Comeback Kings znowu w akcji! Arsenal 2-2 Napoli

Allmysenses Aktualności 136 Komentarze

Pierwszy dzien Emirates Cup za nami. W najwazniejszym jego meczu, druzyna Arsenalu zremisowala z Napoli 2-2, choc po pierwszej polowie spotkania nic na to nie wskazywalo. Strzelcami bramek dla Napoli Insigne i Pandev, zas dla AFC Giroud i Koscielny.

 

Mecz pozornie lepiej zaczeli Kanonierzy. Atakowali od pierwszego gwizdka, niemniej nie zdolali pokonac Pepe Reiny. Najlepsza okazje mial na to w trzeciej minucie Serge Gnabry, lecz zmarnowal doskonala okazje uderzeniem obok dalszego slupka, mimo ze byl w odleglosci zaledwie 5 metrów od bramki.

 

Stare pilkarskie porzekadlo o niewykorzystanych sytuacjach tym razem sie sprawdzilo. Dwie minuty pózniej padl pierwszy gol w meczu. Lukasz Fabianski skapitulowal po strzale Lorenzo Insigne, który to doszedl do sytuacji strzeleckiej po ewidentnym bledzie chaotycznie grajacego Carla Jenkinsona.

 

Choc to goscie z Wloch zdobyli pierwszego gola, to The Gunners dominowali na boisku. Po dziesieciu minutach gry, dobrym dosrodkowaniem w pole karne popisal sie Gnabry. Próbowal on dostarczyc pilke Giroudowi, lecz Francuz zostal uprzedzony przez Reine, który pewnie ja wylapal.

 

Chwile pózniej Gnabry jeszcze raz spróbowal szczescia, tym razem uderzajac z okolo trzydziestego metra. Chcial wykorzystac w ten sposób fakt, ze bramkarz Napoli znajdowal sie daleko od wlasnej bramki. Niestety, nie udalo sie. Futbolówka wyladowala na górnej siatce bramki.

 

Osiemnasta minuta meczu, Gibbs upadl na murawe w polu karnym. Kevin Friend bez wahania podyktowal dosc kontrowersyjny rzut karny, a do jego wykonania pewnym krokiem podszedl Lukas Podolski. Nieoczekiwanie, reprezentant Niemiec zmarnowal jedenastke. Nadal 0-1.

 

Biorac pod uwage to, za co arbiter podyktowal rzut karny dla Arsenalu, takowy chwile pózniej nalezal sie Wlochom. Po akrobatycznej interwencji szczególnie niepewnego dzis Jenkinsona, Pandev padl na murawe, kategorycznie domagajac sie tego stalego fragmentu gry. Sedzia tym razem jednak nie zareagowal.

 

Gre nadal prowadzili gospodarze, wciaz niestety bezskutecznie. Druzyna pod wodza Rafaela Beniteza nastawila sie tymczasem wyraznie na szybkie kontry. Jedna z nich znowu okazala sie zabójcza, tym razem katem okazal sie Pandev, który bez problemów minal jednym zwodem i Fabianskiego, i Mertesackera, potem pakujac pilke do pustej bramki.

 

Kolejny szybki wypad z wlasnego pola karnego i kolejna grozna sytuacja. Hamsik znakomicie odnalazl Callejona, a ten zagral juz w polu karnym do Insigne. Po jego strzale pilka jednak odbila sie rykoszetem od Gibbsa, zas dobitka byla niecelna.

 

Rozczarowani dotychczasowym przebiegiem gry, Kanonierzy wreszcie jakby sie obudzili. Po dalekim wykopie Fabianskiego, do pilki dopadl Rosicky, który natychmiast odegral do Wilshere’a, a ten do Podolskiego. Urodzony w Polsce napastnik zdecydowal sie na strzal, który koncam i palców wybronil jednak swietnie Reina. Nie mial on tez klopotów z pózniejszym uderzeniem glowa Girouda po rzucie roznym.

 

Na dziesiec minut przed koncem pierwszej czesci gry moglo byc 2-1. Po bardzo dobrym ataku pozycyjnym, na bramke uderzyl Aaron Ramsey. Co prawda pilka wpadla wówczas do siatki, ale sedzia odgwizdal spalonego. Jak pokazaly powtórki, slusznie.

