Wenger o futbolu w Azji

Aktualności 2 Komentarze

 

Arsène Wenger stwierdzil, ze Japonia dala wspanialy wzór do nasladowania dla calej Azji w rozwijaniu u siebie pilki noznej.

 

J-League odniosla ogromny sukces od czasu jej powstania w 1992 roku. Od poczatku przyciagala wielkie nazwiska, wliczajac w to Wengera czy bylego Kanoniera, Freddiego Ljungberga.

 

Francuz, który swego czasu trenowal Nagoye Grampus twierdzi, ze azjatycki futbol moze sie rozwinac na tym kontynencie, jesli inne kraje, jak Indonezja czy Wietnam beda sie uczyc od Japonii.

 

– Japonczycy, zanim zorganizowali wlasne rozgrywki podrózowali po calej Europie i uczyli sie od innych panstw. Sa bardzo metodycznie zorganizowani. Byli wszedzie, by zobaczyc, jak inni to robia, dopiero potem wrócili do siebie i starali sie zorganizowac wszystko nawet lepiej niz inni. Wiec co trzeba robic: kopiowac udane struktury i trzymac sie planu.

 

– Kiedy bylismy w zeszlym roku w Malezji rozmawialem z kibicami, którzy podazali tam za druzyna. Kiedy sie spytalem o to, skad byli odpowiedzieli, ze z Indonezji i ze jesli Arsenal przyjechalby tam, na przyklad do Dzakarty to byloby totalne szalenstwo, bo tam wszyscy sa futbolowymi fanatykami. Tak wiec wsparcie juz maja – sa pasjonatami Premier League i pilki noznej w ogóle. Jestem naprawde szczesliwy, ze tym razem odwiedzamy kraje, w których wczesniej nie bylismy.

 

– Indonezja to kraj, w którym kocha sie pilke nozna, podczas gdy w Wietnamie futbol jest coraz silniejszy. Dlatego jestem szczesliwy i podekscytowany tym, ze bede mógl to zobaczyc.

 

Komentarze 2

  1. Zdjęcie profilowe
  2. Zdjęcie profilowe

Dodaj komentarz