego transferu zostanie rozliczony jesli zawodnicy zawioda.

 

Przez kilka ostatnich lat Kanonierzy zamiast sie wzmacniac, pozwalali odejsc najlepszym zawodnikom, tak jak bylo to w przypadku Cesca Fabregasa, Samira Nasriego i Robina van Persie.

 

Robson, który równiez reprezentowal barwy Arsenalu jest zdania, ze Francuz musi opróznic klubowy sejf jesli chce wlaczyc zespól The Gunners do walki o puchary.

 

– Jesli Arsene Wenger wyjdzie przed szereg i wyda wiekszosc budzetu na powiedzmy dwóch, moze nawet trzech zawodników wielkiej klasy, to na niego spadnie cala odpowiedzialnosc w razie ich niepowodzenia. – powiedzial

 

– Sytuacja z zewnatrz nie wyglada zle, poniewaz Arsenal chwali sie za konczenie sezonu w pierwszej czwórce pomimo ciaglej sprzedazy pilkarzy. Zachowuja sie inaczej niz reszta stawki.


– Kiedy Arsene wyda sporo pieniedzy oczekiwania wobec Arsenalu mocno wzrosna. Ludzie od razu umieszcza Kanonierów w gronie faworytów do zdobycia Premier League czy Ligi Mistrzów.


– Niepowodzenie w pucharach nalozyloby na Francuzie jeszcze wieksza presje, dlatego nie kwapi sie do wydawania fortuny. Pieniadze w Klubie sa od lat.


– Szansa na mistrzostwo Anglii nigdy nie byla znikoma, ale potrzebuja kilku madrze wydanych milionów.


– Klub musi miec pewnosc, ze Arsene Wenger, jak zreszta mysle równiez ja, dobrze prowadzi swoja grupe pilkarzy i skutecznie wklepuje im do glów, czego potrzeba aby zdobyc tytul.


– Ich koncówka sezonu byla imponujaca, ale nawet pomimo tego zdolalem dostrzec w grze Arsenalu sporo mankamentów.


– Nie wydaje mi sie ponadto, ze Wenger czegos sie nauczyl. Rok w rok slysze, ze w razie awansu do Ligi Mistrzów kolejny sezon bedzie ‚tym sezonem’, ale minelo juz 6 czy 7 lat i nie doczekalem sie jeszcze zwrotu w tej sprawie.


– W srednim klubie potrzebna jest stalosc, poniewaz nie mozna sobie pozwolic na to, zeby nowy manager wciaz musial pozbywac sie okreslonych zawodników.


– Mamy tu wielki przyklad w postaci sir Alexa Fergusona, który w United spedzil wiele lat i odniósl równie wiele sukcesów, ale spójrzmy na Chelsea i City. Mieli kilka zmian na warcie a wciaz zdobywaja puchary.


– Arsenal równiez utrzymuje staly poziom i opiera sie na jednym managerze, niestety polega to raczej na byciu powyzej przecietnosci.


– Tego nie mozna zaakceptowac. W któryms momencie trzeba dokonac wyboru i albo zmieni sie Arsene Wenger albo ktos zmieni Wengera. – zakonczyl

Komentarze 11

  1. Zdjęcie profilowe MattiAFC
    MattiAFC

    W sumie zawsze jest strach wydac wiecej na pilkarza, poniewaz to jest czlowiek i moze on równiez zawiesc, natomiast jak sie wyda malo to nie bedzie tez sie mówilo ze zawiódl, tylko ze gral na swoim poziomie. Wielkich pilkarzy Arsenal nie potrzebuje, tylko tych co sa solidni i innych zmusza do mocniejszej pracy.

  2. Zdjęcie profilowe Leonidas
    Leonidas

    "poniewaz z kazdego transferu zostanie rozliczony jesli zawodnicy zawioda."

    Takie podejscie jest idiotyczne, bo nigdy nie ma pewnosci, ze transfer wypali.
    Ferguson zrobil transfer stulecia kupujac od nas(za nic tak naprawde) Robina. Ale pamietac trzeba, ze nie malo wydal tez na Verona. Nie ma manager’ów idealnych. Kazdy ma jakies grzeszki na sumieniu.

    Tak wiec drogi transfer tez nie daje pewnosci. Przyklad Torresa, Kaki, gdzie to sumy na nich wydane byly przeogromne, a jednak nie podolali zadaniu.

    Nie mozna zas tez popadac ze skrajnosci w skrajnosc, czyli ze skoro transfer moze okazac sie niewypalem to lepiej wgl zadnych nie robic.

    Robson ma racje, zeby wygrywac potrzeba takze pieniedzy. Bo nie trzeba skonczyc podstawówki by wiedziec, ze np. Mancini, Benitez czy Di Mateo to trenerzy slabsi od Wengera, a jednak cos ostatnio wygrali. Dlaczego? Bo mieli kase.

    W Arsenalu nigdy nie bylo takiego przekonania. Przed Wengerem jak i z nim(a pewnie i po nim, szyba ze zarzad sie zmieni). A wygrywalismy trofea bo potrafilismy obronic ta polityke, robiac cos z niczego(czyt. ksztaltujac od poczatku pilkarzy).
    I to nie jest zle, ale potrzeba tez lojalnosci pilkarzy, by nie uciekali przy pierwszej lepszej okazji, bo przez takich szczurów trzeba od nowa budowac.

  3. Zdjęcie profilowe Leonidas
  4. Zdjęcie profilowe
    Errtu

    Mysle, ze moze byc to bardziej skomplikowane niz zwykle "wenger sie boi".

    Ale fakt faktem, ze bez ryzyka kupujac takich klasy pilkarzy jakich kupujemy nie dojdziemy nigdzie.

    No chyba, ze sie okaze ze w przyszlym sezonie Giroud zlapipe forme, strzeli 40+ bramek w sezonie, wtedy zwroce honor. Jakos w to watpie jednak…

  5. Zdjęcie profilowe
  6. Zdjęcie profilowe MattiAFC
  7. Zdjęcie profilowe
  8. Zdjęcie profilowe Creperdorpoto
    Creperdorpoto

    Ciekawe kiedy domin sie w tej sprawie odezwie :P A jesli chodzi o mnie to mysle, ze trener ma bardzo ciezki zawód bo musi dokladnie przemyslec kazdy transfer, wiec dlatego czasami Wenger nie chce wydawac duzo kasy jak nie jest pewien czy pilkarz sie sprawdzi, ale czasem trzeba zaryzykowac :P

  9. Zdjęcie profilowe
  10. Zdjęcie profilowe Leonidas
  11. Zdjęcie profilowe

Dodaj komentarz