 

Szukajac okazji do strzelenia bramki, pilkarze AFC nadal trzymali sie ataków pozycyjnych, czesto przekombinowanych. Zazwyczaj prowadzili je lewa strona boiska, gdzie dzielil i rzadzil Lukas Podolski. To wlasnie on najczesciej próbowal strzelac, jednak wciaz bezskutecznie. Grajacy na srodku ataku Olivier Giroud wykonal tylko jeden strzal, który byl w dodatku bardzo nieskuteczny. Goscie z Wloch natomiast nadal trzymali sie kontrataków, których wiekszosc wygladala groznie, ale nie zdolali juz przechytrzyc Fabianskiego.

 

Tuz po wznowieniu gry, do ataku rzucil sie zespól Napoli. Z tego nic jednak nie wyszlo, bo obroncy AFC tym razem zachowali sie tak, jak powinni, choc ich niektóre interwencje byly zdecydowanie rozpaczliwe. W koncu atak pozycyjny rozpoczal Lukasz Fabianski. Po wymianie wielu podan, do sytuacji strzeleckiej doszedl w polu karnym Jack Wilshere. Anglikowi do szczescia zabraklo kilku centymetrów.

 

Przebieg gry za bardzo sie nie zmienial – przy pilce utrzymywali sie podopieczni Arsene’a Wengera, lecz do sytuacji strzeleckich dochodzili ich rywale. Po 55 minutach gry, powinno byc trzy do zera. Po znakomitym dograniu góra w pole karne przez Behramiego, do pilki dopadl Insigne. Pika po jego strzale nie trafila jednak do siatki w duzej mierze przez to, ze odbila sie od Koscielny’ego.

 

Druga polowa wygladala o wiele slabiej anizeli pierwsza. Walka o pilke moze nie toczyla sie glónie w srodku pola, ale ataku obu druzyn byly w zasadzie niegrozne i konczyly sie albo na obroncach, albo na bramkarzach. The Gunners czesto zwyczajnie starali sie grac zbyt koronkowo, w zwiazku z czym przekombinowywali kolejne akcje.

 

W 72 minucie, Olivier Giroud zdecydowal sie na strzal po podaniu Rosicky’ego. Pepe Reina zdolal to obronic, ale wybijajac pilke na rzut rozny. Po nim zas padla bramka, poniewaz wlasnie wspomniany Francuz zaskoczyl przeciwników celnym strzalem z przewrotki. 1-2!

 

Gol Girouda

 

Od tego momentu, przewaga Arsenalu zdecydowanie rosla. Niewiele z niej niestety wynikalo, wszak obrona Napoli spisywala sie bez zarzutu. Najbardziej zasluzyl sie tu oczywiscie Pepe Reina, który raz po raz znakomicie interweniowal, miedzy innymi po strzalach rozochoconego Girouda, który szukal drugiej bramki. Na szesc minut przed koncem, swietna sytuacje wypracowal sobie równiez Alex Oxlade-Chamberlain, lecz Reina fantastycznie wykonczyl jego strzal z dwudziestego metra.

 

W 86 minucie gry sedzia zdecydowal, ze AFC nalezy sie rzut wolny. Dosrodkowal wiec Arteta, a Mertesacker uderzyl glowa. Reina popisal sie kolejna obrona… Ale byl jeszcze Koscielny, który bezlitosnie skierowal pilke do bramki. Remis!

 

Gol Koscielny’ego

 

Pelna emocji koncówka spotkania niczego nie zmienila. Choc The Gunners bezustannie atakowalii próbowali przechylic szale zwyciestwa na wlasna korzysc, nie zdolali tego zrobic. Arsenal 2-2 Napoli.

 

Bramki: Insigne (7′), Pandev (28′) – Giroud (73′), Koscielny (86′)

 

Arsenal: Fabianski, Jenkinson (Sagna 56′), Koscielny, Mertesacker, Gibbs, Ramsey (Oxlade-Chamberlain 63′), Wilshere (Arteta 63′), Rosicky, Gnabry (Walcott 56′), Podolski (Akpom 87′), Giroud

 

Rezerwowi: Martinez, Sagna, Miquel, Arteta, Zelalem, Oxlade-Chamberlain, Walcott, Akpom

 

Napoli: Reina, Mesto, Cannavaro, Britos (Albiol 63′), Armero, Behrami (Dzemaili 85′), Inler, Insigne (Dossena 77′), Hamsik (Mertens 65′), Callejón (Maggio 45′), Pandev (Higuain 45′)

 

Rezerwowi: Higuain, Rafael, Dossena, Maggio, Mertens, Zuniga, Dzemaili, Fernandez, Radosevic, Albiol, Calaio

