Squillaci: Nie zaluje gry w Arsenalu

Aktualności 7 Komentarze

Byly obronca Arsenalu, Sebastien Squillaci nie zaluje czasu spedzonego w klubie z pólnocnego Londynu.

 

Zawodnik sprowadzony z Sevilli w 2010 roku zaliczyl tylko 23 ligowe wystepy dla Kanonierów. Squillaci opuscil Emirates Stadium tego lata, powracajac do Ligue 1 i dolaczajac do Bastii. Pilkarz przyznaje, ze jego pobyt w Anglii nie przebiegl tak, jak bylo to zaplanowane.

 

– Mój ostatni sezon w Arsenalu? Mówilem sobie w myslach, ze trenuje dla swojego przyszlego klubu, bo po roku przerwy w grze nie chcialem trenowac.

 

– Kiedy bylem przygnebiony, powtarzalem sobie, zeby sie nie poddawac, bo wciaz moge grac jeszcze dwa, trzy lata. Przed dolaczeniem do Bastii najpowazniejsza oferta byl Sion – spotkalem sie z ich prezesem.

 

– Czy zaluje transferu do Arsenalu? W ogóle. Nie zaluje niczego w swojej karierze. Nie mozna odrzucic propozycji od Arsenalu. Dobrym doswiadczeniem bylo poznanie Premier League, Arsenalu i Londynu.

 

Squillaci wystapil tylko w jednym meczu Arsenalu w zeszlym sezonie i przyznal, ze nie byl w formie wtedy, gdy dolaczyl do Premier League.

 

– Kiedy przyjechalem, gralem i mialem na koncie dobre wystepy. To bylo zaraz po Mistrzostwach Swiata 2010, dlatego mialem praktycznie zerowe przygotowanie z Sevilla, co zemscilo sie na mnie w grudniu.

 

Bylem gorszy, bo brakowalo mi kondycji. W Premier League od razu sie za to placi. A potem juz nie grasz na tyle dobrze i ciezko jest wrócic – powiedzial zawodnik.

Komentarze 7

  1. Zdjęcie profilowe Amadi90
  2. Zdjęcie profilowe
  3. Zdjęcie profilowe
  4. Zdjęcie profilowe
  5. Zdjęcie profilowe
  6. Zdjęcie profilowe
  7. Zdjęcie profilowe

Dodaj komentarz