Komentarze 136

  1. Zdjęcie profilowe
  2. Zdjęcie profilowe
  3. Zdjęcie profilowe
  4. Zdjęcie profilowe pelczi
  5. Zdjęcie profilowe
  6. Zdjęcie profilowe Ziarno95
  7. Zdjęcie profilowe
  8. Zdjęcie profilowe MartiniKS
  9. Zdjęcie profilowe zuku89
  10. Zdjęcie profilowe
  11. Zdjęcie profilowe zuku89
  12. Zdjęcie profilowe
  13. Zdjęcie profilowe zuku89
  14. Zdjęcie profilowe master698
  15. Zdjęcie profilowe zuku89
  16. Zdjęcie profilowe master698
  17. Zdjęcie profilowe master698
  18. Zdjęcie profilowe zuku89
  19. Zdjęcie profilowe zuku89
  20. Zdjęcie profilowe master698
  21. Zdjęcie profilowe
  22. Zdjęcie profilowe
  23. Zdjęcie profilowe Creperdorpoto
  24. Zdjęcie profilowe
  25. Zdjęcie profilowe zuku89
  26. Zdjęcie profilowe
  27. Zdjęcie profilowe
  28. Zdjęcie profilowe zuku89
  29. Zdjęcie profilowe master698
  30. Zdjęcie profilowe Creperdorpoto
  31. Zdjęcie profilowe
  32. Zdjęcie profilowe zimon
  33. Zdjęcie profilowe master698
  34. Zdjęcie profilowe Vebber
  35. Zdjęcie profilowe
  36. Zdjęcie profilowe
  37. Zdjęcie profilowe
  38. Zdjęcie profilowe
    Bodziowlodek

    Witam,
    Szukasz menadzera hokeja, pilki noznej, badz tez pilki recznej. Nie zwlekaj, tylko zarejestruj sie na bit.ly/169N0sY i walcz z menadzerami z calego swiata. Rozbudowuj swoje obiekty, trenuj i sprzedawaj zawodników, oraz akceptuj i odrzucaj oferty od sponsorów, to i wiele innych rzeczy czekaja na Ciebie.
    Pozdrawiam
    Bartek

  39. Zdjęcie profilowe gibbon31
  40. Zdjęcie profilowe Creperdorpoto
  41. Zdjęcie profilowe
  42. Zdjęcie profilowe
  43. Zdjęcie profilowe MartiniKS
  44. Zdjęcie profilowe master698
  45. Zdjęcie profilowe
  46. Zdjęcie profilowe master698
  47. Zdjęcie profilowe MartiniKS
  48. Zdjęcie profilowe
  49. Zdjęcie profilowe Vebber
  50. Zdjęcie profilowe gibbon31
  51. Zdjęcie profilowe master698
  52. Zdjęcie profilowe
  53. Zdjęcie profilowe
  54. Zdjęcie profilowe
    Gryzek

    Jedno wielkie DNO ! Kolejna kompromitacja w Europie. Panie Wenger nie mozna mówic o mozliwosci walki o trofea po skopaniu kilku zóltych tylków ! Ogarnij sie stary pryku i rób transfery albo wyjazd z tego klubu.
    Pilkarze ? Zaden z nich nie moze nazywac sie Kanonierem. Jedynie Gnabry i Rosa sie staraja. Nawet Wilshere znacznie obnizyl loty. Giroud ? Moze isc do kina w tym czasie a i tak nie odczujemy jego braku. Francuski piesek, który umie tylko wystawiac jezyk i machac glowa.
    Transfery ludzie transfery bo inaczej bedziemy sie o LE z L’poolem scigac !
    Suarez jesli nie chcesz zmarnowac sobie kariery nie przychodz tu.

  55. Zdjęcie profilowe
  56. Zdjęcie profilowe
    Pablo

    Komentator momentami denerwuje, ale momentami ma racje – Giroud jak sie odwraca przodem do bramki to nie wie co robic i to akurat prawda.

    Arsenal nie gra tak tragicznie , 2 babole w obronie, na wyróznienie zasluguje Gnabry oraz Koscielny reszta gra srednio badz slabo. Moze uda sie jeszcze ten mecz zremisowac, a w wypadku ewentualnej porazki Wenger powazniej zastanowi sie nad wzmacnianiem zespolu.

  57. Zdjęcie profilowe MartiniKS
  58. Zdjęcie profilowe MartiniKS
  59. Zdjęcie profilowe
  60. Zdjęcie profilowe
  61. Zdjęcie profilowe
  62. Zdjęcie profilowe
  63. Zdjęcie profilowe
  64. Zdjęcie profilowe
  65. Zdjęcie profilowe
  66. Zdjęcie profilowe MartiniKS
  67. Zdjęcie profilowe MartiniKS
  68. Zdjęcie profilowe master698
  69. Zdjęcie profilowe MartiniKS
  70. Zdjęcie profilowe
  71. Zdjęcie profilowe MartiniKS
  72. Zdjęcie profilowe MartiniKS
  73. Zdjęcie profilowe
  74. Zdjęcie profilowe master698
  75. Zdjęcie profilowe
  76. Zdjęcie profilowe master698
  77. Zdjęcie profilowe MartiniKS
  78. Zdjęcie profilowe MartiniKS
  79. Zdjęcie profilowe master698
  80. Zdjęcie profilowe
  81. Zdjęcie profilowe MartiniKS
  82. Zdjęcie profilowe test321321
  83. Zdjęcie profilowe master698
  84. Zdjęcie profilowe MartiniKS
  85. Zdjęcie profilowe
  86. Zdjęcie profilowe pelczi
  87. Zdjęcie profilowe
  88. Zdjęcie profilowe pelczi
  89. Zdjęcie profilowe
  90. Zdjęcie profilowe Creperdorpoto
  91. Zdjęcie profilowe
  92. Zdjęcie profilowe
  93. Zdjęcie profilowe MartiniKS
  94. Zdjęcie profilowe master698
  95. Zdjęcie profilowe MartiniKS
  96. Zdjęcie profilowe
  97. Zdjęcie profilowe MartiniKS
  98. Zdjęcie profilowe MartiniKS
  99. Zdjęcie profilowe MartiniKS
  100. Zdjęcie profilowe
  101. Zdjęcie profilowe
  102. Zdjęcie profilowe master698
  103. Zdjęcie profilowe
  104. Zdjęcie profilowe
  105. Zdjęcie profilowe MartiniKS
  106. Zdjęcie profilowe
  107. Zdjęcie profilowe MartiniKS
  108. Zdjęcie profilowe MartiniKS
  109. Zdjęcie profilowe
  110. Zdjęcie profilowe
  111. Zdjęcie profilowe
  112. Zdjęcie profilowe
  113. Zdjęcie profilowe
  114. Zdjęcie profilowe
  115. Zdjęcie profilowe
  116. Zdjęcie profilowe
  117. Zdjęcie profilowe MartiniKS
  118. Zdjęcie profilowe
  119. Zdjęcie profilowe
    Pablo

    Koscielny – motm nawet bez strzelonej bramki.

    Ogólnie mecz slaby w wykonaniu Arsenalu ale jest jeden ogromny plus – stale fragmenty gry. Pieta achillesowa kanonierów powoli ulega poprawie, Koscielny strzela czesto z roznych, Giroud i Mertesacker tez sa grozni :) .

  120. Zdjęcie profilowe
    EdekSilva9

    Jesli przyjdzie Suarez to jestesmy w niebie. Santi bedzie mu tworzyl wysmienite okazje, a on bedzie je wykorzystywal :) Przydalby sie tez jakis SO, bo Per na razie bez formy, a Vermy nie bedzie dlugo. Przydalby sie moze Williams ze Swansea. Moim cichym marzeniem jest Leonardo Bonucci

  121. Zdjęcie profilowe
  122. Zdjęcie profilowe MartiniKS
  123. Zdjęcie profilowe
  124. Zdjęcie profilowe
  125. Zdjęcie profilowe
  126. Zdjęcie profilowe
  127. Zdjęcie profilowe
  128. Zdjęcie profilowe Vebber
    Vebber

    Mateusz,haha text z garazem:D co do gry to kurwa wies na maxa dajcie spokój…jack straszna zenada…jenkinson boze jednak on Sagny moze narazie buty czyscic…podolski bieda max…ogolnie taki nasz stary pojebany arsenal,dostana pare bramek i zaczynaja.grac nic sie w tym temacie nie zmienilo.nie widze zadnych plusów niestety

  129. Zdjęcie profilowe blaxs
  130. Zdjęcie profilowe
  131. Zdjęcie profilowe
  132. Zdjęcie profilowe
  133. Zdjęcie profilowe
  134. Zdjęcie profilowe
  135. Zdjęcie profilowe Creperdorpoto
  136. Zdjęcie profilowe

Dodaj komentarz